: 01 paź 2010, 10:37
Na jakie zajezdnie trafiąbeni pisze:Kolejne Pesy.
3123 w ruchu
3124 ex Szeged w ruchu
3125 czeka na wpis
3126 nieoklejona
3127 ex Berlin nieoklejona
Gdańsk ma już dwie sztuki
Na jakie zajezdnie trafiąbeni pisze:Kolejne Pesy.
3123 w ruchu
3124 ex Szeged w ruchu
3125 czeka na wpis
3126 nieoklejona
3127 ex Berlin nieoklejona
Gdańsk ma już dwie sztuki
Ponoć tak długo stały bo je superdokładnie prześwietlalirufio198 pisze:No z kopyta. Oby tylko nie okazało się że więcej tych PES ma problem z hamowaniem
Z moich obliczeń wynika, że 3126 i 3127 Ci się rozmnożyły (tj. dziś przyszło 3126 ex Berlin), ale mógł mi jeden Swing uciec.beni pisze:Kolejne Pesy.
3123 w ruchu
3124 ex Szeged w ruchu
3125 czeka na wpis
3126 nieoklejona
3127 ex Berlin nieoklejona
Gdańsk ma już dwie sztuki
Pytanie ile w tym prawdy, a ile - przecinakowego bzdurzenia.drapka pisze:We wrzesniowym "Przecinaku" jest ciekawy artykuł o nich (uwaga - otwiera się w pdf-ie):
http://www.wzzsierpien80.org/files/gaze ... 010_82.pdf
Prawda, niestety, niektórzy nawet twierdzą, że to najgorszy tramwaj do prowadzenia w historii ich kariery...Glonojad pisze: http://www.wzzsierpien80.org/files/gaze ... 010_82.pdf
Pytanie ile w tym prawdy, a ile - przecinakowego bzdurzenia.
Ekipie z Sierpnia'80 nigdy nic się nie podoba. Stąd jęczenie z gazetki trzeba traktować z przymrużeniem oka.piotram pisze:Prawda, niestety, niektórzy nawet twierdzą, że to najgorszy tramwaj do prowadzenia w historii ich kariery...
Być może, nie czytam tej gazetki, ale co ciekawe wszystkie podpunkty potwierdzają motorowi i to niekoniecznie związkowi, a część wad można przecież doświadczyć samemu jako pasażer.MisiekK pisze: Ekipie z Sierpnia'80 nigdy nic się nie podoba. Stąd jęczenie z gazetki trzeba traktować z przymrużeniem oka.
Zwłaszcza, że niektórzy twierdzą, że poza mułowatością przy ruszaniu nic wagonowi nie mają do zarzucenia.MisiekK pisze:Ekipie z Sierpnia'80 nigdy nic się nie podoba. Stąd jęczenie z gazetki trzeba traktować z przymrużeniem oka.piotram pisze:Prawda, niestety, niektórzy nawet twierdzą, że to najgorszy tramwaj do prowadzenia w historii ich kariery...
No właśnie - albo nie zwróciłem uwagi, albo.... Jechałem już parę razy Swingiem i nie zauważyłem żeby przy hamowaniu działy się takie ,,cuda'' jak opisuje ta gazetka. Możliwe że występowały te problemy na początku a potem poprawiono. W każdym bądź razie żadnych gwałtownych hamowań po którym pod adresem motorkowego by leciały wiąchy nie zauważyłem. To samo przy ruszaniu - ale w sumie jeżeli jest tak jak piszą to tylko prowadzący pojazd to zauważy. Pasażer może pomyśleć ze to czas oczekiwania aż wszystkie drzwi się zamkną jak należy.piotram pisze:Być może, nie czytam tej gazetki, ale co ciekawe wszystkie podpunkty potwierdzają motorowi i to niekoniecznie związkowi, a część wad można przecież doświadczyć samemu jako pasażer.MisiekK pisze: Ekipie z Sierpnia'80 nigdy nic się nie podoba. Stąd jęczenie z gazetki trzeba traktować z przymrużeniem oka.
Czemu te dostawy są takie rozstrzelone? Tego na Wolę, ten ma brzydki numerek to na Żoliborz, Mokotów lubię to macie te trzy, kolejnego niech ma znowu Wola, a Pradze to damy te pięć, bo mi się ich pani Krysia motorowa podoba. Jest w tym jakaś idee fixe?Bastian pisze:3123 na Pragę, 3124 to pierwszy żoliborski, 3125-3128 na Mokotów.
Jakoś mnie to nie dziwi, od dawna przypuszczałem, że jak przyjdą na dużą skalę wreszcie niskopodłogowe tramwaje to będzie masa narzekania. Nie mogę się wypowiedzieć na temat komfortu prowadzenia, bo się na tym nie znam, ale... ruszanie po 4 sekundach to bzdura, nic takiego nie ma miejsca, jestem dość spostrzegawczy, raczej bym zauważył. Szarpanie przy ruszaniu - niekiedy, bardzo rzadko rzeczywiście występuje, ale myślę, że to kwestia wyczucia. .Ale jasne, że ideałem byłoby ruszanie bez żadnego szarpania. Jedyne, co potwierdzę, to nieprzyjemne szarpnięcie w ostatniej fazie hamowania, zwracałem na to uwagę wcześniej i rzeczywiście to należałoby poprawić. Autor tego artykułu chyba nie prowadził nigdy u-boota, te to dopiero szarpały, również przy ruszaniu.piotram pisze:Prawda, niestety, niektórzy nawet twierdzą, że to najgorszy tramwaj do prowadzenia w historii ich kariery...
Przypisanie do projektów unijnych i co za tym idzie dedykacja do obsługi konkretnych linii.Siecool pisze:Czemu te dostawy są takie rozstrzelone? Tego na Wolę, ten ma brzydki numerek to na Żoliborz, Mokotów lubię to macie te trzy, kolejnego niech ma znowu Wola, a Pradze to damy te pięć, bo mi się ich pani Krysia motorowa podoba. Jest w tym jakaś idee fixe?