: 03 maja 2008, 0:15
na Słodowcu chyba i tak nic Ci nie dadzą.

Nowe ceny i wzory biletów komunikacji miejskiej
Krzysztof Śmietana2008-05-15, ostatnia aktualizacja 2008-05-15 21:38
Wraz z nową taryfą biletów zmieni się ich szata graficzna. Urzędnicy liczą, że w kioskach wreszcie będą dostępne wszystkie 26 rodzaje. Kto doładuje kartę miejską w ostatnich dniach przed podwyżką, może jeździć po starych cenach aż do listopada
Trwa już drukowanie nowych biletów na kartonikach z paskiem magnetycznym, które zaczniemy kasować od 2 czerwca. Ich ceny nieco wzrosną, np. jednorazowego z 2 zł i 40 gr do 2 zł i 80 gr, ale niektóre stanieją. Zarząd Transportu Miejskiego liczy, że popularne staną się nowe rodzaje biletów czasowych. Np. ważne przez 20 minut za 2 zł czy przez 40 minut za 2 zł i 80 gr. - Umożliwią one przesiadki - zachwalał wczoraj Leszek Ruta, szef ZTM.
Wszystko w kioskach?
Nowe bilety wyglądają inaczej. Na kolorowych kwadracikach z prawej strony kartonika znajdzie się nie tylko nominał, ale też informacja, w ilu strefach obowiązuje bilet. "1" - oznacza, że bilet jest ważny tylko w Warszawie, czyli w strefie miejskiej, a "1, 2" oznacza, że bilet obowiązuje także poza granicami stolicy.
Przez pół roku od podwyżki będzie można używać starych biletów jednorazowych, ale równocześnie z biletem na dopłatę za 40 gr do normalnego i za 20 gr do ulgowego. Mają być dostępne w kioskach. Stare bilety będzie można też zwrócić w kasach ZTM.
Urzędnicy liczą, że po zmniejszeniu liczby rodzajów biletów na kartoniku z 53 do 26 w kioskach wreszcie będzie dostępny ich pełny asortyment. Odpowiedni zapis na ten temat znalazł się w umowie na dystrybucję biletów między miastem a dużymi sieciami - Ruchem i Kolporterem. Pozostali kioskarze mają wolną rękę. Do tej pory w wielu punktach sprzedawano tylko najbardziej popularne bilety. Wielu sprzedawców nawet nie wiedziało, że istnieją np. bilety czasowe ważne przez 60 minut.
Problem dostępności biletów w przyszłości powinny częściowo rozwiązać automaty, które w najważniejszych punktach miasta ustawi Mennica Polska. W tym roku ma być ich kilkadziesiąt, a za rok - 120. Na razie stoją dwie takie maszyny - na pętli autobusowej przy Dworcu Centralnym i na stacji metra Ratusz Arsenał, ale sprzedają tylko jeden rodzaj biletów kartonikowych - jednorazowe.
Jak zaoszczędzić na podwyżce
Wejście w życie nowej taryfy ucieszy pasażerów w wieku 65-70 lat (starsi jeżdżą za darmo). Zyskają możliwość bardzo tanich przejazdów. W kiosku albo w kasie ZTM będą mogli kupić "kartę seniora" za 40 zł, która pozwoli na dowolną liczbę podróży przez cały rok.
Jest jeszcze jedna nowość. Od 2 czerwca w punktach ZTM będzie sobie można wyrabiać tzw. spersonalizowane karty ze zdjęciem. W przypadku kradzieży lub zagubienia takiego biletu ZTM zwróci właścicielowi pieniądze za niewykorzystany okres.
Właściciele kart miejskich będą mogli jeździć z biletami po starych cenach tak długo, aż upłynie ich ważność. Przed podwyżką warto doładować sobie bilet na kolejny okres. Zacznie on obowiązywać po zakończeniu ważności starego. Tym sposobem po starych cenach można podróżować nawet do końca listopada. Wystarczy 31 maja zakodować na karcie miejskiej bilet 90-dniowy, a 1 czerwca - na kolejne 90 dni. W przypadku najdroższego w taryfie 90-dniowego podmiejskiego na okaziciela oszczędności wynoszą 208 zł.
Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna
Czy ktoś może podważyć podwyżkę cen biletów?
Izabela Kraj 14-05-2008, ostatnia aktualizacja 15-05-2008 22:27
Choć bilety będą droższe już od 2 czerwca, a radni podwyżkę uchwalili w marcu, wciąż mają wątpliwości, czy jest zgodna z prawem.
O nowych cenach biletów przypominają komunikaty w autobusach i tramwajach. Ale radni zarzucali urzędnikom błędy w przygotowaniu podwyżki. Czy skończy się w sądzie?
– Moim zdaniem, uchwała o podniesieniu cen nie została właściwie skonsultowana ze związkami zawodowymi. A to byłoby naruszenie ustawowego obowiązku. I oby nie okazało się, że z tego powodu sąd lub kolegium odwoławcze ją unieważni. Tak zdarzyło się już np. w Łodzi – twierdzi radny miasta Andrzej Golimont (SLD). – Może się wtedy okazać, że ratusz musi zwracać pieniądze gapowiczom, których ukarano wyższymi mandatami.Wczoraj radny złożył interpelację w tej sprawie do prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz.
Ratusz po wyjaśnienia odsyła do Zarządu Transportu Miejskiego. A tam urzędnicy przekonują, że „dopełnili formalności”. – Projekt uchwały był przesłany związkom zawodowym jeszcze w grudniu do konsultacji. Otrzymały go OPZZ, NSZZ „S” i Federacja Związków Zawodowych – przekonuje rzecznik ZTM Igor Krajnow.
Zwrotną opinię odesłały w styczniu dwa związki. „S” nie odpowiedziała. – My mamy obowiązek tylko wysłać projekt. Co z nim zrobi związek, to jego sprawa – przekonuje Krajnow.
Problem jednak w tym, że konsultowany był projekt, w którym znalazły się inne ceny biletów, niż uchwaliła rada. Tuż przed głosowaniem podwyżkę zablokowali radni lewicy i ceny w ostatniej chwili obniżono (np. jednorazowego biletu z 3 zł do 2,80). Takich kwot związki nie opiniowały. Kolejne obiekcje ma też PiS. – Wysokość kary, jaką pasażer musiałby zapłacić za jazdę na gapę, jest niezgodna z rozporządzeniem ministra infrastruktury – przekonuje radny Jarosław Krajewski (PiS).
Zgodnie z przepisami kary powinny być 50- i 40-krotnością jednorazowego biletu czyli 140 zł lub – 112 zł. A w uchwale jest – 150 zł i 120 zł. Więc za dużo.
– Mamy opinie prawne, które potwierdzają, że mogliśmy ustalić takie opłaty. Powołaliśmy się na inne rozporządzenie. Tak zrobił też Poznań – tłumaczy szef ZTM Leszek Ruta. – Ale jeśli ktoś zdecyduje się uchwałę zaskarżyć, będziemy w sądzie musieli dowodzić słuszności naszych decyzji – przyznaje.
Prawo zaskarżenia uchwały Rady Warszawy do sądu administracyjnego ma każdy mieszkaniec, który zostanie ukarany na podstawie wątpliwych zapisów uchwały.
I takie głupoty napisała GazetaGW pisze:Wystarczy 31 maja zakodować na karcie miejskiej bilet 90-dniowy, a 1 czerwca - na kolejne 90 dni. W przypadku najdroższego w taryfie 90-dniowego podmiejskiego na okaziciela oszczędności wynoszą 208 zł.
Szkoda tylko, że ZTM tego nie sprostował na konferencji wczorajszej. Szkoda też, że wprowadzono mylące przepisy przejściowe:geograf pisze:I takie głupoty napisała GazetaGW pisze:Wystarczy 31 maja zakodować na karcie miejskiej bilet 90-dniowy, a 1 czerwca - na kolejne 90 dni. W przypadku najdroższego w taryfie 90-dniowego podmiejskiego na okaziciela oszczędności wynoszą 208 zł.![]()
Taryfa biletowa, rozdział II punkt 13:
"Uprawnienia te mogą być kodowane na karcie najwcześniej na 30 dni przed pierwszym dniem okresu ważności."
Strona ZTMu, dział "ulgi" taryfy przewozowej Twoim przyjacielem:Ryoga pisze:Dziś od kontrolera dowiedziałem się że w żaden sposób nie mogę kupić kwartalnego ulgowego. Legitymacja traci ważność 14.06.2008. Prawda li to?
Zatem możesz kupić, zakodować i aktywować bilet ulgowy przed swoimi urodzinami i będziesz mógł z niego korzystać do końcaZTM pisze: uczniowie szkół podstawowych, gimnazjów, ponadgimnazjalnych i artystycznych - nie dłużej niż do ukończenia 21 roku życia [są uprawnieni do do przejazdów ze zniżką 48% - dop. mój]- na podstawie ważnej legitymacji szkolnej zgodnie ze wzorem określonym przez Ministra Edukacji Narodowej i Sportu (wzór MENiS-II/180/2) albo Ministra Kultury (wzór ART-II/292/3). Uczniom korzystającym z imiennych biletów 30 lub 90 dniowych, których okres ważności rozpoczyna się przed ukończeniem 21 roku życia uprawnienie przysługuje do końca ważności biletu,
Szczerze? Na tej zasadzie ZTM powinien regularnie wydawać sprostowania do mediówMeWa pisze:Szkoda tylko, że ZTM tego nie sprostował na konferencji wczorajszej.
Np. dla "rozpoczętych" biletów abonamentowych, których nie można zwrócić bez opłaty manipulacyjnej ani nie można żadnego innego do nich dokasować.MeWa pisze:Skoro wg Ciebie taka możliwość nie jest możliwa, to po co w ogóle wyznaczono okres 6 miesięcy...
Chyba tak.Bastian pisze:Chyba, że ja czegoś nie rozumiem?
Wszystkie te ustępy i punkty - są biletami długookresowymi.pkt 13 rozdziału II taryfy biletowej pisze: Uprawnienia do korzystania z usług wymienionych w rozdziale I ust. 4 pkt 7 i 8, ust. 5 pkt 1 i 2 ,ust. 6, ust. 7 pkt 6 i 7, ust. 8 pkt 1 i 2 oraz ust. 9 są kodowane na karcie zbliżeniowej. Uprawnienia te mogą być kodowane na karcie najwcześniej na 30 dni przed pierwszym dniem okresu ważności.