U nas to zawsze wszystko niemożliwe jest
ZTM inwestuje w wiaty przystankowe
Moderator: Wiliam
-
kozioł
GW pisze:Idzie wiosna, ale przystanki rozkwitną jesienią
Grzegorz Lisicki, ostatnia aktualizacja 2008-03-10 21:21
Specjalnie zaprojektowane eleganckie przystanki, do tego estetyczne kosze na śmieci, słupy i stojaki reklamowe - na jesieni warszawskie ulice czeka mała rewolucja.
Jakie są warszawskie przystanki, każdy widzi - w centrum stoją czerwone, metalowe, z wypukłym dachem z pleksi i miejscem na mapę lub rozkład z przodu. Z boku oświetlona reklama. To podstawowy wzór przystanków, który obowiązuje w stolicy od połowy lat 90. Dawno już straciły świeżość i powab, korodują oklejone nielegalnymi reklamami powiewającymi na wietrze. A im dalej od centrum, tym gorzej - na Czerniakowie bez trudu odnajdziemy malowane na srebrno wiaty z drewnianymi ławeczkami - relikty lat 70. i 80. Nie spełniają już żadnej funkcji ochronnej - przy padającym deszczu woda swobodnie przecieka, lejąc się z sufitu na oczekujących i chodnik. Na peryferiach często przystanek to słupek z symbolem autobusu i (czasami) rozkładami jazdy.
To wszystko jednak odchodzi w przeszłość. - Na jesieni do na główne szlaki komunikacji w centrum trafi partia kilkudziesięciu nowych przystanków - zapowiada Tomasz Gamdzyk, szef stołecznego wydziału estetyki. Będzie na co popatrzeć - choć wzornictwem nowe wiaty nieco nawiązują do starych, czerwonych, są jednak prawie całkowicie przeszklone. Bannery reklamowe znajdą się nie z boku, lecz na tylnej ściance. Zabraknie znanej ze starych przystanków "barykady" z przodu wiaty.
- Mnie martwi tylna ścianka, która nie jest tak szczelna jak w tych czerwonych - ocenia pasażer pan Wojtek, którego pokazaliśmy zdjęcie nowych przystanków. - Nowe przystanki będą chyba bardziej przewiewne. Ale w wydziale estetyki uspokajają. - To zależy od układu danego przystanku, czy przylega do zabudowy i oczywiście od tego, jak bardzo wieje w okolicy - mówi jeden z urzędników.
Za to jest szansa, że pasażerów latem nie będzie dręczyć słońce - przystanki będą od góry oklejone specjalną dziurkowaną folią odbijającą 80 proc. światła.
Pierwsza partia przystanków będzie testowana przez rok. Dopiero po takim pilotażu na ulice trafi ponad 1,5 tys. (z około 4 tys. w mieście) nowych przystanków komunikacji miejskiej.
Ich projekty powstały w pracowniach dwóch profesorów ASP - Jerzego Porębskiego i Grzegorza Niwińskiego (są oni twórcami znanych wszystkim niebieskich i brązowych tablic Miejskiego Systemu Informacji). Wygrali ogłoszony w 2006 r. konkurs na zaprojektowanie wiat i ich otoczenia: słupka informacyjnego, ławki, kosza na śmieci, słupa ogłoszeniowego, a nawet stojaka na rowery, który stanie obok przystanku.
Kto będzie dbał o czystość nowych wiat reklamowych? Zapewne te same firmy co dotychczas - zajmujące się legalną reklamą na przystankach. Tylko firma AMS posiada ich ponad 530. Koszty usuwania nielegalnych plakatów przyklejonych ordynarnie taśmą klejącą są ogromne. Dlatego firmy reklamowe wynajmują firmy ochroniarskie, które patrolują przystanki. Takie patrole pomagają dbać też o bezpieczeństwo pasażerów, bo na nowych przystankach nie planuje się montażu kamer monitoringu. - Będziemy korzystali z kamer ulicznych, których jest coraz więcej - zapowiada Tomasz Gamdzyk.
-
kozioł
Te nowe wiaty to jakieś totalne nieporozumienie! Ani to w zimie nie da ochrony przed wiatrem, ani w lecie przed słońcem. A już jak wandale się dobiorą to nic nie zostanie, bo to samo szkło. Najlepsze wydaje mi się są te adpolowskie czerwone z okrągłym daszkiem, tylko że daszek powinien być nieprzezroczysty.
"A jedenastka to pojedzie w zatrzymanie, bo oni nie mogą tymi nowymi tramwajami po innych torach jeździć"
"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej
"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
no ma być przyciemnionepiotram pisze:w lecie przed słońcem
tak szybko by już pierwszą wiatę wg nowego projektu stawiali?kozioł pisze: No i jednak to będzie taki "nowoczesny" przystanek , podobny do tego, co jest na projekcie w dzisiejszym ŻW
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Takie przyciemnienie mogą sobie "wziąść i wkręcić"
Ten kilkudziecięciocentymetrowy daszek jest w stanie coś osłonić?
"A jedenastka to pojedzie w zatrzymanie, bo oni nie mogą tymi nowymi tramwajami po innych torach jeździć"
"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej
"Odbudowa trakcji elektrycznej na Chłodnej to szalony pomysł, gdyż wymaga to budowy pętli. Tramwaj konny jej nie potrzebuje" - architekt projektu rewitalizacji Chłodnej