Strona 4 z 19

: 27 sie 2009, 16:30
autor: EMU 6011
A ja sądzę, że szlaban na zmiany spowodowany jest zupełnie czymś innym - miałkością merytoryczną działu przygotowującego zmiany. Reformy ZTM to sztuka dla sztuki. Oni chcą pokazać że coś robią.
Dobrym przykłądem jest linia 186. Najpierw podzielono ją na 186 i 404, teraz obie linie połączą się znów. To somo jest z 506 i E6. Podobnie było ze zmianami trasy 189. Takich przykłądów jest na pęczki
Albo 186 się skraca bo ma kursować regularnie, a 114 ciągnie pod UKSW. Przecież to absolutny brak konsekwencji fundowany nam wszystkim przez tą samą komurkę ZTM.
Jak pan x wstanie lewą nogą robi dowozówkę, a jak prawą funkcę dowozówki pełni linia jadąca przez całe miasto.
Inną sprawą jest przypadkowe grzebanie przy trasach linii. Np. 504. Było likwidujemy, bo dobluje metro, potem puszczamy Żwirkomi (w między czasie 504 miała pojechać Poleczki), a teraz dowiaduje się że 504 ma kursować częściej.
Dalej - prawdziwą zmorą stały się "f", "g" i cały alfabet przypisów i tras wariantowych w rozkładach jazdy. Przecież KM to nie wiejski PKS. Ale do dziemola to nie trafia. Mało tego gość mówi, że jak PKS może to my też.
Do tego wszysktiego dochodzi jeszcze to, że reformatorzy tak się zapalili do pracy że niezdają sobie sprawy z tego, że jedną małą zmianą wpływają na cały system linii. Przykłąd: 186 idzie na odyńca 172 zmniejsza częstotliwość, 186 znika wchodzi 136. A czy 504 właściwie zastąpi 136 :?: Kto by to roztrzącał. Jakoś trzeba zapchać tę lukę, żeby móc się wytłumaczyć.
Problemem również pozostają linie: 107,117, 118, 119, 151 itd. To jest pomnik nieudolności tej instytucji. Tu połączymy, tu potniemy, tu zmienimy i jakoś to będzie :D
Mógłbym przystać na całkowitą rewolucję układu linii gdybym nie widził co zrobiono po tramwajowej reformie z 2006. Hwała bogu że z nocnymi tak się nie stało. Jednak do dziś nie wiem na pewno co gdzie jeździ. A przecież nie jestem zwykłym pasażerem.

Pozostaje tylko gorzka refleksa, że ten cały bajzel z rewolucjami zafundowali nam "miłosnicy" pracujący w ZTM.

: 27 sie 2009, 16:38
autor: pawcio
Mógłbyś chociaż pisać po polsku. Bo o merytoryce to szkoda rozmawiać.

: 27 sie 2009, 16:43
autor: MisiekK
EMU 6011 pisze:Dobrym przykłądem jest linia 186. Najpierw podzielono ją na 186 i 404, teraz obie linie połączą się znów.
Nikt nie dzielił 186 na 186 i 404. Wybór dla 404 jest prosty: albo włączyć brygady z 404 do 186 i zostaną one zjedzone bez żadnej wartości dodanej, albo włączyć 404 do 186 skracając linii trasę w miejscu w którym następuje pełna wymiana pasażerów (co podbije częstotliwość), albo dodać przystanki 404. Owszem - w sumie jestem za dodaniem wszystkich przystanków 404, o które się wnioskuje. Jedynym na którym się to 404 nie zatrzyma będzie 'Lasek na Kole' - więc nadal będzie to linia przyspieszona.
EMU 6011 pisze:Hwała bogu że z nocnymi tak się nie stało. Jednak do dziś nie wiem na pewno co gdzie jeździ.
Czytanie tablic bocznych w wersji z koralami jest jakimś problemem?
EMU 6011 pisze:A przecież nie jestem zwykłym pasażerem.
No tak... Widać po ilości błędów ortograficznych.
EMU 6011 pisze:Pozostaje tylko gorzka refleksa, że ten cały bajzel z rewolucjami zafundowali nam "miłosnicy" pracujący w ZTM.
Ciesz się, że 'niemiłosnicy' tym nie rządzą. Dopiero byśmy mieli różne potworki - np linie podmiejskie w centrum....

: 27 sie 2009, 16:50
autor: EMU 6011
Nie będę tracił czasu na doszlifowywanie wypowiedzi na form. To nie są nawet pisma urzędowe. Szkoda mi czasu. To są luźne niezobowiązujące rozmowy i nie mam zamiaru pilnować ortografii. A jeśli czegoś z mojej wypowiedzi nie zrozumiełeś to pisz. Wyjeśnię, powturzę, przeproszę jeśli gdzieś się pomyliłem.

: 27 sie 2009, 16:55
autor: Santos
reserved pisze:No niestety nie... przez nasz kochany ZTM. :>
Przestań się żalić nt. tego swojego 521 bo nie jest to już śmieszne, a wręcz żenujące :sick: Potwory typu 521 i 522 ZTM już dawno powinien wyciąć. Brakuje całek w DP podobno, a takie dziwactwa są utrzymywane ](*,) Jejku o 505 nie wspomnę :killer: 510 ostatecznie też powinno skończyć w krainie wiecznych odjazdów :-$

: 27 sie 2009, 16:58
autor: EMU 6011
A niby dlaczego :?: Bo jest taka moda jak kiedyś na zmianę nazw literówek :?: Niektórzy ludzie latami nie mogli się przyzwyczaić. I z 505 też ma rację, bo zabrali 524. Wszystko przy okazji remontu. Nawet bez fikcyjnych konsultacji. Jak tak dalej będziecie zmieniać to sami będziecie z tych linii korzystać i podniecać się zmianami. O masz zapomniałe o 510. Przecież Tarchomin nie może mieć połączenia z DWC. Mieszkańcy kilkudziesięciotysięcznego osiedla wyjeżdżając z Warszawy muszą zacząć od uciążliwych przesiadek z bagażami. A jeśli im się nie podoba mogą skorzystać z ostatniego kursu nocnika.

: 27 sie 2009, 17:11
autor: MisiekK
EMU 6011 pisze:nie mam zamiaru pilnować ortografii.
To my nie mamy zamiaru czytać i nagradzamy opornych punktami. Za tydzień 1 września. Idź szkoły, a jak się nauczyć pisać poprawnie po polsku to wróć.

: 27 sie 2009, 17:25
autor: esm
Tak po dłuższym przemyśleniu myślę, że to pozytywne moratorium.

Ekipa z ZTM w pogoni za optymalną wizją KM zgubiła nieco jej sens. Stałość tras linii powinna być podobnie ważna jak starania o dobry takt czy dogodne przesiadki. Nie wszyscy są "mikolami" i nie wszyscy zdążą sprawdzić informacje nt. zmiany tras (o ile nawet jest okazja - bo z tym też jest słabo). Jeśli cechą pasażera ma być to, żeby sprawdzał co tydzień stronę ZTM, to coś jest nie tak. Warszawa - owszem, rozwija się - ale nie wszystkie zmiany można tak tłumaczyć. Pasażer może odnieść wrażenie, że stale eksperymentuje się na żywym układzie komunikacyjnym.

Może moratorium pozytywnie wstrząśnie ekipą z ZTM, a następne zmiany będą bardziej przemyślane i bardziej "eleganckie" :-k

Ciekawe czy dałoby się ustalić jakieś sztywne dwa-trzy terminy w roku gdy wprowadzano by jakieś zmiany w systemie. Pasażer wiedząc, że zbliża się 1.03 lub 1.09 zainteresowałby się informacjami nt. zmian tras i przynajmniej zaskoczenie byłoby mniejsze. :-k

: 27 sie 2009, 17:36
autor: EMU 6011
No właśnie, żeby chociaż było coś podobnego jak na kolei. Choć i tam czasem nie jest tak przejrzyście.

: 27 sie 2009, 17:38
autor: fik
EMU 6011 pisze:No właśnie, żeby chociaż było coś podobnego jak na kolei.
Yy, może jednak nie.

: 27 sie 2009, 17:44
autor: reserved
Santos pisze:Przestań się żalić nt. tego swojego 521 bo nie jest to już śmieszne, a wręcz żenujące :sick: Potwory typu 521 i 522 ZTM już dawno powinien wyciąć. Brakuje całek w DP podobno, a takie dziwactwa są utrzymywane ](*,) Jejku o 505 nie wspomnę :killer: 510 ostatecznie też powinno skończyć w krainie wiecznych odjazdów :-$
No jasne... lepiej dać na 709. :]

: 27 sie 2009, 18:21
autor: Santos
reserved pisze:
Santos pisze:Przestań się żalić nt. tego swojego 521 bo nie jest to już śmieszne, a wręcz żenujące :sick: Potwory typu 521 i 522 ZTM już dawno powinien wyciąć. Brakuje całek w DP podobno, a takie dziwactwa są utrzymywane ](*,) Jejku o 505 nie wspomnę :killer: 510 ostatecznie też powinno skończyć w krainie wiecznych odjazdów :-$
No jasne... lepiej dać na 709. :]
Dokładnie, 709 kwalifikuje się na Metrobus, z tym, że w szczycie nim już jest(choć nie z nazwy). Do poprawy tylko międzyszczyt ;] A 521 i tak poleci...kwestia czasu. I nie pomyśl, że piszę to złośliwie ;-) Nie mam zamiaru. :P

: 27 sie 2009, 18:51
autor: reserved
Santos pisze:A 521 i tak poleci...
Przecież wiem. Albo wóz albo przewóz... ZTM udupiło tak tą linię że teraz to już ją tylko można wywalić. ;-) Cóż... ZTM nie jest dla pasażerów najwidoczniej.

: 27 sie 2009, 19:04
autor: Santos
reserved pisze:
Santos pisze:A 521 i tak poleci...
Przecież wiem. Albo wóz albo przewóz... ZTM udupiło tak tą linię że teraz to już ją tylko można wywalić. ;-) Cóż... ZTM nie jest dla pasażerów najwidoczniej.
Generalizujesz. :P Przypadek 521 jest dość toksyczny, jak i kilku innych pięćsetek :smile: Nie chcesz dostrzegać pozytywów w zarządzaniu ZTM to nie, ale ostatnie decyzje co do poniektórych linii są raczej słuszne i dość dobrze przemyślane.

: 27 sie 2009, 19:05
autor: Bastian
Pozwoliłem sobie wstawić ankietę ;)