: 27 kwie 2008, 16:11
A brałeś pod uwagę różnice w czasie ewakuacji strumienia tramwajowego i kołowego?mkm101 pisze:Na tym skrzyżowaniu pałka do skrętu tramwajów JP II/Stawki (i odwrotnie) ma te ustawowe 6 s, a będzie miała więcej (bo trzeba ją będzie połączyć z lewoskrętem dla samochodów).
Czyli np. wlot Fieldorfa na skrzyżowanie z Ostrobramską. Są tam dwa pasy tylko do skrętu w prawo. A to nie wszystkie pasy. I pomijając negatywny wpływ na przepustowość - gdzie zrobić wydzielony lewoskręt w Ostrobramską? Nie da się, tak... Czyli sterujemy osobno wlotami. Kosztem przepustowości Ostrobramskiej, na której i tak są korki. Dziekuję za takie przepisy!!mkm101 pisze:Tylko wtedy jeśli wlot ma 3 lub więcej pasów ruchu i istnieje ruch z naprzeciwka.
Po nowemu nie ma już szans na żadną logiczną interpretację, tylko od razu musimy strzelać z armaty do muchy. Nieważne jaka geometria, nieważne, jaka jest struktura kierunkowa ruchu na skrzyżowaniu (np. jesli w lewo skręca 20 poj/h). Ktoś sobie wymyślił, że ma być tak i koniec.mkm101 pisze:Teraz też to było możliwe ale nałożone były wymyślne ograniczenia (min. % pojazdów skręcający w lewo) co dawało pole do rozmaitych interpretacji.
Ten zakaz już teraz jest. Po zdjęciu strzałki na takim skręcie albo korek sięgnie horyzontu, albo trzeba będzie zupełnie zmienić program, by jakoś się jeździło.mkm101 pisze:Dużą radość budzi natomiast zakaz stosowania zielonej strzałki jeśli są dwa lub więcej pasy do skrętu. Czekam na likwidację strzałki Żwirki>>Trasa "Ł" gdzie mistrzowie kierownicy nawet nie zwalniają przed czerwonym na sygnalizatorze
I to jest tok myślenia twórców obecnej "instrukcji". Zapominają jednak o tym, że zarówno projektanci, jak też inżynierowie ruchu (tzn. pracownicy organów zatwierdzających projekty org. ruchu) czy wreszcie kierowcy są wyposażeni w tzw. mózgi. Dzięki czemu mogą wybrać rozwiązanie najkorzystniejsze. Obecne prawodawstwo zmierza jednak do zdjęcia obowiązku myślenia na rzecz rozwiązań "bezpiecznych" za cenę nieoptymalności. A Warszawa, będaca miastem o najwiekszej liczbie skrzyżowań sterowanych, zapłaci za to najwyższą cenę. Korkami. Z czego wyniknie więcej spalonej benzyny (czyli strata pieniędzy i zanieczyszczenie środowiska) i czasu w podróży (co tez daje się na pieniądze przeliczyć).mkm101 pisze:To nie chodzi o kwestię samochód-samochód tylko samochód na zielonej strzałce-pieszy na zielonym. Tam jest dobre kilka metrów odstępu między przejściem a wjazdem na Trasę, wszystko na w miarę łagodnym łuku, więc mistrzowie kierownicy przelatują nieraz z dużą prędkością przez przejście i zatrzymują się dopiero przed jezdnią Trasy. Ruch pieszych jest niewielki, a każdy pieszy na zielonym najpierw dokładnie się rozgląda czy coś go nie zdejmie z przejścia.