Strona 4 z 4

: 15 kwie 2008, 21:16
autor: dzidek
5291 pisze:3. Przepisu ust. 2 nie stosuje się, jeżeli wymiary pojazdu uniemożliwiają skręcenie zgodnie z zasadą określoną w tym przepisie lub dopuszczalna jest jazda wyłącznie w jednym kierunku. To wytłuszczenie jest jakąś taką otwartą furtką dla autobusów i ciężarówek. Ale wszystko zależy od interpretacji ;-)
Czasem faktycznie razi w oczy jak pas do skrętu w lewo jest niemal pusty a kierowcy sobie skracają (postój na jednym cyklu) przez skręcanie z pasa do jazdy prosto ale często jest faktycznie tak, że korek jest długi i nikt nie chce wpuścić autobusu więc kierowca może próbować skorzystać z możliwości jaką zacytowałeś ;)

: 15 kwie 2008, 21:25
autor: rzeznik
"Madre glowy na gorze" sa jakie sa i tez uwazam, ze niezwykle czesto widac efekty ich niekompetencji, ale to nikogo nie upowaznia do lamania przepisow - jesli taki sposob myslenia bylby bardziej powszechny, to ja osobiscie balbym sie wyjsc/wyjechac na ulice, bo kazdy moglby interpretowac prawo po swojemu.
No i kolega 5291 zacytowal przepis, ktory dla mnie jest jednoznaczny, a kazda nadinterpretacja to po prostu wykroczenie..
dzidek pisze:więc kierowca może próbować skorzystać z możliwości jaką zacytowałeś ;)
Nie moze. Chyba ze wymiary uniemozliwiaja, etc.

: 15 kwie 2008, 21:25
autor: ITS A 218
OK, ale można by przecież zrobić przepisowy taki skręt z drugiego pasa od lewej a nie trzeba łamać przepisów. Trzeba tylko sprawić żeby ktoś się tym zajął i myślę że da się zrobić taką opcję żeby z dwóch pasów skręcało się w lewo w Żwirki i Wigury. Ale taka sytuacja jaka ma teraz miejsce, jest naprawdę niebezpieczna. Taki autobus (zwłaszcza Neoplan czy Solaris U15) łamiąc taki zakaz przecież może zajechać drogę tym co jadą prawidłowo i kolizja gotowa.

: 16 kwie 2008, 10:47
autor: SP45-166
Co do rzeczonego skrętu chciałem zauwazyć że jest to bezmyślność osób odpowiedzialnych za tą drogę i te skrzyżowanie. Bowiem samochód osobowy skręcający z tegoż pasa do jazdy na wprost rzeczywiście zagrożenie ruchu powoduje (bowiem i ci jadący prawidłowo i ci łamiący przepis starają się znaleźć na tym samym pasie ruchu (prawym), kierowca autobusu kończy zaś jazdę w zatoce przystankowej nie kolidując z nikim. I taka możliwość zgodnego z prawem skrętu z tego pasa powinna zostać kierowcom stworzona tym bardziej że rzeczony pas do jazdy na wprost za skrzyżowaniem jest pasem kończącym się i służy jedynie szybko startującym spod świateł cwaniaczkom
ITS A 218 pisze:Taki autobus (zwłaszcza Neoplan czy Solaris U15) łamiąc taki zakaz przecież może zajechać drogę tym co jadą prawidłowo i kolizja gotowa.
Pojedź wpierw na to skrzyżowanie i dopiero zawyrokuj. Zatoka autobusowa ma bezpośredni wjazd ze skrzyżowania i kierowca autobusu nie koliduje z pasem do skrętu w lewo. No chyba że ktoś rzeczywiscie szuka problemu ładując się osobówką do zatoki przystankowej

: 16 kwie 2008, 11:08
autor: Paweł_K
Na niektórych skrzyżowaniach jest możliwość jazdy ze skrajnego prawego pasa na wprost tylko dla autobusów, ponieważ pas ten prowadzi bezpośrednio do zatoki przystankowej (np skrzyżowanie Wysockiego/Bartnicza na Bródnie). W omawianym przypadku przydałaby się możliwość jazdy w lewo ze środkowego pasa, tylko dla autobusów, miałyby prostą drogę do zatoki przystankowej.

: 16 kwie 2008, 13:09
autor: rzeznik
Paweł_K pisze:Na niektórych skrzyżowaniach jest możliwość jazdy ze skrajnego prawego pasa na wprost tylko dla autobusów, ponieważ pas ten prowadzi bezpośrednio do zatoki przystankowej (np skrzyżowanie Wysockiego/Bartnicza na Bródnie). W omawianym przypadku przydałaby się możliwość jazdy w lewo ze środkowego pasa, tylko dla autobusów, miałyby prostą drogę do zatoki przystankowej.
I to byloby najlepsze wyjscie. Choc pewnie znow kretyni w osobowkach widzac na znaku napis "bus", mysleliby, ze to o nich chodzi... ](*,)
SP45-166 pisze:
ITS A 218 pisze:Taki autobus (zwłaszcza Neoplan czy Solaris U15) łamiąc taki zakaz przecież może zajechać drogę tym co jadą prawidłowo i kolizja gotowa.
Zatoka autobusowa ma bezpośredni wjazd ze skrzyżowania i kierowca autobusu nie koliduje z pasem do skrętu w lewo.
Kolego, nie usprawiedliwiaj lamiacych przepisy. Zapewne masz racje, ze to nie koliduje, ale na razie organizacja ruchu w tym miejscu jest taka, a nie inna, wiec opisywane zachowanie tych kierowcow to wykroczenie i koniec.

: 16 kwie 2008, 14:17
autor: SP45-166
rzeznik pisze:Kolego, nie usprawiedliwiaj lamiacych przepisy. Zapewne masz racje, ze to nie koliduje, ale na razie organizacja ruchu w tym miejscu jest taka, a nie inna, wiec opisywane zachowanie tych kierowcow to wykroczenie i koniec.
Ja nikogo nie usprawiedliwiam, baaaa... nawet nie piszę jak sam się tam zachowuję i nie wyrokuje jak jest lepiej a jak gorzej. Ja tylko zauważam możliwości konstrukcyjne skrzyżowania które powinny zostać uwzględnione ;-)
I podzielam opinię że cokolwiek by się nie działo i było nawet -180 minut, to nawet jeżeli pojadę z "nawprost" w lewo będzie to złamaniem przepisu i usprawiedliwienia nie ma.
Dziwi mnie natomiast że na tejże samej trasie zlikwidowano dupasowy lewoskręt z Gagarina w Czerniakowską powodując tym samym korki, a tutaj występuje sytuacja analogiczna do opisanej powyżej

: 17 kwie 2008, 12:45
autor: Jarek
Dziwi mnie natomiast że na tejże samej trasie zlikwidowano dupasowy lewoskręt z Gagarina w Czerniakowską powodując tym samym korki
Uuuuu... Przepisy, przepisy. W tym cały problem. Tam (tj. w Gagarina) by najlepiej pasował skręt z półtora pasa w lewo i bez wydzielonej fazy. Ale tak się teraz nie da. Dobrze, że już nie ma tam sterowania wlotami, bo to kładło przepustowość całkowicie.