Strona 32 z 63

Tarchomin i Nowodwory (III)

: 24 mar 2017, 17:56
autor: KwZ
I co, od Zajezdni mieliby iść na piechotę :zdziwko: ? Kurs tylko do zajezdni jest dysfunkcyjny. Co najwyżej kursy kończące mogłyby kończyć na MM 10 i nie wjeżdżać na MM 28.

Tarchomin i Nowodwory (III)

: 24 mar 2017, 23:09
autor: MisiekK
Nordyk110 pisze:Tak na chory rozum to zjazdy na R 4 powinny być z Tarchomina, Nowodworów tfu zza Wisły.
Zależy które zjazdy. Rano gdy trzeba dowieźć do Młocin to zjazdy z Młocin, po południu gdy trzeba odwieźć to są zjazdy z Nowodworów (Tarchomina Kościelnego)

Tarchomin i Nowodwory (III)

: 24 mar 2017, 23:35
autor: Autobus Czerwon
KwZ pisze:Zadanie przewozowe tak, ale chodzi o informację pasażerską. Najlepiej tylko na wyświetlaczach zewnętrznych, choć rozumiem, że rozdzielenie tego może być trudne. Lecz nawet jeśli zadanie przewozowe skończy się przystanek wcześniej to będzie ok. Mam na myśli ten obok MM 09, nie wiem, który ma numer, pewnie 10.

Pisałem, że widziałem zmieniony napis na wyświetlaczu przed ostatnim przystankiem (11 wjeżdżająca na Daszyńskiego).

Jak to jest na innych liniach, na których koniec i początek kursu jest z tego samego przystanku: 20, 23, 28?
Jakoś 17 potrafi się zmienić w 18 przed wjazdem na właściwy przystanek dla wysiadających (17)/wsiadających (18).

Tarchomin i Nowodwory (III)

: 25 mar 2017, 9:55
autor: pawcio
Nie w tym rzecz. Jazzy i Swingi inaczej się zachowują na końcu trasy. Organizator tak chciał to tak ma.

Tarchomin i Nowodwory (III)

: 25 mar 2017, 10:24
autor: KwZ
I niedasie zrobić, żeby jedne i drugie miały dobrze?

Tarchomin i Nowodwory (III)

: 25 mar 2017, 12:43
autor: MisiekK
pawcio pisze:Nie w tym rzecz. Jazzy i Swingi inaczej się zachowują na końcu trasy. Organizator tak chciał to tak ma.
Różnica jest taka, że JAZZ 100m przed ostatnim przystankiem handlowym wyświetla 'KONIEC TRASY' a SWING wyświetla kraniec do końca. Potem oba przeprogramowują się na nową trasę.
KwZ pisze:I niedasie zrobić, żeby jedne i drugie miały dobrze?
Oprogramowanie SIL SWING-owe będzie zmieniane, żeby miało funkcjonalności JAZZ-ów. Kilka wozów 120Na już je ma i zachowuje się całkiem poprawnie.

Tarchomin i Nowodwory (III)

: 25 mar 2017, 12:54
autor: pawcio
KwZ pisze:I niedasie zrobić, żeby jedne i drugie miały dobrze?
Co znaczy dobrze? Tramwaje nie mogą tego robić dobrze tylko zgodnie z wymaganiami organizatora. A te na etapie przetargu były jakie były.

Tarchomin i Nowodwory (III)

: 25 mar 2017, 15:00
autor: fraktal
Ja dodam od siebie, że jak w którąś z sobót jechałem 2 na Nowodwory, to akurat trafiłem na tramwaj zjeżdżający na przerwę (motorniczy oczywiście musiał wyrzucać tych co wsiedli), więc gdy podjechał drugi, też poczekałem na wszelki wypadek czy napis zmieni się na nazwę krańca. I tak jak pisał MisiekK zmienił się po około 2 sekundach ale w tym czasie 3/4 tramwaju już było zapełnione. :term: Będą pomyłki, bo większość ludzi nie ogarnie tego 2-sekundowego opóźnienia.

Tarchomin i Nowodwory (III)

: 25 mar 2017, 15:00
autor: Bastian
pawcio pisze:
KwZ pisze:I niedasie zrobić, żeby jedne i drugie miały dobrze?
Co znaczy dobrze? Tramwaje nie mogą tego robić dobrze tylko zgodnie z wymaganiami organizatora.
Pasażera ani forumowicza nie bardzo interesuje, jak to się stało, zaś bardziej - jak powinno być. I kiedy będzie :P

Ja w ogóle zresztą nie rozumiem, czemu to oprogramowanie jest tak sztywne. To jest nie do pojęcia, że programując informację pasażerską nie można jej zrobić w oderwaniu od procedur rozkładowych. Tramwaj kończący trasę powinien zmieniać kraniec (nie numer) bezpośrednio po ruszeniu z przedostatniego przystanku, tramwaj zmieniający linię powinien tamże zmieniać i numer, i kraniec.

Tarchomin i Nowodwory (III)

: 25 mar 2017, 17:45
autor: pawcio
Interes pasażera wobec przewoźnika wyraża ZTM określając wymogi dotyczące wyświetlaczy. A potem są one częścią SIWZ i przez okres gwarancji podstawą do roszczeń regresowych za kary za niewłaściwe oznakowanie taboru. Stąd ich niezmienność.

Tarchomin i Nowodwory (III)

: 25 mar 2017, 19:48
autor: Emyl
Niezmienność?

Tarchomin i Nowodwory (III)

: 25 mar 2017, 21:03
autor: pawcio
Nie było w SIWZ że będzie trzeba robić poprawki więc ciężko od kogokolwiek tego wymagać.

Tarchomin i Nowodwory (III)

: 26 mar 2017, 0:06
autor: MisiekK
Bastian pisze:Tramwaj kończący trasę powinien zmieniać kraniec (nie numer) bezpośrednio po ruszeniu z przedostatniego przystanku, tramwaj zmieniający linię powinien tamże zmieniać i numer, i kraniec.
To tak nie działa. Bijemy pianę o tak naprawdę nieistniejący problem, bo 'poszkodowani' w nim są tylko ci, którzy pakują się do wagonu na siłę uniemożliwiając wyjście pasażerom będącym w środku. Ja tylko przypominam, że jak motorniczowie przełączali wyświetlacze na PT przed MM28 to też nic nie dawało i na postój odwozili pół wagonu. Prawda jest taka, że jak jeden z drugim przejadą się na postój lub pod zajezdnię to będą patrzyli na wyświetlacze. Pasażerowie 17 się nauczyli i wiedzą kiedy jest kurs na Tarchomin Kościelny, a kiedy Metro Marymont.

Tarchomin i Nowodwory (III)

: 29 mar 2017, 21:46
autor: Qbeer
Problemem jest też rozmieszczenie wyświetlaczy w Jazzach (Swingach z resztą też). Stojąc "w pierwszym rzędzie" blisko krawędzi peronu zupełnie nie widać tablic bocznych jeśli będzie się stało mniej więcej na środku tramwaju który podjedzie na przystanek. Gdy tramwaj zbliża się do przystanku można zauważyć różnicę, gdy zmiana następuje dopiero po zatrzymaniu można po prostu nie być w stanie dojrzeć tablicy bocznej. A nikt nie będzie się cofał kilka kroków żeby ją sobie dokładnie zlustrować gdy tłum z tyłu napiera.
Niepotrzebnie bawiono się w podwojenie informacji o numeru linii w 1 szybie (w akwariach ma to jak najbardziej dużo sensu, w nowych tramwajach jest mocno dyskusyjne skoro i tak mamy wyświetlacz z trasą w 1 szybie), a zupełnie odpuszczono informację pasażerską na środku wagonu.

Tarchomin i Nowodwory (III)

: 30 mar 2017, 0:18
autor: Szeregowy_Równoległy
Problemem jest to, że tarchomińsko-nowodworskie cielęta próbują wsiadać we wszystko co podjedzie. Miałem wczoraj 11. Na Młocinach nie działała radiowa zwrotnica, ostatnia dla wyjeżdżającej z pętli 11. Musiałem wychodzić z kijem a w tym celu musiałem zatrzymać się mniej więcej na wysokości przystanku linii 2. Komplet wciśniętych ciepłych guzików i wrzask żebym otwierał. A 11 w pełni udekorowana rusza już z peronu na którym odbywa postój. Problem jest w tym, że ci ludzie nie mają ochoty patrzeć na tablice nadjeżdżającego pojazdu.