Strona 4 z 13

: 22 paź 2009, 19:00
autor: pawcio
jaco pisze:zapytanie tyczyło sie tego czy ludziom sie w głowach nie miesza robiac cos takiego
Rozkład 190 wygląda podobnie i się nie miesza.

: 22 paź 2009, 19:17
autor: kajo
A nie można zrobić jak w autobusach, jak jest 5 lub mniej minut to pisać o odstępie, a reszta co do minuty? przy 7-8 minutach to już może być ciekawie. Ewentualnie dopisać, że dopuszczalne są odchylenia +-2 minuty.

: 22 paź 2009, 21:12
autor: MeWa
Filander pisze:A błaźni to się metro oślim uporem w sprawie rozkładów minutowych.
skoro uważasz się za osobę lepiej znającą się na funkcjonowaniu metra, niż osoby choć trochę znające się na jego funkcjonowaniu, napisz do ZTM-u ze swoimi pomysłami, zamiast tracić czas na forum.
Ale co te przykłady udowadniają? Nic nie udowadniają, bo nie pokazują praktyki funkcjonowania - co z tego, że na stronie jest? A jak wygląda w praktyce jego przestrzeganie? Na to pytanie nikt nie jest w stanie z Was odpowiedzieć.
Co najmniej jednokrotnie podczas kilkudniowego pobytu w Kijowie pociąg odjechał o zupełnie innej godzinie niż wskazana w rozkładzie. Jaki lament był na stacji wtedy!

: 22 paź 2009, 21:15
autor: fik
MeWa pisze:skoro uważasz się za osobę lepiej znającą się na funkcjonowaniu metra, niż osoby choć trochę znające się na jego funkcjonowaniu
Osoby 'choć trochę znające się na funkcjonowaniu metra' przyznają w tym temacie, że pozaszczytowy rozkład minutowy a) istnieje i b) jest możliwe jego przestrzeganie.
MeWa pisze:Jaki lament był na stacji wtedy!
Znaczy się, że jest to sytuacja rzadka. :P

: 22 paź 2009, 21:37
autor: MeWa
fik pisze:
MeWa pisze:skoro uważasz się za osobę lepiej znającą się na funkcjonowaniu metra, niż osoby choć trochę znające się na jego funkcjonowaniu
Osoby 'choć trochę znające się na funkcjonowaniu metra' przyznają w tym temacie, że pozaszczytowy rozkład minutowy a) istnieje i b) jest możliwe jego przestrzeganie.
Bo rozkład jest rozpisany dla całego dnia, także dla szczytu - rozpisany z dokładnością do 5 sekund. Tylko co z tego? Liczy się czas następstwa, maszynista odjeżdża wg obowiązującego czasu następstwa.
fik pisze:Znaczy się, że jest to sytuacja rzadka. :P
Normalnie tak rzadka, że nikt nie dał po sobie poznać.

: 22 paź 2009, 22:21
autor: fik
MeWa pisze:Tylko co z tego? Liczy się czas następstwa, maszynista odjeżdża wg obowiązującego czasu następstwa.
Dlaczego negujesz zdanie 'osób choć trochę znających się na jego funkcjonowaniu'?
jest wiecej czasu na obrotach i jest mniejszy potok ludzi,poprzez te czynniki dyspozytor ma mozliwosc wyregulowania czasu w taki sposob,że zjazdy pozniejsze o raz weekendowe kursy nocne odbywaja sie juz co do minuty

: 22 paź 2009, 22:28
autor: MeWa
fik pisze:
MeWa pisze:Tylko co z tego? Liczy się czas następstwa, maszynista odjeżdża wg obowiązującego czasu następstwa.
Dlaczego negujesz zdanie 'osób choć trochę znających się na jego funkcjonowaniu'?
czytaj ze zrozumieniem.

: 22 paź 2009, 22:29
autor: fik
MeWa pisze:czytaj ze zrozumieniem.
Dobra rada, a teraz się do niej zastosuj.

: 22 paź 2009, 22:30
autor: MeWa
fik pisze:
MeWa pisze:czytaj ze zrozumieniem.
Dobra rada, a teraz się do niej zastosuj.
Celem tamtej wypowiedzi nie było negowania zdania jaco, jeśli twierdzisz inaczej, to znaczy, że nie przeczytałeś ze zrozumieniem.

: 22 paź 2009, 22:32
autor: fik
Jedno z dwojga - albo realizowany jest rozkład minutowy, albo częstotliwościowy.

: 22 paź 2009, 22:40
autor: MeWa
Rozkład częstotliwościowy wynika z rozkładu minutowego z rozpisanymi obiegami. W ciągu dnia. Maszynista nie jeździ z rozkładem i nie odjeżdża, bo minęła rozkładowa godzina 09.52:10, tylko odjeżdża z danym czasem następstwa odpowiednim dla danej pory dnia bądź korygowanym przez dyspozytora (w zależności od sytuacji ruchowej na linii).

: 22 paź 2009, 22:42
autor: Tm
A jak odjeżdża ze stacji początkowej?

: 22 paź 2009, 22:51
autor: MeWa
Tm pisze:A jak odjeżdża ze stacji początkowej?
tak jak napisałem w poprzedniej odpowiedzi.

: 22 paź 2009, 22:58
autor: Tm
Po co więc rozkład rozpisany co do 5 sekund skoro i tak nikt z niego nie korzysta?

: 22 paź 2009, 23:05
autor: fik
MeWa pisze:Maszynista nie jeździ z rozkładem i nie odjeżdża, bo minęła rozkładowa godzina 09.52:10, tylko odjeżdża z danym czasem następstwa odpowiednim dla danej pory dnia bądź korygowanym przez dyspozytora (w zależności od sytuacji ruchowej na linii).
Czyli jednak któryś z Was się myli.
Nvm, nie mam zamiaru kopać się z koniem, chyba faktycznie sprawą wypadałoby zainteresować ZTM+media.