Nowe wagony dla metra
Moderator: JacekM
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
METRO WARSZAWSKIE pisze:Uwagi do serialu red. K. Majszyka z Życia Warszawy poświęconego nowemu taborowi
Informacje
11.08.2009
Sezon ogórkowy w pełni. Straszą potwory, a to z Loch Ness, a to zegrzyńska paskuda. Straszno też w metrze. Straszy serial o życiu podwodnym (?!) pod ogólnym hasłem przyduchy.
Horror rozwija się wartko, za chwilę ogłoszony zostanie zapewne stan zagrożenia cywilizacji europejskiej. Jak w każdym dobrym serialu konieczne są wybuchy i fajerwerki. Przed widzem roztacza się wizja rakiet odpalonych wewnątrz wagonów metra. Internauci radzą wrzucać granaty...
Pojawiają się wreszcie wątki międzynarodowego spisku, z udziałem ujawnionych obcych państw. Inżynierowie i technicy z metra kontaktują się z osobami z zagranicy.
Redaktor - Scenarzysta buduje napięcie. Problem w tym, że im więcej odcinków, tym bardziej przypomina to produkcję klasy C z gatunku „fiction”. A to serial o problemach z wentylacją w nowych pociągach metra.
Fakty wyglądają następująco: w warunkach utrzymujących się wysokich temperatur i wilgotności powietrza, wentylacja okazała się mniej wydajna niż zakładał producent. Niektórzy pasażerowie odczuli dyskomfort, który zgłosili Metru i także mediom. Metro Warszawskie podjęło bezzwłoczne działania. Zgłoszono sprawę producentowi. Dostawca – Gwarant zareagował natychmiast.
Serwis gwarancyjny, który jest na terenie STP Kabaty, przeanalizował przyczyny, a następnie wspólnie z konstruktorem rozpoczął opracowywanie rozwiązania. Rozwiązania, co ważne, skutecznego i całkowicie bezpiecznego.
Pociągi są na gwarancji, a gdyby dostawca nie wywiązywał się z niej, Metro Warszawskie posiada złożone przez dostawcę w banku wielomilionowe zabezpieczenie finansowe z którego może pokryć ewentualne koszty modernizacji.
Nad wszystkim czuwają fachowcy z metra dbający na co dzień o stan techniczny pociągów metra i znający je „od podszewki”, współdziałając z konstruktorem i serwisem dostawcy.
Nie mogę pozostawić bez komentarza lansowanej przez Pana Redaktora idei odpalenia rakiet w wagonie. Nie jest to pomysł Metra. Całkowite prawa autorskie do tej koncepcji należą do Pana Redaktora. Pomysły wrzucenia do środka wagonów rakiet czy np. palenia indiańskich ognisk są znakomite pod warunkiem, iż celem działania jest zniszczenie pojazdu.
Panu Redaktorowi – Doradcy zabrakło jakby nieco kompetencji i wyobraźni. Badany był napływ powietrza do środka wagonu, a nie wydostawanie się powietrza na zewnątrz. Stąd też zadymianie wnętrza pojazdu jest w tym przypadku, delikatnie mówiąc, nieroztropne.
I tak zamiast horroru jakby farsą powiało. O tyle to przykre, że w serialowym zapale Redaktora - Reżysera zniknęła troska o pasażerów.
Mała uwaga ad personam: smutny jest świat człowieka, w którym dobre relacje między stronami umowy handlowej mogą tak bardzo martwić. A mi się wydawało, że atmosfera czekistowskiej czujności to już przeszłość.
Na koniec: znajomość podstaw prawa w materii, o której się tak arbitralnie mówi też byłaby przydatna. Może wtedy zamiast „seriali wenezuelskich” powstałby wreszcie rzetelny polski dokument.
Krzysztof Malawko
Rzecznik Prasowy
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Moim zdaniem ten komentarz jak i wiele niekonwencjonalnych zachowań p. Malawki jest wysoce niestosowny. Znane mi są fakty takie jak: bieganie p. Malawki po redakcjach i skarżenie się na dziennikarzy, wygrażanie dziennikarzom procesami sądowymi, nękanie dziennikarzy bezpodstawnymi wnioskami do Rady Etyki.MeWa pisze:A gdzie?Przecież Rzepa tego nie opublikuje... Zresztą to pokazuje, że pan Majszyk mocno musiał podpaść swoimi tezami czy nierzetelnością.
Zaskakujące jest w tym na siłe śmieszntm wynurzeniu stwierdzenie "atmosfera czekistowskiej czujności". Chyba ten zwrot p. Malawko zaczerpnął z własnego podwórka.
I jeszcze ad personam: Smutna to musi być firma, i jej rzecznik, skoro w poczuciu własnej nieomylności pozwala sobie na tekie postępowanie. Chciałoby się powtórzyć za jedną z Gazet - "Uśmiechnij się, jesteś w metrze".
Dodam jeszcze, że zwłaszcza tej Spółce zależy na przemilczeniu kilku faktów które być może przeciekną do opinii publicznej.
Jeden lud! Jeden wawkom! Jeden MeWa!
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
wreszcie - wysłannik uciśnionych 
Jeśli się orientuję, to wniosek do Rady Etyki dotyczył pana P. Figla, czy bezpodstawny - śmiem powątpiewać. W każdym razie już jakoś nie widuję artykułów tego pana.
Nie mniej jednak tematem tego wątku są nowe wagony.
Jeśli się orientuję, to wniosek do Rady Etyki dotyczył pana P. Figla, czy bezpodstawny - śmiem powątpiewać. W każdym razie już jakoś nie widuję artykułów tego pana.
Nie mniej jednak tematem tego wątku są nowe wagony.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
Jako, że lubisz snuć przypuszczenia i insunuację to niech do Ciebie należy ostatnie słowo w kwestii dziennikarzy.
Jeśli chodzi o problemy z nowymi wagonami to zaklejanie części dziur w podsufitce rozbawiło mnie. Żeby wymyślić takie rozwiązanie ktoś musiał się narąbać jak stodoła. To nic nie da.
Jeśli chodzi o problemy z nowymi wagonami to zaklejanie części dziur w podsufitce rozbawiło mnie. Żeby wymyślić takie rozwiązanie ktoś musiał się narąbać jak stodoła. To nic nie da.
Jeden lud! Jeden wawkom! Jeden MeWa!
-
jaco
-
nick
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
4. Możliwość otwierania drzwi przyciskiem (na to powinien nalegać przede wszystkim ZTM, bo to ogranicza koszty eksploatacji - średnio dwukrotnie dłuższa żywotność mechanizmów).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
-
jaco
co do 1 to wydaje mi sie,ze wydajna wentylacja nawiewna wystarczy jak w alstomach tylko moze jeszcze bardziej wydajniejsza-w lato w metrze nie jest goraco wiec klima?jakos nie jestem przekonany(dla maszynistów chyba jednak tak)co do 2 chba nie do zrealizowania ze wzgledu na skrajnie czesci technologicznych stacji i brak mozliwosci odjazdu ze stacji z otwartymi drzwiami w razie baraku mozliwosci ich zamkniecia.co do 3 to tak bez podziału tylko przeguby zastosowac i chodzisz sobie po całym składzie-ułatwienie w razie ewakuacji.nick pisze:1. klimatyzacja (komfort)jaco pisze:jakie byscie składy preferowali dla MW???
2. drzwi odskoczno-przesuwne z gładkim bokiem podczas jazdy (ekonomia, estetyka)
3. jedna przestrzeń (takie moje widzimisię)
- MeWa
- Cukiereczek
- Posty: 24727
- Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
- Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy
Postulat przegubowej konstrukcji ciekawy.
Trzeba pamiętać o zapewnieniu jak najdłuższego czasu międzyprzeglądowego i pełnej kompatybilności z I linią metra. Ciekaw jestem, czy uda się wyeliminować Rosjan...
Trzeba pamiętać o zapewnieniu jak najdłuższego czasu międzyprzeglądowego i pełnej kompatybilności z I linią metra. Ciekaw jestem, czy uda się wyeliminować Rosjan...
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]
[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]