Metro - wątek typu QnA

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 13 sty 2006, 8:16

MeWa pisze:
Ma to jakieś uzasadnienie, czy służy tylko utrudnieniu życia pasażerom?
oczywiście, przy częstotliwości 3 minuty w szczycie wprowadzenie rozkładu minutowego mijałoby się z celem (opóźnienia).
Ja bym tam Czechów na miejscu warszawskiego ogryzka nie pouczał :P
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
levar
Posty: 2414
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:46
Lokalizacja: Warszawa Stegny
Kontakt:

Post autor: levar » 13 sty 2006, 14:49

geograf pisze:Na dodatek kilka razy mi się zdarzyło nie znaleźć ich (bo ich nie było).
Dla przykładu: rozpiski częstotliwości nie ma na stacyi metra Służew :evil:

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 13 sty 2006, 22:30

inż. Glonojad pisze:
Oficjalnym powodem są względy bezpieczeństwa.
Oficjalną wymówką, reszta się zgadza.
obiektywe przyczyny podałem później.
Glon pisze:To jest przecież niezależne od warunków ruchu na drodze metro!! Tramwaje mają ponad 90% punktualności mimo trasy WZ, kretynów na lewoskrętach czy superprzyjaznych świateł, ale w metrze "się nie da" :/
czy w przypadku odchylenia +/-2 min. uznaje się tramwaj za punktualny? Poza tym w metrze jak pociąg przyjedzie wcześniej przy rozkładzie częstotliwościowym to tylko z korzyścią dla pasażera :P
Glon pisze:1. Nieprawda, bo czasem jedzie radiola NR i informuje o utrudnieniu :p
ja nigdy nie spotkałem się z tym.
Glon pisze: 3b. Nie ma na każdym przystanku dyżurnego, który mógłby informować o utrudnieniach a tego nie robi
dyżurni informują - vide: galeria komunikatów.
Natomiast jak nie informują, to nie wina metra - od tego jest żółty telefon, skarga itp.
Glon pisze:No. Pewnie kartka A3 by zeszła na to, i to przy rozpisce kolejowej stacja po stacji która nie jest potrzebna. ](*,)
Zresztą, nikt nie pisze, żeby rozkład minutowy dotyczył całego dnia powszedniego, jedynie godzin i dni, gdy częstotliwość schodzi poniżej 6 minut.
już teraz jest problem, że coś zasłania coś innego głównie przez obszerne informacje ZTM-u, zresztą są inne przeszkody, o których wspominałem
Glon pisze:Doskonale wiesz, że mozliwość wydłużenia pociągów jest, bo poziom uruchomienia jest skandalicznie niski i dwa czy trzy sześciowagonowe składy możnaby było sformować od zaraz.
minimum dwa rosyjskie w remoncie są zawsze, do tego dochodzą przeglądy, awarie. Zresztą tutaj jest też czynnik ekonomiczny w postaci ZTM0u
Glon pisze:Szczególnie w soboty i święta...
tutaj do 20:30
Glon pisze: ZTM płaci za pociąg co 10 minut, a metro jeździ co 9? To już jest niegospodarność. Lepiej za te pieniądze uruchomić dodatkowy skład w szczycie.
jaka niegospodarność? po prostu skraca się czas postoju na stacji itp. Zresztą w szczycie też często odjeżdżają po 3 minutach, 3:10 itp.
Glon pisze:A na to masz jakieś dowody?
Logika, obserwacje, zdrowy rozsądek :P
Fik pisze:W SKM Trójmiasto dałosię.
Jeśli za szczyt techniki uważasz systemu odliczające od 5 minut tylko w minutach, to tak, bo ja innych nie widziałem :) Poza tym tam jest dłuższy przejazd pomiędzy stacjami, u nas ten system nie byłby wiarygodny przy odległości większej niż jedna stacja. Systemy odliczające do przyjazdu pociągu występuje np. w Londynie i tam też różnie to działa - w przypadku awarii bądź opóźnień też wszystko szlag bierze, minuty są nierówne... Ale tam podstaowym celem jest wyświetlanie nazwy kierunku.
levar pisze:Dla przykładu: rozpiski częstotliwości nie ma na stacyi metra Służew
Jeśli nie było jej na peronie, to z pewnością była w hali odpraw. Natomiast ja wielokrotnie sygnalizowałem metru problem rozkładów, które zniknęły z peronów niektórych stacji i w niektórych miejscach z powrotem powiesili.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27722
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 13 sty 2006, 22:33

MeWa pisze:Jeśli za szczyt techniki uważasz systemu odliczające od 5 minut tylko w minutach, to tak, bo ja innych nie widziałem
Przynajmniej nie wprowadza w błąd, a precyzja sekundowa naprawdę pasażerowi jest po nic.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 13 sty 2006, 22:34

Fikander pisze:
MeWa pisze:Jeśli za szczyt techniki uważasz systemu odliczające od 5 minut tylko w minutach, to tak, bo ja innych nie widziałem
Przynajmniej nie wprowadza w błąd, a precyzja sekundowa naprawdę pasażerowi jest po nic.
odliczanie OD odjazdu tym bardziej nie wprowadza w błąd, bo jest to czas rzeczywisty, a w przypadku odliczana DO jeśli wystąpią opóźnienia to wprowadza w błąd.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27722
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 13 sty 2006, 22:36

MeWa pisze:odliczanie OD odjazdu tym bardziej nie wprowadza w błąd
Ale jest informacją nieprzydatną pasażerowi. Równie dobrze możnaby tam wyświetlać wyniki losowania lotka.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 13 sty 2006, 22:49

Fikander pisze:
MeWa pisze:odliczanie OD odjazdu tym bardziej nie wprowadza w błąd
Ale jest informacją nieprzydatną pasażerowi. Równie dobrze możnaby tam wyświetlać wyniki losowania lotka.
Jest przydatną - w oparciu o to możesz takze ustalić za ile będzie pociąg, co prawda wymaga to od pasażera inteligencji szkoły podstawowej. Zresztą pasażerowie Metra Warszawskiego nie mają z tym problemów i już się przyzwyczaili do tego rozwiązania. Jak pasażer widzi 2:00 to wie, że za ok. 1 minutę _powinien_ być pociąg - tutaj podkreśliłem słowo "powinien", bowiem z wcześniej wspomnainych względów odliczanie DO przyjazdu następnego pociągu nie daje gwarancji, że pociąg za tyle będzie. Poza tym liczniki OD odjazdu są pomocne maszynistom w określaniu kiedy mają odjechać
ZTM może kontrolować jak metro jeździ :P

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 13 sty 2006, 22:57

MeWa pisze:Jak pasażer widzi 2:00 to wie, że za ok. 1 minutę _powinien_ być pociąg - tutaj podkreśliłem słowo "powinien", bowiem z wcześniej wspomnainych względów odliczanie DO przyjazdu następnego pociągu nie daje gwarancji, że pociąg za tyle będzie.
czyli oba systemy maja +-równa wiarygodność
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 13 sty 2006, 22:59

Tm pisze:
MeWa pisze:Jak pasażer widzi 2:00 to wie, że za ok. 1 minutę _powinien_ być pociąg - tutaj podkreśliłem słowo "powinien", bowiem z wcześniej wspomnainych względów odliczanie DO przyjazdu następnego pociągu nie daje gwarancji, że pociąg za tyle będzie.
czyli oba systemy maja +-równa wiarygodność
tak, przy czym odliczanie DO może kłamać w postaci złego czasu, a OD nie oszuka :P

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27722
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 13 sty 2006, 23:01

MeWa pisze:w oparciu o to możesz takze ustalić za ile będzie pociąg
Jeżeli przypadkiem nie przyjedzie wcześniej/później. Hm, to tak jak w tym drugim systemie, nieprawdaż? :-k
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 13 sty 2006, 23:02

MeWa pisze:a OD nie oszuka
czemu nie oszuka? w końcu pasażerowi po nic jest informacja kiedy odjechał pociąg, jego interesuje kiedy będzie następny, więc nawet jak odejmuje wskazanie wyświetlacza od interwału też może zostac "oszukany"
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
bohunu
Posty: 5714
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:26
Lokalizacja: dolina absurdu

Post autor: bohunu » 13 sty 2006, 23:03

eee...
a moze wybrać jeszcze droższy system i zamontować jednocześnie oba zegary, co? coś w stylu:
Najbliższy pociąg przyjedzie za ok: 2min
Poprzedni odjechał: 1'09" temu.
1 10 20 22 24 26 103 109 151 157 171 180 190 507 520 645 691 695 KM2 KM7 KM8 KM26 KM31 IC3 IC4 IC7 IC8 IC10
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 13 sty 2006, 23:05

Tm pisze:
MeWa pisze:a OD nie oszuka
czemu nie oszuka? w końcu pasażerowi po nic jest informacja kiedy odjechał pociąg, jego interesuje kiedy będzie następny, więc nawet jak odejmuje wskazanie wyświetlacza od interwału też może zostac "oszukany"
jak wyświetla się 3:00 to pasażer ma pewność, że ostatni pociąg był 3 minuty temu. Natomiast w systemie "DO" jak wyświetlają się 3 minuty, to nie ma pewności, czy pociąg przyjedzie. W takim sesnie.
Fik pisze:Jeżeli przypadkiem nie przyjedzie wcześniej/później. Hm, to tak jak w tym drugim systemie, nieprawdaż?
Nie sposób się nie zgodzić, natomiast w odliczaniu OD pasażer ma dodatkową informację o ile pociag jest opóźniony :P

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27722
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 13 sty 2006, 23:08

MeWa pisze:Nie sposób się nie zgodzić, natomiast w odliczaniu OD pasażer ma dodatkową informację o ile pociag jest opóźniony :P
Nie. Ma informację, o ile już jest opóźniony - a tę informację poda mu także (dobrze skonstruowany) system DO (który, o zgrozo, jest zdecydowanie bardziej odporny na opóźnienia!). Wartość docelowa opóźnienia pozostaje i tu i tu nieznana.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 13 sty 2006, 23:30

Fikander pisze:
MeWa pisze:Nie sposób się nie zgodzić, natomiast w odliczaniu OD pasażer ma dodatkową informację o ile pociag jest opóźniony :P
Nie. Ma informację, o ile już jest opóźniony - a tę informację poda mu także (dobrze skonstruowany) system DO (który, o zgrozo, jest zdecydowanie bardziej odporny na opóźnienia!). Wartość docelowa opóźnienia pozostaje i tu i tu nieznana.
Opóźnienia są rzeczą niezaplanowaną, więc trudno żeby podał konkrentą informację. A czy jest odporny? Polemizowałbym. Opóźnienia zawsze się zdarzają. W tym przypadku o wiele dokładniejsza okazać się może informacja "mechanicznie" podana przez dyżurnego.

ODPOWIEDZ