Rozumiem ze sajgon , ktory zrobicie milionom normalnych ludzi Was nie obchodzi?Jamnik pisze:Dokładnie to samo zaproponowałem na początku tematu.Solaris pisze:Nie przychodzenie z wolnego i nie zasilanie u prywatnych przewoźników, jest być może jedynym sposobem, żeby wstrząsnąć "górą". Jeżeli przez tydzień czy dwa nie wyjedzie 20-30% brygad i 10-15% zjedzie na brak zmiany (u wszystkich przewoźników), to może da to coś do myślenia osobom odpowiedzialnym za KM i może zacznie wreszcie na poważnie coś robić, żeby ten stan zmienić.
I dzieciom zaraz po powrocie do szkol?
Fajnie jest strajkowac kosztem innych.