SKMka to nie jest metro i wcale nie jest szybka. Jedzie sie opłotkami i w rezultacie czas przejazdu jest naprawdę minimalnie lepszy od 521 (sprawdzałem na trasie Miedzeszyn-Ochota) Doliczając czasy dojścia do stacji, dosyć marna punktualnośc pociągów i beznadziejne przesiadki (oprócz oczywiście Środmieścia i Ochoty), na razie pociągi na linii otwockiej nie byłyby w stanie zapełnic luki po 521. Kazda likwidacja tej linii wiązałaby się z widocznym pogorszeniem czasu przejazdu obecnych pasażerów tej linii i nie ma co sie dziwic że jest ona tak broniona.
Z drugiej strony to co dziwi to taka nagonka na ta linię . To nie jest naprawde jakieś mnóstwo brygad które jeżdżą puste po mieście. To sa brygady które maja zapelnienie i spełniaja swoje zadania i szczerze mówiąc jakoś nie bardzo wierze że możnaby dla nich znaleźc jakąs lepszą trasę. Bardziej poprawną w teorii, nie dublująca szyny zapewne tak ale w realu zapewne mniej przydatną pasażerom.
W pełni się z tobą zgadzam
pawulon pisze:Widać, że kolega cns80 z takimi propozycjami zmiany tras niektórych wawerskich linii, mógłby się nadawać na radnego albo nawet i burmistrza naszej dzielnicy, ponieważ zarówno oni jak i on swoimi pomysłami odsłaniają swoją nie wiedzę na temat wawerskiej KM.
Mało mnie interesuje twoje zdanie na mój temat więc daruj sobie złośliwości.
pawulon pisze:Może uzasadnisz tą "rozrzutność" na tym odcinku? Bo na chwilę obecną to chyba komunikacja na ul. Lucerny jest rozrzutnością – dwie linie co 20/30 ( czyli w szczycie 6 kursów/h).
Tym że zwoleńska ma swoje autobusy i przykłądowo na Węźle Zwoleńska/Trakt Lubelski jest ich 4, a na węźle Bronowska/Trakt Lubelski też 4. Dodatkowo na Węźle Bronowska/Wał Miedzeszyński 3, a ulice Bronowska, Trak Lubelski i Zwoleńska nie posiadają zatok przystankowych (a nawet porządnych przystanków) i dokładanie tam autobusów uważam za tamowanie ruchu pojazdów. Rozumiem że Cię to boli, bo tam mieszkasz, ale walcz raczej o infrastrukturę dla autobusów, a dopiero później o linie, bo inaczej nie widzę sensu.
pawulon pisze:ja rozumiem, że w okolicy ul. Lucerny mieszka wszystkim znany MR "G", ale na litość Boską bez przesady.
A co to ma do rzeczy ? Po pierwsze jestem jedynym jak na razie mieszkańcem Wawra, który chciał go lać, po drugie on nie korzysta ze zbiorkomu, po trzecie tam gdzie on mieszka 119 nie dociera. Wszystko w temacie.
pawulon pisze:Chcę Tobie również przypomnieć, że kilka lat temu (kiedy mieszkańców na naszych terenach było dużo mniej niż jest obecnie) jeździł duet 147/359 (co prawda co 30 min) i jeździły naładowane - na 147 nawet dwie brygady były obsługiwane przegubami.
Tak. Pasły się krowy i jeździły kombajny tylko że 521 chodzące dwa razy częściej niż teraz jeździło tak nabite że na PKP Anin nie zawsze dało się wsiąść. To tylko przykład że Wawer ma większe potrzeby niż oceniają je urzędnicy.
pawulon pisze:wku...iam się kiedy ktoś wypisuje takie brednie cns80....

Twój problem. Bredniami mogę nazwać twoje twierdzenia tylko do czego ma prowadzić taka dyskusja ?
pawulon pisze:dokładnie pokazuje poziom myślenia kolegi cns80 – BRAK KOMENTARZA W TYM PRZYPADKU JEST RÓWNIEŻ KOMENTARZEM.
Komentarze na temat mojego poziomu myślenia zostaw sobie. Chyba że się pomyliłem i jesteśmy na forum szczeniaków z Onetu. Jeśli tak to przepraszam i pyskuj sobie do woli. Ja szanuję twoje słowa i nie oceniam publicznie stanu twojego umysłu więc racz odpłacić się tym samym.