Strona 34 z 182

: 10 maja 2008, 11:24
autor: PiotrekP
8-( sadomaso.

: 10 maja 2008, 11:50
autor: Bastian
Nie, szybciej wychodzi.

: 10 maja 2008, 12:05
autor: Nazgul
A co się będzie działo przy przebudowie wiaduktu na Marsa 8-(

: 10 maja 2008, 13:18
autor: Robert 514
Nazgul pisze:A co się będzie działo przy przebudowie wiaduktu na Marsa 8-(
514 lub 520 przez Płowiecką , Kościuszkowców , Marysin ...... w przypadku 520 do Woli Grzybowskiej
514 lub 520 zawieszone
173, 183 Płowiecką potem jak 305 do ronda w Marysinie.....
itd

: 10 maja 2008, 13:35
autor: PiotrekP
Bastian pisze:Nie, szybciej wychodzi.
Ja nie wiem, kto chciałby w ten sposób dojeżdżać na Wiatraczną, mając pod ręką niespóźniające się (prawie) 515.

: 10 maja 2008, 22:10
autor: Bastian
Gdyby ono się nie spóźniało, to by ludzie tak nie jeździli :-s

: 10 maja 2008, 22:21
autor: Kleszczu
Pytanie na ile opłacalne jest jechanie np. z polanki na Wiatraczną przez Wschodni wliczając w to dwie przesiadki :?: Zresztą naprawdę nie chce mi się wierzyć żeby ludzie jadący na Wiatraczną z Rembertowa walili drzwiami i oknami do kolei.

: 10 maja 2008, 22:25
autor: Bastian
Nie znam skali zjawiska, wiem, że ono występuje, co nie zaskoczyło nawet rembertowskiego radnego, w przeciwieństwie do nas. Wiadomo, że ludzie tak jadą tylko wtedy, kiedy 515 natrafia na korki.

Uwierz, czy chcesz, czy nie, że większość ludzi (szczególnie pracujących i uczących się) wybiera (przynajmniej rano) dojazd szybszy i pewniejszy chętniej, niż bezpośredni, ale dłuższy, lub przynajmniej ryzykowny.

: 10 maja 2008, 22:30
autor: Kleszczu
Bastian pisze:
Uwierz, czy chcesz, czy nie, że większość ludzi (szczególnie pracujących i uczących się) wybiera (przynajmniej rano) dojazd szybszy i pewniejszy chętniej, niż bezpośredni, ale dłuższy, lub przynajmniej ryzykowny.
Tego nie neguje bo i sam taki wybieram. To jest "oczywista oczywistość". Jednakże dziwi mnie, że ludzie - jak rozumiem z przytoczonych tu relacji - wybierają taki wariant. W życiu by mi do głowy nie przyszło jechać z Rembertowa np. na bazar Szembeka przez Wschodni.

: 10 maja 2008, 22:41
autor: Bastian
Była mowa o okolicach Wiatracznej, Szembeka już mogłoby się nie opłacać.

Hm, aż zacząłem sprawdzać. SKM rozkładowo z Rembertowa do DWW - 9 minut. 115, 123, 315 z DWW na Wiatraczną - 13 minut. 8 kursów na godzinę, więc średnio bus co 7,5 minuty. Biorąc średnie 4 minuty na oczekiwanie plus 2 na przesiadkę, wychodzi w sumie 28 minut - pewne, bo bez korków. Zaś 515 z Rembertowa (Ratusz) do Wiatraka rozkładowo max 22 minuty. 6 minut mniej... o ile nie ma większego korka. To rzeczywiście może się opłacać. A już w rejon Szaserów opłaca się bez dwóch zdań.

: 10 maja 2008, 23:02
autor: Kleszczu
Liczbowo faktycznie wygląda atrakcyjnie :-k

: 11 maja 2008, 0:49
autor: Nazgul
Bastian pisze:Była mowa o okolicach Wiatracznej, Szembeka już mogłoby się nie opłacać.

Hm, aż zacząłem sprawdzać. SKM rozkładowo z Rembertowa do DWW - 9 minut. 115, 123, 315 z DWW na Wiatraczną - 13 minut. 8 kursów na godzinę, więc średnio bus co 7,5 minuty. Biorąc średnie 4 minuty na oczekiwanie plus 2 na przesiadkę, wychodzi w sumie 28 minut - pewne, bo bez korków. Zaś 515 z Rembertowa (Ratusz) do Wiatraka rozkładowo max 22 minuty. 6 minut mniej... o ile nie ma większego korka. To rzeczywiście może się opłacać. A już w rejon Szaserów opłaca się bez dwóch zdań.
Powiem szczerze, że osobiście nie znam nikogo z Rembertowa, kto by tak dojeżdżał na Wiatraczną, co nie znaczy, że takich osób nie ma. Ale być może zjawisko to dotyczy raczej osób dojeżdżających z linii siedleckiej spoza "zasięgu" bezpośrednich linii na Wiatraczną, kiedy faktycznie przesiadka w Rembertowie może być w mniej atrakcyjna niż przesiadka na Wschodnim. Osobiście mając dojazd bezpośredni wolałbym wyjść trochę wcześniej z domu niż przesiadać się 2 razy i cofać się z Wschodniego, tym bardziej, że kolej też potrafi się spóźnić i zawsze jakiś zapas czasowy warto sobie zrobić.

: 11 maja 2008, 1:57
autor: Andrzej
PiotrekP pisze:No ale sam popatrz. Jeśli 196 nie mogło wykręcić pod PKP, to co dopiero przegubowe 514 !
No bo samochody sobie parkują gdzie chcą, a to nie znaczy, że byłoby to niemożliwe. Przecież zakręcało tam kiedyś przegubowe 601.

[ Dodano: 2008-05-11, 02:04 ]
Nazgul pisze:A co się będzie działo przy przebudowie wiaduktu na Marsa 8-(
Nie będą go wiecznie budować. A gdy już zbudują, to korki radykalnie powinny się zmniejszyć. A do tego dojdą busPasy - na TŁ i Grochowskiej, czyli na długich, podstawowych odcinkach tras 408 i 515 na prawym brzegu Wisły.
Ludzie jeżdżą w szczycie koleją, bo wybierają mniejsze zło, a nie dlatego że kolej jest fajna czy w porządku. Wystarczy zobaczyć jak mało osób przesiada się z autobusu do pociągu w międzyszczycie czy weekend, gdy korków nie ma. Bus-pasy sprawią, że korków w naszych newralgicznych punktach nie ma będzie już wcale.. zatem kolej zostanie dla tych co są w jej strefie dojścia pieszego oraz dla cierpliwych ochotników, znoszących jej liczne niedogodności.

: 11 maja 2008, 10:13
autor: PiotrekP
Andrzej pisze:No bo samochody sobie parkują gdzie chcą, a to nie znaczy, że byłoby to niemożliwe. Przecież zakręcało tam kiedyś przegubowe 601.
Ale ja mówię o dziennym, a Ty o nocnym. Przecież w nocy nie ma samochodów parkujących pod stacją. Poza tym dawniej kolej nie była atrakcyjna, to ludzie korzystali z autobusów, a nie ciągneli się pod stację samochodem. (dlatego też 183 mogło tam spokojnie wykręcać) :>

: 11 maja 2008, 11:00
autor: Robert 514
#4926 wogóle nie podjeżdzał w zmianie B pod stacje PKP