ale akurat tych kierowców trzeba wpuścić jakoś na most grota bo wtedy stanie żoliborz, skoro zamykają estakadę wjazdową z wisłostrady na wolę to trzeba udostępnić tą z modlinskiej na wolę.zeus pisze:Czekaj, a ja myślałem że od wielu jak mantrę powtarza się o konieczności priorytetu transportu publicznego na indywidualnym, widać wydawało mi się.
Komunikacja w trakcie remontu Mostu Grota
Moderator: Wiliam
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Tak tak, oczywiście, korki na trasie AK to moje przywismdzenie, nad ktorym poduszkowce l. 511 i 7x5 przelatuja jak gdyby nigdy nic.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Nie korki a czas przejazdu się liczy, czy linia kursuje punktualnie mimo korków lub z lekkimi odchyłami, z racji, że 511 ma krótką trasę, wiec korki akurat tej linii tak bardzo nie dokuczają i nie wpływają na jej opóźnienia. Skoro rozkładowy czas przelotu Metro Marymont - Konowaliowa to 12 miniut to bez problemu wyrabia się z czasem i tak też jest. Najbardziej w dupę dostają 186 i 414, częściowo 114, linii które krańcują na marymoncie aż tak bardzo korki nie dotyczą w kontekście ich punktualności.Glonojad pisze:Tak tak, oczywiście, korki na trasie AK to moje przywismdzenie, nad ktorym poduszkowce l. 511 i 7x5 przelatuja jak gdyby nigdy nic.
To jak to jest? 511 wyrabia się w czasie rozkładowym z <M> Marymont na Konwaliową, a 186 i 414 nie? Some kind of magic 
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Poduszkowce.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
To żesz kurde czy Ty udajesz czy z Tobą coś jest nie tak. 186 i 414 stoją w korku od obozowej, bo z powodu zamknięcia żelazowskiej samochody które włączają się od broniewskiego na trase AK blokują sprawny przejazd tym którzy jadą trasą AK od strony zachodniego, więc na tamtym odcinku te dwie linie w dupe dostają po czasia a 511, 705 i 735 włączają się na trase AK dopiero od słowackiego, czyli w miejscu gdzie ruch idzie w miarę płynnie.Poc Vocem pisze:To jak to jest? 511 wyrabia się w czasie rozkładowym z <M> Marymont na Konwaliową, a 186 i 414 nie? Some kind of magic
A teraz zadanie na 6: zastanów się i odpowiedz sobie na pytanie czy przejazd odcinka A-B w zadanym czasie t1 ma wpływ na przejazd w zadanym czasie t2 odcinka B-C, jeśli t1 nie zależy od t2.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Nie każda wieś w promieniu 50km od Warszawy musi mieć bezpośredni dojazd do metra. To i tak cud, że takie "osiedla" jak Dąbrówka Wiślana mają linię do metra zamiast tylko dowozówkę do Nowodworów.zeus pisze:Odcięcie Modlińskiej, Płochocińskiej i Nieporętu od metra jest pomysłem beznadziejnym, który spowoduje tylko jeszcze większe korki.
Liczy się każda minuta, więc wolę stać w korku na Grocie, żeby przesiąść się do św. metra zamiast przesiąść się do tramwaju, którym w momencie wysiadania z 705 na MM byłbym już co najmniej na Wileniakuzeus pisze:Widać , że nie musisz codziennie dojeżdżać rano do pracy, bo byś wiedział że w godzinach porannych liczy się każda minuta. 18 wlecze się niemiłosiernie do Centrum, co bez sensu wydłuża czas dojazdu w porównaniu do metra.
Nikt wam się nie każe przesiadać dwa razy.zeus pisze:Dlaczego Nieporęt ma się przesiadać dwa razy, a Marki, Piaseczno, Legionowo, Radzymin, Łomianki itp. mogą mieć bezpośredni dojazd do metra??
Prawie każdy rano stoi w korkach. Ty w dużej mierze stoisz w korkach z wyboru - zamiast jechać tramwajem lub ostatecznie nawet pociągiem, to wolisz sobie stać w korku. Twoja sprawa, ale na szczęście niebawem organizator pomoże ci w zmianie dziwnych przyzwyczajeńzeus pisze:Nie wiem czy jesteś idiotą czy udajesz (raczej to pierwsze) ale jakbyś chociaż trochę znał realia mocno zakorkowanej rano Płochocińskiej, wiedziałbyś że wychodzenie wcześniej może tu niewiele pomóc. Nikt normalny nie będzie jechał 18 z Żerania do Centrum, tylko wybierze jakąkolwiek inną opcję dla zaoszczędzenia nawet tych kilku minut.
Tramwaj jest atrakcyjny. Mam uczelnię przy Jagiellońskiej i bardzo sobie chwalę puste jak bęben tramwaje do metra i do Centrum.reserved pisze:Słuchajcie, ale to nie problem w tym, że nie opłaca się jechać 7xx do Żerania. To problem w tym, że nie opłaca się jechać tramwajem. I tu moim zdaniem nie należy walczyć o to, żeby podmiejski jechał jak najdalej, tylko należy walczyć o to, żeby tramwaj w jakiś sposób stał się atrakcyjny. Moim zdaniem troszkę ucywilizowanie węzła na Żeraniu wiele pomoże. [...] Coś na wzór... Metra Wilanowska?
A co do węzła Żerań, to wcale nie jest tam aż tak źle. Może Bar Zanzi-Bar ściągający okoliczną menelownię i panów po odsiadce nie zachęca, ale pętla sama w sobie jest moim zdaniem rozplanowana lepiej niż taka Metro Wilanowska.
Jak płacisz, tak masz.zeus pisze:A ja przypominam, że w tamtym czasie 705/735 miały lepszy rozkład, choćby dzięki znacznie lepszej koordynacji z 734 (chociaż też nie idealnej) i większej ilości kursów, ZTCP 3 kursy w ciągu doby zostały wycięte...
-
bartoni722
- Posty: 6246
- Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
- Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk
Na Jasielską od razu. Przez Przasnyską oczywiście...
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. 
Przynajmniej 511 na Konwaliowej nie jest przed czasem, bo wcześniej to nie było kursu, żeby jechał wcześniej niż jest to w rozkładzie, bo te 12 minut było przesadzone.marko80 pisze:Nie korki a czas przejazdu się liczy, czy linia kursuje punktualnie mimo korków lub z lekkimi odchyłami, z racji, że 511 ma krótką trasę, wiec korki akurat tej linii tak bardzo nie dokuczają i nie wpływają na jej opóźnienia. Skoro rozkładowy czas przelotu Metro Marymont - Konowaliowa to 12 miniut to bez problemu wyrabia się z czasem i tak też jest. Najbardziej w dupę dostają 186 i 414, częściowo 114, linii które krańcują na marymoncie aż tak bardzo korki nie dotyczą w kontekście ich punktualności.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4561
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Moment, jeszcze podjazdy kieszeniowe do Falenicy i Ursusa.bartoni722 pisze:Na Jasielską od razu. Przez Przasnyską oczywiście...
odcinek B-C zarówno linie takie jak 186 czy 414 oraz 511,705 i 735 pokonywały w tym samym czasie, z tym, że 511,705 i 735 punktualnie bo na tym odcinku ruch szedł w miare płynnie (linie te wyjeżdzają ze słowackiego na trasie AK) a 186 czy 414 opoznione o co najmniej 10-12 minut z powodu tego, że stały w korku już na odcinku A-B(przynajmniej od obozowej, choć czasami korek zaczyna się już od górczewskiej). Jeżdżę tamtędy codziennie i wiem jak to wygląda. Nie udało się Tobie ani mnie ośmieszyć ani wykazać wiedzą, sam się ośmieszyłeś nic poza tym.Poc Vocem pisze:A teraz zadanie na 6: zastanów się i odpowiedz sobie na pytanie czy przejazd odcinka A-B w zadanym czasie t1 ma wpływ na przejazd w zadanym czasie t2 odcinka B-C, jeśli t1 nie zależy od t2.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36248
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Do Szczęśliwic to się co najwyżej skraca, a nie wydłuża. EOT.emyl pisze:Proponuję wydłużenie obu linii po trasie 186 do Szczęśliwic
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Nie musiałem. Sam to robisz, stosując nieudolne sofizmaty i naginając rzeczywistość do własnych pragnień.marko80 pisze:Nie udało się Tobie ani mnie ośmieszyć ani wykazać wiedzą
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears