Strona 32 z 270
: 26 lip 2011, 16:14
autor: przewoz
tatra pisze:Może TW zamówiłyby niskie doczepy bierne do hipolitów i co lepszych 105.
Jakiś czas temu już o tym pisałem, ale TW chyba daleko do tego.
Albo:
Glonojad pisze:- zakup wagonów prowadzących o długości do 20 metrów
Też zgoda. Tylko ja myślałem o doczepach z racji tego, że wagonów z kabinami mamy już dużo. Doczepa byłaby dostępna jak doczepa do delfina (szerokie wszystkie drzwi, do tego niskie w środkowej części etc). Zaś wagon prowadzący znowu z przodu będzie miał wąsko, a jak wiadomo - większość ludzi starszych nie wiedzieć czemu - tam się pakuje.
: 26 lip 2011, 16:23
autor: Glonojad
Kabinę można zdemontować. Skoro i tak musimy dodać napęd, to lepiej to zrobić w sposób choć trochę przez podróżnych spodziewany, czyli niskie z przodu.
OK, pierwsze drzwi są problemem - do tego nie uciekniemy, ale jeśli mamy edukować społeczeństwo, to konsekwencją przecie.
: 26 lip 2011, 16:23
autor: piotram
przewoz pisze:Tylko ja myślałem o doczepach z racji tego, że wagonów z kabinami mamy już dużo. Doczepa byłaby dostępna jak doczepa do delfina (szerokie wszystkie drzwi, do tego niskie w środkowej części etc).
Nie może być bo to nienowoczesne, pani prezydętka nie będzie miała się czym chwalić

: 26 lip 2011, 16:36
autor: MisiekK
Glonojad pisze:Kabinę można zdemontować.
Tylko warto nie szaleć za mocno, bo potem jak w #818 - trzeba przepychać wagon jak prowadzący jest niesprawny.
: 26 lip 2011, 19:34
autor: Glonojad
piotram pisze:przewoz pisze:Tylko ja myślałem o doczepach z racji tego, że wagonów z kabinami mamy już dużo. Doczepa byłaby dostępna jak doczepa do delfina (szerokie wszystkie drzwi, do tego niskie w środkowej części etc).
Nie może być bo to nienowoczesne, pani prezydętka nie będzie miała się czym chwalić

Myślę, że jednak 186 wagonów za blisko półtora miliarda złotych brutto jest wystarczająco, by się chwalić.
Inna sprawa, że rzeczywiście z przyczyn politycznych cokolwiek innego niż funkiel nówka ze 100% LF może być nieakceptowalne.
: 26 lip 2011, 22:55
autor: Szop
Z przyczyn politycznych marnowanie dobrych kabin też powinno być nieakceptowalne.
: 26 lip 2011, 23:00
autor: MisiekK
Szop pisze:Z przyczyn politycznych marnowanie dobrych kabin też powinno być nieakceptowalne.
Demagogia. Najlepiej pousuwać kabiny, a potem odstawiać doczepy czynne pod płoty jak to jest z delfinami, bo nie ma z czym je spiąć - żadnego wagonu z kabiną nie ma. Koszt kabiny przy zamówieniu całego wagonu to ułamek procenta ceny pojazdu.
: 27 lip 2011, 6:35
autor: Glonojad
Szop pisze:Z przyczyn politycznych marnowanie dobrych kabin też powinno być nieakceptowalne.
To zaproponuj rozwiązanie techniczne zamiast populistycznych gadek. Niepełnosprawnych ganiać dodatkowe metry, bo "kabiny się zmarnują"? B z d u r r a.
: 27 lip 2011, 8:57
autor: piotram
Zostawić kilka składów z kabinami. Zawsze można będzie coś na szybko rozczepić.
: 27 lip 2011, 9:28
autor: Glonojad
Nie no super, ale co to ma do proponowanego przeze mnie przekwalifikowania obecnych wagonów prowadzących na doczepy? Kabiny sprzedać na allegro?
: 27 lip 2011, 19:32
autor: Adam G.
JacekM pisze:A gdyby taki niskopodłogowy wagon wsadzić między dwie stopiątki? Coś na kształt trójskładów z Brna.
Brna, w którym takie zabawki są bodajże dwie i raczej się nie sprawdzają - widziałem puste trzecie wagony, widziałem babcie o kulach wsiadające za wszelką cenę do pierwszego.
przewoz pisze:wagon prowadzący znowu z przodu będzie miał wąsko, a jak wiadomo - większość ludzi starszych nie wiedzieć czemu - tam się pakuje.
Otóż to. Starszych ludzi nie zmusi się do jazdy w drugim czy trzecim wagonie. Podobnie rzecz ma się zresztą z osobami na wózkach inwalidzkich czy z wózkami dziecięcymi. W pierwszym wagonie czują się po prostu bezpieczniej. Czy zakup prowadzących wagonów niskopodłogowych naprawdę wyjdzie znacznie taniej od inwestowania w "standardowe" niskopodłogowce?
: 27 lip 2011, 19:58
autor: grzegorz
Doczepy bierne? Hm, mam propozycje nazw dla takich wynalazków: muł, osioł, kloc. Wysoko, jak widzę oceniacie moc stopiątek, wysoko. No, przynajmniej skończyłyby się narzekania na ruszanie z kopyta.
: 28 lip 2011, 1:57
autor: Szop
Glonojad pisze:Szop pisze:Z przyczyn politycznych marnowanie dobrych kabin też powinno być nieakceptowalne.
To zaproponuj rozwiązanie techniczne zamiast populistycznych gadek. Niepełnosprawnych ganiać dodatkowe metry, bo "kabiny się zmarnują"? B z d u r r a.
Teraz można rozczepiać na solówki 123N zamiast stopiątek. Bzdurrą był ich zakup (w takiej konfiguracji).
: 28 lip 2011, 6:35
autor: Glonojad
Owszem, byl bzdura, ale z zupelnie innych powodow. Wagon w założeniu miał także móc poprowadzić skład mieszkany ze 105N2k/2000B, w związku z czym liczba wozów z kabinami wynosi 2/3 puli, podobnie jak w Szczecinie czy Grudziądzu, gdzie takie podobne wagony funkcjonują, a inaczej niż np. w Paryżu czy Lipsku, gdzie odpowiednio Citadisy 302 i Leolinery zakupiono wyłącznie z kabinami pomimo eksploatacji w trakcji podwójnej.
A tyrystory takze maja fabrycznie kabiny w doczepach, wiec sa rownie predestynowane do rozczepiania. Za to jestem pewien, ze 15 lat temu ktos medrkowal, ze bez sensu kuopowac wagony z kabinami na drugie... tak czy siak, jest to propozycja tak jakby nie na temat, którym jest: czy lepsza niska doczepa czy wagon prowadzący.
AdamG: Oczywiscie, ze wyjdzie taniej. Dlaczego mialby nie wyjsc?!
: 28 lip 2011, 8:58
autor: Bywalec
KLIK
Tramwaj prawie
jak Orient Express



Kinkiety, drewniane wnętrza, w środku pianino i duży ekran LCD – tak będzie wyglądało wnętrze specjalnego wagonu tramwajów warszawskich, który jeszcze w tym roku może wyjechać na stołeczne ulice. W retrowagonie testowana będzie także klimatyzacja. Jeżeli się sprawdzi, niewykluczone, że będą ją montować w kolejnych wagonach tego typu.
- W stolicy nie ma zbyt wielu pojazdów, które możemy wykorzystać do promocji miasta. Przebudowany wagon 105 Na ma pełnić właśnie taką rolę – tłumaczy Teresa Kotwica, rzeczniczka Tramwajów Warszawskich.
– Orient Expressu nie zrobimy, ale wnętrze pojazdu ma się kojarzyć z przedwojenną Warszawą – dodaje.
Stara Warszawa w pigułce
W środku znajdą się drewniane siedzenia, w oknach pojawią się rolety, a obok stylowe kinkiety. Całość na wizualizacji wygląda jak przytulna knajpka, w której można wysłuchać minikoncertu, bo w środku tramwaju znajdzie się nawet pianino.
– Tramwaj będzie służył głównie przy okazji różnego rodzaju miejskich eventów, turystom i warszawiakom – mówi Kotwica.
Klimatyzacja w "starych pudłach"
Przy okazji przebudowy wagonu 105 Na, tramwajarze chcą wyposażyć go w klimatyzację.
– Chcemy to zrobić na próbę. Jeżeli klimatyzacja się sprawdzi, niewykluczone, że będziemy ją montować w kolejnych wagonach tego typu.
W sumie Tramwaje Warszawskie mają 845 wagonów, z czego najwięcej jest właśnie modeli 105 Na – prawie 281. To stara konstrukcja, a jej projektanci nie przewidzieli montowania w środku klimatyzacji.
Nowszych wagonów serii 105 również jest sporo. TW mają ich ponad 200. Pasażerowie na pewno odczuliby ewentualną modernizację.
"Akwaria" są różne
– "Akwaria", jak mówi się na tę konstrukcję, mają bardzo wiele odmian, które dla zwykłego pasażera specjalnie się nie różnią. Jednak od wagonów 105 Na, o wiele nowsze np. 105 Ng, Nf etc., będą jeszcze długo jeździć po stołecznych trasach – tłumaczy Robert Człapiński z Klubu Miłośników Komunikacji Miejskiej. – To dobry pomysł, że klimatyzacja będzie testowana najpierw w wagonie promocyjnym. Dzięki temu zobaczymy, czy jest wydajna i czy warto ją instalować w pozostałych składach – dodaje.
Muszą rozstrzygnąć przetarg
Kiedy retrowagon wyruszy w trasę? Na początku sierpnia mają zostać rozstrzygnięte dwa przetargi: na montaż klimatyzacji i wyposażenie wnętrza. Tramwajarzom zależy, żeby promocyjny 105 Na ruszył w trasę jeszcze w tym roku.
Maciej Czerski//mz