Awarie i utrudnienia w metrze

Moderator: JacekM

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 30 mar 2009, 20:26

MeWa pisze:przewoz napisał/a:
W samym jednak metrze taka blokada by się i tak przydała, mimo że nie jest odporna na działanie maszynisty, czyli może ją zerwać.

no ale przecież w metrze jest kontrola drzwi - skład nie odjedzie jak drzwi są niedomknięte, co dokładnie opisał jaco, więc jaką blokadę chciałbyś wprowadzać?
Blokada mechaniczna otwarcia - uniemożliwia otwarcie drzwi, kiedy pociąg jedzie powyżej 5 km/h (tak jest na kolei w starych wagonach jak i w jednostkach etc..). Uniemożliwia otwarcie zarówno przez zerwanie klamki lub przez przycisk na pulpicie.
Co mi po kontroli, skoro pociąg jedzie 60 km/h i zatrzyma się za jakiś czas dopiero po otwarciu. Tutaj chodzi o przypadek z gazety - otwarcie drzwi podczas jazdy.
Kontrola wyrzuci na sterowniku jazdę i wdroży hamowanie nagłe. No i co z tego, skoro ludzie będą w tym czasie już leżeć pod wagonem. A blokada mechaniczna uniemożliwi otwarcie drzwi w ogóle. Zgłoście się do ZNTK do Mińska, zrobią wam. Tylko potrzebny będzie sygnał prędkosci. Proste.

Na wagonach to funkcjonuje od lat (pewnie niejeden(a) z was próbowł(a) otworzyć drzwi w wagonie, tuż przed zatrzymaniem.. no i się nie udało. O to właśnie chodzi.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 30 mar 2009, 20:35

Przypadek opisany w gazecie jest jednostkowy i generalnie zabezpiecza tylko przed ewentualnym błędem (o ile w takiej sytuacji można mówić o błędzie), a nie np. przed awarią urządzeń. Trudno oczekiwać raczej teraz, że ktoś zdecyduje się wycofywać składy z ruchu.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

fraktal
Posty: 5525
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 30 mar 2009, 21:01

MeWa pisze:pociągi nie mają prawa jeździć bez blokady. To nie jest autobus.
To samo mówi jeden z userów o tramwajach, że tramwaje nie mogą wyjechać z zajezdni bez blokady, a jednak takie sytuacje się zdarzają - chyba żeby uznać, że media zmyślają, ale w takim razie skąd poszkodowani i jak dostają się pod koła podczas wysiadania (mówię o tramwajach). A na pewno nie mogą tak mówić pracownicy metra - maszyniści, bo zbytnie zaufanie w urządzenia może być złudne. Nawet jeżeli przyjąć, że taki zbieg okoliczności jest bardzo mało prawdopodobny, to nie można przyjąć, że nie ma prawa się zdarzyć. Kto by przypuszczał do niedawna, że drzwi się otworzą w tunelu, gdy pociąg jest w ruchu - to też raczej nie ma prawa się zdarzyć, a zdarzyło się (wszystko jedno z jakiej przyczyny).

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 30 mar 2009, 21:23

Wypadki zdarzały się, zdarzają się i będą się zdarzać.
Nie widzę celu, dla którego maszynista miałby jeździć bez kontroli drzwi. A nawet śmiem twierdzić, że maszynista musiałby mieć nie po kolei w głowie, żeby coś takiego zrobić w jeździe z pasażerami.
Myślisz, że nikt by tego nie zauważył? Przecież informacja o tym zdarzeniu, od którego zaczęła się dyskusja, została od razu wychwycona i trafiła do inspektorów.

Natomiast oczywiście do awarii może zawsze dojść, ale przecież maszynista ma też pogląd z kamer / lustro i w razie zdarzenia niebezpiecznie blisko krawędzi nie odjedzie.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

fraktal
Posty: 5525
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 30 mar 2009, 21:47

Mnie trochę o co innego. ;-) Choć o to też. Otóż uważam, że żaden kierowca, motorniczy czy maszynista nie może sobie powiedzieć - mam blokadę itp, itd, więc mogę sobie nie zachować ostrożności przy obsłudze pasażerów, bo i tak skład nie ruszy itp. Musi tak prowadzić pojazd, jak gdyby tych urządzeń nie było, nie może więc się zachowywać zbyt nonszalancko - to samo się tyczy pasażerów - już to mówiłem kiedyś jak to pasażer włożył ręce do wnętrza autobusu, bo myślał, że się drzwi otworzą i się zdąży przesiąść, pech chciał, że to był wiekowy lewarek - gdyby nie inni pasażerowie, którzy zaalarmowali kierowcę, mogłoby się to skończyć tragicznie.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 30 mar 2009, 21:51

w takim razie do tej wypowiedzi odnosi się ostatnie zdanie z mojej poprzedniej.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

jaco

Post autor: jaco » 31 mar 2009, 6:58

Adam G. pisze:
jaco pisze:nie porownuj metra z tramwajami bo tam to wogóle bez blokad jezdza,aby tylko szybciej ruszyc by zmiescic sie w rozkładzie nawet z niedomknietymi drzwiami hehe
Ty zaś nie pisz bzdur :)
bzdurą to ty jestes dzieciaku-pracowałem w TW i wiem co pisze.

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 31 mar 2009, 8:47

Przypadek opisany w gazecie jest jednostkowy
Będę się upierał przy swoim. Większość wypadków ma charakter jednostkowy i takim też trzeba zapobiegać, choćby dodając jedną głupią blokadę. Tym bardziej, że jest to proste do wykonania i dość skuteczne.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 31 mar 2009, 11:17

na razie trzeba poczekać na dokładne ustalenia komisji, nie widzę jednak powodu, żeby z tego powodu w tym momencie specjalnie wycofywać wagony z ruchu (a przypomnę, że zdecydowana większość jest już po remontach w Mińsku czy Bydgoszczy)
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Tymesz
Zbanowany
Posty: 381
Rejestracja: 31 sie 2006, 12:18

Post autor: Tymesz » 31 mar 2009, 11:35

Witam.
jaco pisze:
Adam G. pisze:Ty zaś nie pisz bzdur :)
bzdurą to ty jestes dzieciaku-pracowałem w TW i wiem co pisze.
W jakich latach??
Memento mori

120503141125010703240322100835281205031411251309040905112611040811

jaco

Post autor: jaco » 31 mar 2009, 16:08

kilka lat po 2000 roku-szczegoły nie wazne

Kra
Posty: 1875
Rejestracja: 16 lut 2006, 9:28
Lokalizacja: Żoliborz/Bielany

Post autor: Kra » 31 mar 2009, 16:50

przewoz pisze: Na wagonach to funkcjonuje od lat (pewnie niejeden(a) z was próbowł(a) otworzyć drzwi w wagonie, tuż przed zatrzymaniem.. no i się nie udało. O to właśnie chodzi.
Miałem kiedyś z tym przygodę w Zawierciu - drzwi nie dało się otworzyć nawet podczas postoju, dobrze, że konduktor był w sąsiednim wagonie zadzwonił do maszynisty i zatrzymali pociąg tak 500 m za stacją i spokojnie wysiedliśmy.
Do tej pory w pracy żartują ze mnie jaki sprint zrobiłem przed dwa wagony :D

przewoz
Posty: 6096
Rejestracja: 15 mar 2006, 16:58

Post autor: przewoz » 31 mar 2009, 20:41

Kra pisze:Miałem kiedyś z tym przygodę w Zawierciu - drzwi nie dało się otworzyć nawet podczas postoju,
Błąd, ale ze skutkiem niegroźnym. Tzn lepiej, żeby się nie otworzyły po zatrzymaniu, niż mają się otworzyć podczas biegu pociągu :)
W Metrze skończyło by się na bluzgach, wciśniętych przyciskach alarmowych etc... ale rączka do zerwania blokady (awaryjne otwieranie drzwi) powinna wtedy być.

Adam G.
Posty: 4878
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:56
Lokalizacja: Żoliborz

Post autor: Adam G. » 31 mar 2009, 23:01

jaco pisze:
Adam G. pisze:Ty zaś nie pisz bzdur :)
bzdurą to ty jestes dzieciaku-pracowałem w TW i wiem co pisze.
no właśnie nie wiesz (Panie Dorosły) :) naprawdę rzadko spotyka się tramwaj z odłączoną blokadą. EOT.
noidea

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 31 mar 2009, 23:04

A Ty nie widzisz, że to temat poświęcony metru, a nie tramwajom? Więc po co ciągniesz tę dyskusję i uskuteczniasz jakieś przepychanki? Proszę powrócić do tematu, a o (nie)działaniu blokad w tramwajach (i pociągach), o ile nie ma to bezpośredniego związku z tym tematem, dyskutować gdzie indziej.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

ODPOWIEDZ