Absurdy miejskie i nie tylko

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 20 lip 2011, 0:32

SławekM pisze:Jesteś idealnym przedstawicielem przyszłego kierowcy, którego pieszy nie interesuje bo pieszy powinien chodzić po chodniku a nie po jezdni. A pieszy jeżeli chce przejść na drugą stronę, to najlepiej niech przefrunie. Egoista drogowy, gdzie siedzenie w samochodzie zwalnia z myślenia.
Tak, tak. Już wiem, że mnie nie lubisz.
Ulica jest od jazdy samochodem i poza centrum powinno się unikać spotykania samochodu i pieszego, skoro można wybudować kładkę. Nie wszędzie jest taka możliwość, ale akurat wzdłuż Puławskiej mogłyby powstać ze 4 kładki (1 istnieje) zamiast świateł.
kajo pisze:Ale czas przejazdu tą ulica prawie się nie zmienił
Na odc. MW-Jagielska to min. 6-10 min. dłużej, a czasem i więcej.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 20 lip 2011, 1:10

Wolfchen pisze:
BJ pisze:Być może, ale jeśli mamy do wyboru rozwiązanie niespowalniające ruchu (kładka) oraz rozwiązanie spowalniające ruch, to czemu wybierać coś, co tworzy korki, czyli światła?
Bo to jest miasto, a nie trasa ekspresowa. I mówię to z punktu widzenia kierowcy, który także jest pieszym i wie, co to znaczy ganiać po schodach. 8-(
Zróbmy w takim razie przejścia dla pieszych przy Centralnym, Rotundzie i jeszcze kilka mniejszych przez Marszałkowską. Osobiście chętnie też widziałbym przejście dla pieszych przez Trasę AK, bo nie chce mi się wdrapywać na kładkę by przejść na przystanek Park Kaskada w stronę Szczęśliwic.

Bez przesady - wszystkim nigdy się nie dogodzi. Są windy, są podjazdy - trzeba to odpowiednio serwisować, sypać solą/piaskiem i wszystkim, także niepełnosprawnym, będzie dobrze. Jeśli jakaś kładka nie ma windy/odpowiedniego podjazdu lub elementy te są niesprawne/niewłaściwie serwisowane, mamy do czynienia z paranoją, którą trzeba zażegnać. Sposobem nie jest utworzenie setek przejść dla pieszych, lecz wyłożenie trochę pieniędzy na serwis, czyszczenie, monitoring.
noidea

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 20 lip 2011, 4:08

Adam G. pisze:Zróbmy w takim razie przejścia dla pieszych przy Centralnym, Rotundzie i jeszcze kilka mniejszych przez Marszałkowską.
a są takie pomysły, zwłaszcza w obliczu planów zagospodarowania okolic Pałacu. Nie wiem, czy nie wyszłoby to na zdrowie... Kilka mniejszych przejść na Marszłakowskiej powinno się pojawić - przynajmniej nie trzeba byłoby pokonywać kilometrów, żeby przejść na drugą stronę. Na razie ruch pieszych jest bardzo skanalizowany, przecz co pewne obszary są po prostu martwą wyspą
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 11868
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 20 lip 2011, 10:53

MeWa, jak to sobie wyobrażasz? Osobówki pomijam, niech się kierowcy przesiądą do zbiorkomu, ale tramwaje na Marszałkowskiej? Ruszy ze Świętokrzyskiej, i przed Rotundą zaliczy jeszcze przynajmniej kilka (bo i kilka przejść ma być) sygnalizacji? To ma być priorytet i promocja?
129, 177, 178, 187, 194, 197, 207, 716, 401, 517, N35, N85, R1, R3, S1.

Nazywam się Major Bień

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 20 lip 2011, 11:09

A pacz pan, dalej są przejścia dla pieszych przy Żurawiej, Wspólnej, Hożej i Wilczej i jakoś tramwaje z tym żyją.

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 20 lip 2011, 11:18

Adam G. pisze:Zróbmy w takim razie przejścia dla pieszych przy Centralnym, Rotundzie
Akurat obecny stan rzeczy w tych miejscach jest kompletną paranoją. Przejścia przy DC są absolutnie niezbędne. Zwłaszcza, że i tak są tam światła. Przy Rotundzie jest jeszcze gorzej - koło dworca zrobili chociaż tymczasowe pasy na Emilii Plater (nic nie wskazuje na to, żeby miały one stamtąd zniknąć), a przy Rotundzie są jak gdyby cztery oddzielne wyspy z czterech stron ronda.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 20 lip 2011, 11:24

Paranoją jest też brak przejść przez al. Solidarności...

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9791
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 20 lip 2011, 11:25

bepe pisze:Akurat obecny stan rzeczy w tych miejscach jest kompletną paranoją. Przejścia przy DC są absolutnie niezbędne.
Coś mi tu nie pasuje...

[ Dodano: |20 Lip 2011|, 2011 11:26 ]
Paranoją jest też brak przejść przez al. Solidarności...
Jeśli masz na myśli skrzyżowanie Andersa z Solidarności, to jak najbardziej się zgadzam.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 20 lip 2011, 11:33

Głównie miałem na myśli brak przejść (żadnych!) przy Orlej i Dobrzańskiego.

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 20 lip 2011, 12:03

person pisze:
bepe pisze:Akurat obecny stan rzeczy w tych miejscach jest kompletną paranoją. Przejścia przy DC są absolutnie niezbędne.
Coś mi tu nie pasuje...
:?:

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9791
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 20 lip 2011, 12:06

bepe pisze:
person pisze: Coś mi tu nie pasuje...
:?:
Co jest paranoją? Czy przejścia są niezbędne, bo są światła, czy są zbędne?

bepe
Posty: 3469
Rejestracja: 04 wrz 2010, 15:33
Lokalizacja: Gocław

Post autor: bepe » 20 lip 2011, 12:12

Paranoją jest to, że przejść nie ma (poza tym jednym na Emilii Plater). A skoro i tak są na wszystkich skrzyżowaniach, o których mowa (Al. Jerozolimskie x al. JPII/Chałubińskiego, Al. Jerozolimskie x Emilii Plater, rondo Dmowskiego), są światła, to dodanie przejść dla pieszych jakoś znacznie ruchu nie skomplikuje.

Kra
Posty: 1875
Rejestracja: 16 lut 2006, 9:28
Lokalizacja: Żoliborz/Bielany

Post autor: Kra » 20 lip 2011, 13:59

Adam G. pisze: Bez przesady - wszystkim nigdy się nie dogodzi. Są windy, są podjazdy - trzeba to odpowiednio serwisować, sypać solą/piaskiem i wszystkim, także niepełnosprawnym, będzie dobrze. Jeśli jakaś kładka nie ma windy/odpowiedniego podjazdu lub elementy te są niesprawne/niewłaściwie serwisowane, mamy do czynienia z paranoją, którą trzeba zażegnać. Sposobem nie jest utworzenie setek przejść dla pieszych, lecz wyłożenie trochę pieniędzy na serwis, czyszczenie, monitoring.
I masz rację, gdyby to było i działało to nikt by sprawy nie poruszał. Niemniej standardem niestety sa długie przerwy albo urządzenie nieczynne (może nawet nieuruchomione) od nowości :-k

Rosa
Posty: 4490
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 20 lip 2011, 16:03

bepe pisze:Paranoją jest to, że przejść nie ma (poza tym jednym na Emilii Plater). A skoro i tak są na wszystkich skrzyżowaniach, o których mowa (Al. Jerozolimskie x al. JPII/Chałubińskiego, Al. Jerozolimskie x Emilii Plater, rondo Dmowskiego), są światła, to dodanie przejść dla pieszych jakoś znacznie ruchu nie skomplikuje.
Oprócz tego mało znaczacego faktu zę w tym momencie sparaliżowane zostaną wszystkie prawoskręty czyli staną takie linie jak 131, 171, 501 czy 525 + reszta drobnicy.

BJ
(BJ.2052)
Posty: 6067
Rejestracja: 26 maja 2008, 13:55
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: BJ » 20 lip 2011, 16:13

MeWa pisze:Kilka mniejszych przejść na Marszłakowskiej powinno się pojawić - przynajmniej nie trzeba byłoby pokonywać kilometrów, żeby przejść na drugą stronę.
E, gdzie?
Na odc. PlUL-Centrum światła na Marszałkowskiej masz niezdrowo często, a co za tym idzie - przejścia też.
Na odc. Centrum-Królewska masz 4 przejścia, w tym jedno podziemne między skrzyżowaniami przy Złotej.
Mało?
bepe pisze:są światła, to dodanie przejść dla pieszych jakoś znacznie ruchu nie skomplikuje.
Skądże, tylko staną prawoskręty jak zauważył Rosa i oczywiście wydłużą się fazy.

ODPOWIEDZ