Strona 4 z 9

: 18 sie 2011, 8:36
autor: MichalJ
Nie rozumiem tej agresji w stosunku do pomysłu z koniem. W czym koń na Chłodnej jest gorszy od konia na Podwalu?

: 18 sie 2011, 11:36
autor: osa
W niczym - jest to taka sama bzdura.
A co do p. Kierzkowskiej - ona była w poprzedniej kadencji wiceburmistrzem Woli, ale została rzucona na odcinek ursynowski, gdy do dymisji podał się tamtejszy burmistrz odpowiedzialny za stratę milionów odszkodowania za opóźnienia przy budowie hali sportowej. Kiedy po wyborach burmistrz Guziec zawiązał na Ursynowie koalicję z PiS-em, Platforma uratowała burmistrz Kierzkowską, przywracając ją na Wolę.

: 18 sie 2011, 12:19
autor: chester
osa pisze:burmistrz Guziec zawiązał na Ursynowie koalicję z PiS-em, Platforma uratowała burmistrz Kierzkowską, przywracając ją na Wolę.
Guział :)
Koalicja Naszego Ursynowa z PiSem to było jedno z lepszych i zaskakujących wydymań lokalnej społeczności. Wszyscy obstawiali na NU+PO i dlatego głosowali na nich, a tu taki fuckup.

: 19 sie 2011, 0:52
autor: Mong
Może zadam durne pytanie, ale dlaczego tramwaj konny nie może jechać dalej pod kosciół? Chodzi o przecinanie Żelaznej?

: 19 sie 2011, 15:47
autor: Szeregowy_Równoległy
Dlatego, że codziennie jeden z półkursów mojego 178 powinien kończyć się adnotacją "-5, tramwaj konny", zamiast "-5, utrudnienia, Miodowa". Tramwaj konny utrudnia ruch, bardzo.

: 19 sie 2011, 21:28
autor: Daniel_FCB
chester pisze:nawet promowała siebie mniej od obecnego burmistrza
A da się bardziej? :p

: 22 sie 2011, 15:53
autor: MisiekK
MichalJ pisze:Nie rozumiem tej agresji w stosunku do pomysłu z koniem. W czym koń na Chłodnej jest gorszy od konia na Podwalu?
I jeden i drugi to dziwadło na które trwoni się pieniądze zamiast ratować oryginalne warszawskie historyki.

: 22 sie 2011, 16:02
autor: MichalJ
A to jest zupełnie inna para kaloszy. Chociaż nie do końca przemawiają do mnie argumenty, że coś jest zamiast czegoś - bo zaraz dojdziemy do głodujących w Afryce.

: 22 sie 2011, 17:27
autor: MisiekK
MichalJ pisze:Chociaż nie do końca przemawiają do mnie argumenty, że coś jest zamiast czegoś - bo zaraz dojdziemy do głodujących w Afryce.
Najpierw ratuje się to co jest oryginalne i związane z miastem, a potem robi się makietki i inne wynalazki typu wieś tańczy i śpiewa. Dodatkowo ta rewitalizacja nie przywraca żadnego z historycznych wyglądów tej ulicy tylko jest estetycznym potworkiem.

: 23 sie 2011, 11:13
autor: MichalJ
Żadna 'rewitalizacja' nigdy nie przywraca wyglądu identycznego z przeszłym. Nawet odbudowa Starówki wg obrazów Bernarda B... :)

: 23 sie 2011, 18:42
autor: MisiekK
MichalJ pisze:Żadna 'rewitalizacja' nigdy nie przywraca wyglądu identycznego z przeszłym. Nawet odbudowa Starówki wg obrazów Bernarda B... :)
Owszem - zgoda. Ale dąży się do największego zbliżenia wyglądu historycznego, a nie robi się estetyczne byle co, co rewitalizacją nie jest pomimo szumnej nazwy podawanej dziennikarzom.

: 23 sie 2011, 20:56
autor: MichalJ
Ale "rewitalizacja" w ogóle nie musi mieć nic wspólnego z przywracaniem dawnego wyglądu.

: 23 sie 2011, 22:36
autor: MisiekK
MichalJ pisze:Ale "rewitalizacja" w ogóle nie musi mieć nic wspólnego z przywracaniem dawnego wyglądu.
Wtedy jest tworzeniem nowej jakości a nie rewitalizacją.
Tyle, że w miastach Europy dąży się do historycznych wyglądów ulic, a w stolicy Polski wstydzimy się przeszłości.

: 23 sie 2011, 23:17
autor: MichalJ
Nie, naprawdę, rewitalizacja to nie jest odtwarzanie przeszłości. Rewitalizacją wyrobiska kamieniołomu może być zrobienie tam oczka wodnego, którego przecież nigdy nie było. Rewitalizacją terenów poprzemysłowych może być budowa tam osiedla albo wieżowca...
Nie mylmy rewitalizacji z renowacją/odbudową/restauracją/remontem.

: 24 sie 2011, 1:14
autor: Colony
Słusznie, etymologia słów się kłania.

Renowacja od włoskiego "renovatio" to odnowienie. A rewitalizacja (znów włoskie słówko "vita") to przywrócenie do życia. Niekoniecznie w tej samej formie.