Strona 4 z 6

: 04 sty 2010, 22:32
autor: KwZ
W Warszawie zrezygnowano z takiego rozwiązania po wypadku gdzieś w latach 70. Czyli w skrócie to, co wcześniej napisał inżynier stronę temu:
Glonojad pisze:w Warszawie pracownicy zaplecza są przyzwyczajeni, że pantogfraf opuszczony = pantograf bez prądu. Tymczasem w układzie z pozostawieniem pantografu i położeniem kabla (podstawowe rozwiązanie w PL) w złożonym pantografie II wagonu będzie prąd i to 600VDC. Oczywiście, wina będzie pracownika, ale marne to pocieszenie dla rodziny grzanki...

: 04 sty 2010, 22:54
autor: mkm101
KwZ pisze:W Warszawie zrezygnowano z takiego rozwiązania po wypadku gdzieś w latach 70.
Jedyny skład z kablem WN stracił go w 1978r.

: 04 sty 2010, 23:33
autor: piotram
Paweł D. pisze:
8833 pisze:No a ja zadam pytanie. Czy nie można przerobić składów 13N by jeździły one na jednym patyku (połączenie wagonów przewodem wysokiego napięcia) tak jak jest w np. Łodzi :?:
A po co?
Na przykład po to, żeby łatwiej przejeżdżać pod izolatorem. Druga sprawa, jak lekko uszkodzisz pierwszy patyk, opuszczasz go i podnosisz drugi, nie robiąc zatrzymania ani tracąc kursu.

: 05 sty 2010, 10:08
autor: Stary Pingwin
Jednopatykowa pesa ma opcję zjechania spod izolatora na akumulatorach,ubot nie.I co,pchamy?.Stanięcie pod izolatorem niestety ,,,,się zdarza,,,,

: 05 sty 2010, 10:32
autor: MisiekK
piotram pisze:Na przykład po to, żeby łatwiej przejeżdżać pod izolatorem. Druga sprawa, jak lekko uszkodzisz pierwszy patyk, opuszczasz go i podnosisz drugi, nie robiąc zatrzymania ani tracąc kursu.
A ten drugi nie chce się podnieść i co? I stoisz....

: 05 sty 2010, 11:23
autor: mkm101
Stary Pinwin pisze:Jednopatykowa pesa ma opcję zjechania spod izolatora na akumulatorach,ubot nie.
3015 ma, pozostałe stoszesnastki rzeczywiście nie.
I na tym polega "wyższość" znanego zachodniego producenta aparatury (Elin-EBG) nad mało znanym (Medcom) czy efemerycznym (IEl) krajowym...

: 05 sty 2010, 12:24
autor: Glonojad
Stary Pinwin pisze:Jednopatykowa pesa ma opcję zjechania spod izolatora na akumulatorach,ubot nie.I co,pchamy?
Ponoć ostatnio jakieś 27 było na Babce przepychane, ale nie wiem czy to nie tzw. urban legend ;)

: 05 sty 2010, 12:45
autor: Pingwin
Glonojad pisze:Ponoć ostatnio jakieś 27 było na Babce przepychane, ale nie wiem czy to nie tzw. urban legend ;)
nie jedno :) pasażerowie brali dzielnie czynny udział w zepchnięciu z pod izolatora :)

inna sprawa ze ten izolator jest mocno niefortunnie umieszczony

: 05 sty 2010, 13:07
autor: Flash8222
Jak wiele innych izolatorów w sieci TW... Wymieniać można bez końca. Węzeł Młociny, Królikarnia w stronę Malczewskiego i dużo innych przypadków.

: 05 sty 2010, 13:17
autor: mcdm
@mkm01 : przeciez aparatura Medcomu umozliwia zjazd na baterii z izolatora w PESAch

: 05 sty 2010, 13:29
autor: mkm101
mcdm pisze:@mkm01 : przeciez aparatura Medcomu umozliwia zjazd na baterii z izolatora w PESAch
Tak, zgadza się, podobnie jak aparatura IEl-u w 3015.
Natomiast aparatura "znanego i doświadczonego zachodniego producenta" (Elin-EBG) funkcjonująca w pozostałych 116Na/1 - tego nie umożliwia.
Czytając mojego poprzedniego posta zgubiłeś cudzysłów.

: 05 sty 2010, 13:31
autor: MisiekK
Pingwin pisze:nie jedno :) pasażerowie brali dzielnie czynny udział w zepchnięciu z pod izolatora :)
Pchniecie 105Nx przy odpiętych luzownikach nie jest czymś szczególnie trudnym.
Flash8222 pisze:Królikarnia w stronę Malczewskiego
Ten jest niegroźny, bo nie dzieli sekcji.

: 05 sty 2010, 17:40
autor: piotram
MisiekK pisze:
piotram pisze:Na przykład po to, żeby łatwiej przejeżdżać pod izolatorem. Druga sprawa, jak lekko uszkodzisz pierwszy patyk, opuszczasz go i podnosisz drugi, nie robiąc zatrzymania ani tracąc kursu.
A ten drugi nie chce się podnieść i co? I stoisz....
Ile może się zdarzyć takich przypadków? 5 % wszystkich??? Zawsze w tych 95 pojedziesz, więc opłaca się czy nie?

: 05 sty 2010, 18:31
autor: Paweł D.
piotram pisze:Ile może się zdarzyć takich przypadków? 5 % wszystkich??? Zawsze w tych 95 pojedziesz, więc opłaca się czy nie?
Generalnie należy zadać sobie pytanie czy opłaca się w ogóle modernizować składy 13N?

: 05 sty 2010, 18:41
autor: TLG
Paweł D. pisze:Generalnie należy zadać sobie pytanie czy opłaca się w ogóle modernizować składy 13N?
No wiesz - Filadelfia modernizuje wagony PCC z lat 50 (które były już z resztą wycofane z ruchu i stały w krzakach) montując silniki asynchroniczne wraz z konieczną aparaturą :D
Modernizacje 13N mogły się jeszcze opłacać w 1990r. Ale myślę, że nikt nie przewidywał wtedy, że wymiana taboru będzie szła tak opornie przez najbliższe 20 lat.