Strona 33 z 49

: 06 lut 2007, 15:34
autor: person
Jak długo jeszcze na stacji Pl. Wilsona występować będzie dwunożna Informacja ZTM?

: 07 lut 2007, 12:20
autor: ziomal
Tyle,ile lektor na Marymoncie? :D :-$

: 07 lut 2007, 21:33
autor: MeWa
nie ma lektora na Marymoncie, to jest syntezator mowy, działający autoamtycznie.

Natomiast ani w pon. ani we wt. w popołudniowym szczycie nie widziałem panów z Informacji ZTM.

: 14 lut 2007, 0:30
autor: ajank
A mnie zaciekawiło, do czego służy metalowa kładka nad zachodnim torem stacji Marymont. Ogólnodostępnego wejścia na nią nie stwierdziłem. Ktoś wie coś o niej?

: 14 lut 2007, 1:19
autor: MeWa
jest to kładka dla służb technicznych służąca do przechodzenia pomiędzy pomieszczeniami techn.

: 14 lut 2007, 22:16
autor: ajank
A wiesz może, dokąd nią się chodzi? Po południowej stronie kładki jest pomieszczenie dyżurnego ruchu, a po północnej wypatrzyłem tylko toaletę. Nie wydaje mi się, aby to była specjalna kładka do WC...

: 14 lut 2007, 22:19
autor: MeWa
nie wiem czy tam nie mieści się jakaś przepompownia czy wentylatornia - w każdym bądź razie jest też wyjście na antresolę pasażerską

: 17 mar 2007, 18:20
autor: JotPeCet
jedyny sposób, by pociągi nie stały, to jest deregulacja odjazdów w kierunku Kabat
Czyli nieznany jest czas przejazdu z Marymontu na Wilsona?? ;)
Wahadło nie może się wbić w dziury "kabackiego"??

: 18 mar 2007, 0:26
autor: MeWa
JotPeCet pisze:
jedyny sposób, by pociągi nie stały, to jest deregulacja odjazdów w kierunku Kabat
Czyli nieznany jest czas przejazdu z Marymontu na Wilsona?? ;)
Wahadło nie może się wbić w dziury "kabackiego"??
w godzinach szczytu wahadło na styk wbija się pomiędzy pociągi do Kabat, zakładając krótszy postój na peronie następnego pociągu po wahadle.
Odjazdy z A-19 odbywają się wg wskazań zegara co 9 minut, zgodnie z umową - zegar zeruje się po odjeździe każdego wahadła. Sterowanie i informacja są w tym momencie automatyczne.
Postoju nie zlikwidujesz - nie będzie stał w tunelu, to będzie musiał odstać na stacji, przy czym wóczas to informację na stacji możesz zlikwidować, bo po co komu informacja, że pociąg odjedzie za 3 minuty, skoro faktycznie odstoi jeszcze 2 minuty? I po odjeździe, zegar, zerując się, wskazywać ma następny odjazd za 7 minut?
Trudno zgrać wahadło z Kabatmi, bo nie da się przewidzieć ile faktycznie będzie trwała wymiana pasażerów - będą dłużej wsiadać, będzie matka z wózkiem, niewidomy i odjazd następuje później. W następnym pociągu ktoś przyblokuje drzwi i już wszystko się obsuwa. Zwrotnica przestawia się 0:30 po odjeździe składu do Kabat. To jest krócej niż czas przejazdu z A-19. Metro miałoby teraz non stop jechać na ręcznym sterowwaniu? Dyżurni stacji A-18 mieliby przewidywać za ile nastąpi odjazd i non stop siedzieć na radiu, przez które także i inne wiadomości są przekazywane i informować o możliwości jazdy? To po co wówczas zegary o odjeździe i częstotliwość?
Zresztą postoje w tunelu są normalnością na liniach o bardziej skomplikowanym układzie - weźmy Londyn chociażby. Przed stacjami węzłowymi albo na stacjach węzłowych postoje są częste.
U nas, zakładając, że zasadniczo na A-18 pociągi do i z Kabat odjeżdżają i przyjeżdżają w miarę sprawnie, to postój wahadła przed A-18 jest krótki albo go nie ma.

: 23 mar 2007, 16:33
autor: Kra
Może troszkę obok tematu, ale wczoraj przyjarzałem się informacjom w przejściu podziemnym pod Słowackiego. I co zobaczyłem - przystanek busowy nazywa się "POTOCKA 02" a nie tam jakieś Metro Marymont :!:
Takie info wyświetlają nowe podświetlone plansze np. przy zejściu do podziemia od busów w kierunku północnym.
Niech żyje :dance: koordynacja działań w naszym mieście.

: 27 mar 2007, 19:09
autor: person
Dzięki zamknięciu torów na Słowackiego liczba korzystających z wahadła znacznie wzrosła.
Dziś wysiadłem o 18:48 na Marymoncie, a wraz ze mną około 100 osób, z czego większość poszła do tramwajów i (nie wiem , czy przypadkiem nie więcej) do autobusów.
O 16:30 widziałem, że na Wilsonie wysiadło sporo ludzi, ale dużo więcej - co oczywiste- wsiadło (większość czekała, reszta zdążyła przesiąść się z pociągu, który przyjechał w trakcie postoju wahadła - czyli coraz większej ilości ludzi nie przeszkadza kilkuminutowe oczekiwanie).

Ciekawe ile pasażerów obsłużyło wahadło w lutym, a ile obsłuży w marcu.

BTW: czy przypadkiem nie zmienili systemu odliczania czasu do przyjazdu wahadła? Mam wrażenie, że zaczęło uwzględniać oczekiwanie w tunelu...

: 27 mar 2007, 20:04
autor: MeWa
wniosek: trzeba poczekać z otwarciem torowiska tramwajowego do otwarcia stacji Słodowiec :D

Jak mieli zmienić system? Od odjazdu pociągu wskakuje 9 minut.

: 27 mar 2007, 22:56
autor: person
Jak mieli zmienić system? Od odjazdu pociągu wskakuje 9 minut.
Hm. W takim razie wyciągnąłem wnioski ze zbyt małej próby;-)

: 28 mar 2007, 0:10
autor: Rosa
geograf pisze: Dziś wysiadłem o 18:48 na Marymoncie, a wraz ze mną około 100 osób, z czego większość poszła do tramwajów i (nie wiem , czy przypadkiem nie więcej) do autobusów.
Nie ma co się dziwić.
Znajomy mieszka na Gdańskiej (tuż przy Marymoncie) i jako "tamtejszy" radził mi aby unikac tramwajów tylko od razu iść do autobusów lub wahadła bo jest to szybsza obcja dostania się na Wilsona.

: 28 mar 2007, 0:14
autor: person
Rosa pisze:i jako "tamtejszy" radził mi aby unikac tramwajów tylko od razu iść do autobusów lub wahadła bo jest to szybsza obcja dostania się na Wilsona.
Dlaczego radził unikać tramwajów- nimi w sumie jest najszybciej? Obecnie i tak nie jeżdżą prosto, ale rozumiem że chodziło o normalną sytuację. Zatem?
Wahadła to bym jednak (jako "tutejszy" ;-) ) nie wybierał, sam sparzyłem się kilka razy czekając w szczycie w tunelu więcej niż 3 minuty. Po godzinach szczytu/wieczorem to co innego (opłaca się wybierać wahadło zamiast autobusu, gdy jest mniej niż 4 minuty do odjazdu ;) .