Historia powszechna
Moderator: Szeregowy_Równoległy
-
Stary Pingwin
- Posty: 6085
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
-
Stary Pingwin
- Posty: 6085
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Czyli jednak są to nasze własne decyzje, prawda? To sporo różnicuje nas w stosunku do PRLu.
Teraz możemy podyskutować, czy są decyzje słuszne. Moim zdaniem UE tak, € niekoniecznie (i PO+PSL jakoś się do niego nie rwie), a w Afganistanie/Iraku nasze zaangażowanie mogłoby być mniejsze (tańsze).
Teraz możemy podyskutować, czy są decyzje słuszne. Moim zdaniem UE tak, € niekoniecznie (i PO+PSL jakoś się do niego nie rwie), a w Afganistanie/Iraku nasze zaangażowanie mogłoby być mniejsze (tańsze).
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
W pełni własne i suwerenne nigdy nie będą - teraz z pewnością są bardziej niż w latach 1939-1989. Rzecz w tym, żeby nie poświęcać swojego interesu dla wątpliwych przedsięwzięć, jakimi są wojna w Afganistanie i wchodzenie do strefy euro. A interes polityka (jakaś lukratywna europejska posada) nie zawsze pokrywa się z interesem pojmowanym przez społeczeństwo.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36261
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No tak, racja, tylko że to już banał.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Niby tak, ale jakoś szwedzcy politycy po negatywnym (ale bez wielkiej różnicy 55,9 przeciw, 42 za) referendum dali sobie siana z euro, które masowo popierali. A eurokonstytucja/traktat lizboński zostały przeforsowane mimo paru "nie" w referendach. I raczej taka druga opcja wydaje mi się bardziej prawdopodobna w mało prawdopodobnym kontekście wprowadzania euro w PL.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Odwlekając wstąpienie do strefy sami sobie robimy krzywdę. Błędem jest moim zdaniem patrzeć na tę kwestię przez pryzmat 'kryzysu strefy euro' - bo istotne jest nie to, kto kryzys wywołał, ale kto będzie za niego płacił. A zapłacą kraje, które w euro nie są tylko i wyłącznie z racji takiej, że kraje, na których gospodarka UE się opiera w euro są. I ZAWSZE będą grały na siebie.JacekM pisze:Podobnie z pakowaniem się w €uro...
Sami robimy sobie krzywdę bo? Dania, Szwecja, Islandia, Norwegia, Wielka Brytania i różne kraje też sobie robią krzywdę?
Ten pomysł od początku jest poroniony - nie jest możliwe, by ta sama waluta sprawnie funkcjonowała w Tallinie, Berlinie, Lizbonie i Atenach (pominę litościwie półlegalne Podgoricę i Prisztinę).
Ten pomysł od początku jest poroniony - nie jest możliwe, by ta sama waluta sprawnie funkcjonowała w Tallinie, Berlinie, Lizbonie i Atenach (pominę litościwie półlegalne Podgoricę i Prisztinę).
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.