Quo vadis, MZA?

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
Solaris
Posty: 462
Rejestracja: 04 sie 2007, 11:08
Lokalizacja: R-10 - Solaris Urbino 18 Electric IVG

Post autor: Solaris » 31 sie 2007, 18:58

Tm pisze:jeżeli da lepsze warunki to wzrosną mu koszta, będzie więc musiał oferować wyższą stawkę za wozokilometr, cóż więc z tego, że będzie miał kierowców jak przegra przetarg, a jak przegra przetarg to nie będzie miał z czego wypłacać pensji
Piszesz o kosztach, które mu wzrosną, ale nic nie piszesz o wzroście przychodów za większą ilość wystawionych brygad, a co za tym idzie, przejechanych wzkm. Czyli wzrost kosztów zatrudnienia, nie musi się wiązać z podnoszeniem stawi za wzkm. Jeżeli nawet, to może to być wzrost tak niewielki, że będzie akceptowalny dla miasta. Kłaniają się tu podstawy księgowości. I możesz mi wierzyć lub nie, jest to najbardziej przerąbany (nie chcę używać inwektyw) jaki wykonywałem w swoim życiu (6 lat).

[ Dodano: 2007-08-31, 19:00 ]
Nazgul pisze:Nie masz pojęcia o ekonomii, nie znasz zasad funkcjonowania rynku i wypisujesz takie bzdury. Idąc takim tokiem rozumowania mielibyśmy samych monopolistów na rynku.
HA, Ha, HA to cały mój komentarz.

[ Dodano: 2007-08-31, 19:03 ]
Jeszcze nie spotkałem właściciela prywatnej firmy, który by nie był zainteresowany zwiększeniem zysków, jeżeli ma taką możliwość. Tylko zadowolił się 20% kawałkiem tortu.
Nazgul, chyba że proponujesz sztywny podział rynku między 5 przewoźników, których już mamy. I nie dajemy szansy żadnemu nowemu, na wejście ze swoimi usługami. Wtedy faktycznie, koniec z monopolem.

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 31 sie 2007, 19:07

Solaris pisze: Jakbyś przeczytał mój post dokładnie, to byś zauważył, że nie ma w nim ani słowa o płacach, warunkach i godzinach pracy. Nie wiem co to jest flustracja. Pewnie chodziło Ci o frustrację.Jeśli chodzi o wyładowywanie frustracji, to tam też tego nie ma. Mam wrażenie, że to Ty wylewasz swoją frustrację tutaj, 90% Twoich postów zamieszczonych na tym forum na to wskazuje. Zaznaczyłem na czerwono efekty Twojej wieloletniej edukacji. Będąc nauczycielem pewnie zapadłbym się pod ziemię, gdym coś takiego zobaczył.
Nie uzywam zawsze polskich znakow, jest to dozwolone w necie, a jesli masz z tym problem to naprawde twoja sprawa. A pouczac w taki sposob to mozesz swoje dzieci.

[ Dodano: 2007-08-31, 19:10 ]
Solaris pisze: Jeszcze nie spotkałem właściciela prywatnej firmy, który by nie był zainteresowany zwiększeniem zysków, jeżeli ma taką możliwość. Tylko zadowolił się 20% kawałkiem tortu.
Nie oceniaj wszystkich po sobie. Nie kazdemu zalezy tylko na zysku za wszelka cene. Wlasciciele firm nie sa idiotami.

Marcinos
Posty: 113
Rejestracja: 07 lut 2006, 18:24

Post autor: Marcinos » 31 sie 2007, 19:15

ratraciak pisze:Nie można wpaść w panikę. Do tej pory nic co napisał "Fakt" się nie sprawdziło.
Fakty w Polsacie potwierdziły tą wiadomośc
Proboszcz powinien iść liczyć swoje owieczki.

Liczą się tylko marzenia i wysiłek, jaki się włoży by je zrealizować.

kozioł

Post autor: kozioł » 31 sie 2007, 19:32

Fakty w Polsacie potwierdziły tą wiadomośc
A jakiś kierowca?Bo on raczej może wiedzieć najwięcej

Awatar użytkownika
Jamnik
Posty: 1385
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jamnik » 31 sie 2007, 19:33

Z tego co słyszałem, strajk organizuje Sierpień '80. Wydaje mi się, że ten związek nie ma zbyt wielu członków. :P

Awatar użytkownika
Solaris
Posty: 462
Rejestracja: 04 sie 2007, 11:08
Lokalizacja: R-10 - Solaris Urbino 18 Electric IVG

Post autor: Solaris » 31 sie 2007, 19:35

rhemek pisze:Nie oceniaj wszystkich po sobie. Nie kazdemu zalezy tylko na zysku za wszelka cene. Wlasciciele firm nie sa idiotami.
Jeżeli znasz choć jednego takiego, to gratuluję. Choć jedna jaskółka wiosny jeszcze nie czyni.

[ Dodano: 2007-08-31, 19:36 ]
kozioł pisze:A jakiś kierowca?Bo on raczej może wiedzieć najwięcej
Jutro będę w pracy, to się czegoś dowiem i nie omieszkam Tobie i innym o tym napisać.

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 31 sie 2007, 19:41

Zrozum wlasciciel prywatnej firmy to nie krwiopijca z ksiazek Marksa, tylko zwyczajny czlowiek, ktory zwykle orientuje sie w sytuacji zalogi, i ktoremu zalezy, by byla ona zadowolona, bo pracownik zadowolony lepiej pracuje. Z niewolnika nie ma pracownika. To dlatego prywatne koncerny sa lepiej wydajne.

Awatar użytkownika
Solaris
Posty: 462
Rejestracja: 04 sie 2007, 11:08
Lokalizacja: R-10 - Solaris Urbino 18 Electric IVG

Post autor: Solaris » 31 sie 2007, 19:53

Widzę, że nigdy nie pracowałeś u prywaciarza. Nie będę Cię uświadamiał i burzył Twojego widzenia "wspaniałego" świata wokół ciebie. Mam jednak nadzieję, że tacy właściciele prywatnych firm, których opisałeś, będą pojawiali się coraz częściej.

fraktal
Posty: 5581
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 31 sie 2007, 20:23

Solaris pisze:Zgadzam się, że nie tylko kasa się liczy, ale też warunki pracy oraz warunki socjalne. Powiedzmy, że któryś w/w przewoźników daje lepsze warunki niż inni. Wiadomo, że będzie miał najwięcej chętnych do pracy, a co za tym idzie, będzie miał zwiększone możliwości przewozowe, więc będzie chciał to wykorzystać i zagarnąć jak największy procent rynku, żeby zwiększyć swoje zyski.
Ale to chyba działa na odwrót. W miarę upływu czasu, kiedy przewoźnik będzie zwiększał swoje zyski, będzie oferował swoim pracownikom lepsze warunki socjalne i płace, bo go będzie na to stać, a będzie inwestował w pracowników właśnie po to, by na przykład mieć większą liczbę kierowców zatrudnionych w większym wymiarze godzin i nie być uzależnionym od kierowców, którzy czasem przyjdą pozasilać, pracując w kilku firmach.
Solaris pisze:Wystarczy, żeby przez dwa tygodnie, żaden kierowca nie przyszedł z wolnego do pracy oraz nie poszedł zasilać do prywatnych przewoźników. I komunikacja siada. Nawet prywatni przewoźnicy. Chyba, że pójdą na ewidentne złamanie przepisów o czasie pracy i pozwolą jeździć swoim kierowcom 20/24 h
To prawda, ale wtedy więcej nie zarobi. Bo chyba nie uważasz, że kierowcy z MZA zasilający prywaciarzy albo pracujący w dni wolne robią to z poczucia misji, żeby komunikacja w Warszawie nie siadła. Po prostu chcą więcej zarobić.

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 31 sie 2007, 20:23

Solaris pisze:Piszesz o kosztach, które mu wzrosną, ale nic nie piszesz o wzroście przychodów za większą ilość wystawionych brygad, a co za tym idzie, przejechanych wzkm.
przewoźnik ma umowę z ZTM na przykładowo 50 brygad to ZTM płaci tylko za te 50 brygad, a jak przewoźnik na miasto wyśle 60 to jest to jego sprawa, ale za 10 płaci z własnej kieszeni, jedyną metoda płatnego wzrostu ilości brygad jest wygranie przetargu
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

ITS A 218
Posty: 1149
Rejestracja: 30 cze 2006, 16:29
Lokalizacja: stąd

Post autor: ITS A 218 » 31 sie 2007, 20:32

Słyszałem że podobno nawet połowa wozów w poniedziałek może nie wyjechać ale w razie potrzeby ZTM ma zorganizować komunikację zastępczą (jak to było w Kielcach).

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 31 sie 2007, 20:36

Zobaczymy to jak to będzie. A ciekawe jak zrobi tą komunikację zastępczą. Z czego?

Awatar użytkownika
Solaris
Posty: 462
Rejestracja: 04 sie 2007, 11:08
Lokalizacja: R-10 - Solaris Urbino 18 Electric IVG

Post autor: Solaris » 31 sie 2007, 20:42

fraktal pisze:Ale to chyba działa na odwrót. W miarę upływu czasu, kiedy przewoźnik będzie zwiększał swoje zyski, będzie oferował swoim pracownikom lepsze warunki socjalne i płace, bo go będzie na to stać, a będzie inwestował w pracowników właśnie po to, by na przykład mieć większą liczbę kierowców zatrudnionych w większym wymiarze godzin i nie być uzależnionym od kierowców, którzy czasem przyjdą pozasilać, pracując w kilku firmach.
=D> napisałem to samo, ale innymi słowami =P~
fraktal pisze:To prawda, ale wtedy więcej nie zarobi. Bo chyba nie uważasz, że kierowcy z MZA zasilający prywaciarzy albo pracujący w dni wolne robią to z poczucia misji, żeby komunikacja w Warszawie nie siadła. Po prostu chcą więcej zarobić.
Zgadzam się nie robią tego z poczucia misji, ale dla zarobków. W MZA (nie wiem czy na wszystkich zajezdniach) są już jednak "czarne listy" kierowców z bezwzględnym zakazem zatrudniania z wolego (sam jestem na takiej liście). Nie przychodzenie z wolnego i nie zasilanie u prywatnych przewoźników, jest być może jedynym sposobem, żeby wstrząsnąć "górą". Jeżeli przez tydzień czy dwa nie wyjedzie 20-30% brygad i 10-15% zjedzie na brak zmiany (u wszystkich przewoźników), to może da to coś do myślenia osobom odpowiedzialnym za KM i może zacznie wreszcie na poważnie coś robić, żeby ten stan zmienić.

[ Dodano: 2007-08-31, 20:47 ]
Tm pisze:przewoźnik ma umowę z ZTM na przykładowo 50 brygad to ZTM płaci tylko za te 50 brygad, a jak przewoźnik na miasto wyśle 60 to jest to jego sprawa, ale za 10 płaci z własnej kieszeni, jedyną metoda płatnego wzrostu ilości brygad jest wygranie przetargu
Każdą umowę można renegocjować lub wygrać przetarg. Wszystko jest kwestią ceny. W handlu nauczyłem się pewnej zasady: niższa marża = większy obrót = większe przychody; wyższa marża = mniejsze obroty = często niższy przychód, niż w pierwszym przypadku.

[ Dodano: 2007-08-31, 20:50 ]
solaris8315 pisze:Zobaczymy to jak to będzie. A ciekawe jak zrobi tą komunikację zastępczą. Z czego?
Zawsze zostają Arki i tym podobni przewoźnicy ze swym złomem. Jeśli się nie mylę, ZTM od dłuższego czasu chce na nich położyć swoje łapki, ale jakoś do tej pory im się to nie udało :grin:

Awatar użytkownika
Jamnik
Posty: 1385
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:58
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Jamnik » 31 sie 2007, 20:55

Solaris pisze:Nie przychodzenie z wolnego i nie zasilanie u prywatnych przewoźników, jest być może jedynym sposobem, żeby wstrząsnąć "górą". Jeżeli przez tydzień czy dwa nie wyjedzie 20-30% brygad i 10-15% zjedzie na brak zmiany (u wszystkich przewoźników), to może da to coś do myślenia osobom odpowiedzialnym za KM i może zacznie wreszcie na poważnie coś robić, żeby ten stan zmienić.
Dokładnie to samo zaproponowałem na początku tematu. ;)

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 31 sie 2007, 20:58

Solaris pisze:Każdą umowę można renegocjować lub wygrać przetarg. Wszystko jest kwestią ceny.
ale jeżeli kierowcom damy warunki o wiele lepsze niż inni, to niezależnie od marży stawka za wozokm wzrośnie i przegra się przetarg, więc ryzyko zagarnięcia rynku przez jednego przewoźnika, bo zgarnie on wszystkich kierowców nie istnieje cnd
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

ODPOWIEDZ