: 10 maja 2008, 11:24
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
514 lub 520 przez Płowiecką , Kościuszkowców , Marysin ...... w przypadku 520 do Woli GrzybowskiejNazgul pisze:A co się będzie działo przy przebudowie wiaduktu na Marsa
Ja nie wiem, kto chciałby w ten sposób dojeżdżać na Wiatraczną, mając pod ręką niespóźniające się (prawie) 515.Bastian pisze:Nie, szybciej wychodzi.
Tego nie neguje bo i sam taki wybieram. To jest "oczywista oczywistość". Jednakże dziwi mnie, że ludzie - jak rozumiem z przytoczonych tu relacji - wybierają taki wariant. W życiu by mi do głowy nie przyszło jechać z Rembertowa np. na bazar Szembeka przez Wschodni.Bastian pisze:
Uwierz, czy chcesz, czy nie, że większość ludzi (szczególnie pracujących i uczących się) wybiera (przynajmniej rano) dojazd szybszy i pewniejszy chętniej, niż bezpośredni, ale dłuższy, lub przynajmniej ryzykowny.
Powiem szczerze, że osobiście nie znam nikogo z Rembertowa, kto by tak dojeżdżał na Wiatraczną, co nie znaczy, że takich osób nie ma. Ale być może zjawisko to dotyczy raczej osób dojeżdżających z linii siedleckiej spoza "zasięgu" bezpośrednich linii na Wiatraczną, kiedy faktycznie przesiadka w Rembertowie może być w mniej atrakcyjna niż przesiadka na Wschodnim. Osobiście mając dojazd bezpośredni wolałbym wyjść trochę wcześniej z domu niż przesiadać się 2 razy i cofać się z Wschodniego, tym bardziej, że kolej też potrafi się spóźnić i zawsze jakiś zapas czasowy warto sobie zrobić.Bastian pisze:Była mowa o okolicach Wiatracznej, Szembeka już mogłoby się nie opłacać.
Hm, aż zacząłem sprawdzać. SKM rozkładowo z Rembertowa do DWW - 9 minut. 115, 123, 315 z DWW na Wiatraczną - 13 minut. 8 kursów na godzinę, więc średnio bus co 7,5 minuty. Biorąc średnie 4 minuty na oczekiwanie plus 2 na przesiadkę, wychodzi w sumie 28 minut - pewne, bo bez korków. Zaś 515 z Rembertowa (Ratusz) do Wiatraka rozkładowo max 22 minuty. 6 minut mniej... o ile nie ma większego korka. To rzeczywiście może się opłacać. A już w rejon Szaserów opłaca się bez dwóch zdań.
No bo samochody sobie parkują gdzie chcą, a to nie znaczy, że byłoby to niemożliwe. Przecież zakręcało tam kiedyś przegubowe 601.PiotrekP pisze:No ale sam popatrz. Jeśli 196 nie mogło wykręcić pod PKP, to co dopiero przegubowe 514 !
Nie będą go wiecznie budować. A gdy już zbudują, to korki radykalnie powinny się zmniejszyć. A do tego dojdą busPasy - na TŁ i Grochowskiej, czyli na długich, podstawowych odcinkach tras 408 i 515 na prawym brzegu Wisły.Nazgul pisze:A co się będzie działo przy przebudowie wiaduktu na Marsa
Ale ja mówię o dziennym, a Ty o nocnym. Przecież w nocy nie ma samochodów parkujących pod stacją. Poza tym dawniej kolej nie była atrakcyjna, to ludzie korzystali z autobusów, a nie ciągneli się pod stację samochodem. (dlatego też 183 mogło tam spokojnie wykręcać)Andrzej pisze:No bo samochody sobie parkują gdzie chcą, a to nie znaczy, że byłoby to niemożliwe. Przecież zakręcało tam kiedyś przegubowe 601.