Rondo Babka - organizacja ruchu
Moderator: Wiliam
Tu są poważne znaki zapytania, bo analogiczna jest to sytuacja do tej, z jaka mamy do czynienia w przypadku takim - na "zwykłym" skrzyżowaniu T: pierwszeństwo ma "daszek" a "pałka" podporządkowana. I "daszkiem" jedzie kierowca - jest na pasie tylko do skrętu w prawo, ale jedzie prosto. I jednocześnie na ten pas, który za skrzyżowaniem jest rozbiegowy (chociaż niekoniecznie) wjeżdża inny pojazd i dochodzi do kolizji. Na pierwszy odruch policja wlepia mandat za nieustąpienie pierwszeństwa. Ale był opisany przypadek, że kierowca nie przyjął mandatu i sąd uznał winę (njie wiem wprawdzie czy 100%, czy mniej) kierowcy, który nie dostosował się do oznakowania pasów ruchu i jechał prosto tam, gdize nie powinien.
Popatrz, jaka franca!
W takich przypadkach najczęściej karani są oboje, jeden za to że jechał ze złego pasa, ale drugi za to że wyjechał z podporządkowanej (mógł nie widzieć jakie są pasy, czasem może być tak że ze swojego nie można jechać itp.)drapka pisze:Tu są poważne znaki zapytania, bo analogiczna jest to sytuacja do tej, z jaka mamy do czynienia w przypadku takim - na "zwykłym" skrzyżowaniu T: pierwszeństwo ma "daszek" a "pałka" podporządkowana. I "daszkiem" jedzie kierowca - jest na pasie tylko do skrętu w prawo, ale jedzie prosto. I jednocześnie na ten pas, który za skrzyżowaniem jest rozbiegowy (chociaż niekoniecznie) wjeżdża inny pojazd i dochodzi do kolizji. Na pierwszy odruch policja wlepia mandat za nieustąpienie pierwszeństwa. Ale był opisany przypadek, że kierowca nie przyjął mandatu i sąd uznał winę (njie wiem wprawdzie czy 100%, czy mniej) kierowcy, który nie dostosował się do oznakowania pasów ruchu i jechał prosto tam, gdize nie powinien.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36181
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Otóż to!piotram pisze:Aaa, ale on (ten 116) tego nie wie (znaczy teoretycznie), że tak nie wolno. To tak jak ze skręcaniem w lewo na światłach - nawet jak ten z przeciwka jedzie na czerwonym, to musisz mu ustąpić...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Mają, gdyby nie miały to 171
TORWAR na patelni mogłoby skręcić w lewo w Jerozolimskie ze środkowego pasa, bo przecież sygnalizator do lewoskrętu jest i zielone się świeci.
KLIK
Szybciej przez "Radosława"?
Rondo ma być "pół-turbiną"
Za dwa tygodnie kierowców znów czekają spore zmiany na rondzie "Radosława". Jak mówią drogowcy, zmieni się w "pół-turbinowe". - To nie będzie klasyczne rozwiązanie: jeden pas - jeden kierunek. Będzie np. więcej możliwości zjazdu ze skrzyżowania - wyjaśnia Adam Sobieraj, rzecznik ZDM. Swoje propozycje zmian na rondzie ma również Zielone Mazowsze.
- Zmiany chcemy przeprowadzić w długi sierpniowy weekend. Prace rozpoczną się w piątek 12 sierpnia ok. godz. 22, zakończą we wtorek nad ranem. Rondo zostanie zamknięte dla ruchu, a główny objazd będzie prowadził przez wiadukt na Andersa i ul. Stawki - wyjaśnia Sobieraj. - Podczas prac wymienimy nawierzchnię na rondzie, zmieniona będzie też organizacja ruchu - dodaje.
Dodatkowe możliwości
Urzędnicy tłumaczą, że chcą usprawnić ruch i poprawić bezpieczeństwo kierowców. Stąd pomysł na wprowadzenie organizacji przypominającej turbinową. - To ma być raczej rondo pół-turbinowe. Zmieniony będzie układ w środku ronda. Ale nie będzie tak, jak w turbinie: jeden pas, jeden kierunek - zaznacza Sobieraj.
Na nowym "Radosławie" kierowcy będą mieli dodatkowe możliwości. Pojechać prosto będzie można np. z prawego pasa ul. Słomińskiego i Okopowej, a skręcić w prawo m.in. z środkowego pasa jadąc al. Jana Pawła II, zarówno od strony Żoliborza, jak i Śródmieścia. – W niektórych miejscach będzie też wysepka oddzielająca, żeby kierowcy jadący prawym pasem nie mogli jechać prosto, tylko musieli skręcić - tłumaczy rzecznik ZDM. Wysepki mają stanąć na drodze tych, którzy wjadą na rondo prawym pasem al. Jana Pawła II.
- Poszczególne pasy ruchu na rondzie, na większej części skrzyżowania, zostaną wyznaczone linią ciągłą P-2b, a zatem kierujący pojazdem nie będzie mógł w tych miejscach zmienić pasa ruchu - zaznacza z kolei Janusz Galas, miejski inżynier ruchu.
Tak ma wyglądać organizacja ruchu na rondzie "Radosława" (fot. tvn24.pl)
Większa przepustowość?
Projektant, który zmiany na rondzie przygotowywał wyliczył też o ile zwiększy się, albo i zmniejszy, przepustowość w tym miejscu. Jak to ma wyglądać w liczbach?
- na północnym wlocie Al. Jana Pawła II wystąpi zwiększenie przepustowości od 9 do 36 proc.,
- na południowym wlocie Al. Jana Pawła II – również nieznaczny wzrost przepustowości (do 8 proc.),
- na wlocie ul. Słomińskiego nastąpi niewielkie zwiększenie przepustowości (od 11 do 15 proc.),
- na wlocie ul. Okopowej – zmniejszenie przepustowości od 15 do 30 proc.
Urzędnicy prognozują, że w miejscach, gdzie przepustowość będzie większa można spodziewać się "krótszych kolejek pojazdów". Niestety, tylko w pierwszym okresie po wprowadzeniu zmian. - Należy oczekiwać, że w dłuższym horyzoncie czasowym poprawione bezpieczeństwo i warunki ruchu na rondzie wygenerują dodatkowe obciążenie na jego wlotach - przekonuje Janusz Galas.
A może więcej separatorów?
Swoje trzy grosze do proponowanych zmian postanowiło dorzucić Zielone Mazowsze. Ich zdaniem nowa organizacja ruchu, to szansa na znalezienie dodatkowej przestrzeni dla pieszych i rowerzystów. Chodzi o rejony przystanków, gdzie część pasa jezdni miałaby być wydzielona np. separatorami. ZM widziałoby takie rozwiązanie przy północnym wylocie al. Jana Pawła II i wschodnim Słomińskiego.
fot. Zielone Mazowsze
Urzędnicy z propozycją się zapoznali, ale w życie jej nie wprowadzą. – Z uwagi na ograniczone środki finansowe, jakimi dysponuje ZDM przygotowywana zmiana organizacji ruchu przewiduje wprowadzenie korekt geometrycznych jedynie w ograniczonym zakresie, głównie na środku skrzyżowania – zaznacza Galas. – Ograniczenia finansowe uniemożliwiają wprowadzenie dalej idących przekształceń, m.in. takich o jakich pisze Zielone Mazowsze - dodaje.

- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
A ja bym tam poszerzył perony i wstawił trzeci tor (choć jeszcze nie wiem, w której relacji).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
No właśnie, relacje skrętne nie są jakoś megaoblegane. Jedynie półtora slotu zajmowane przez 22/27, bo dla 16 czy 28 to chyba gra niewarta świeczki... Ale i tak miałbym wątpliwości co do oddzielania 22 i 27 - zawsze ktoś podjeżdża jednym albo drugim do 17 bądź 33/35. Niby nie będzie to bardzo uciążliwa przesiadka, ale...
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Owszem, nie są megaoblegane, ale zawsze jednak komplikują np. zrobienie 33 do Służewca co 3-4 minuty przy skróceniu 17 do Kieleckiej. Poza tym, sam pisałeś, że ze względu na kolejki do Babki przestałeś tamtędy jeździć tramwajem
.
Tylko problemem jest, który tor wybrać - 22/27 jest chyba bardziej perspektywiczny (28 opcjonalnie może nawet stąd zniknać i pojechać mostem Krasińśkiego za te 15 lat, a silne 22 bo uwaleniu 8 i podwojeniu 10 mogłoby pojechać na Wiatraczną w zastępstwie wysłanego na Gocław 24), ale to rzeczony lewoskręt 28 jest większą komplikacją dla ruchu tramwajów, bo tnie niemal wszystkie relacje. Z drugiej jednak strony, jego osygnalizowanie bezkolizyjne jako wydzielonego toru już na wlocie podniosłoby wybitnie poziom skomplikowania sterowania i nie do utrzymania byłoby obecne podejście "kolizje wewnątrz wyspy to wewnętrzna sprawa tramwajów"...
Tylko problemem jest, który tor wybrać - 22/27 jest chyba bardziej perspektywiczny (28 opcjonalnie może nawet stąd zniknać i pojechać mostem Krasińśkiego za te 15 lat, a silne 22 bo uwaleniu 8 i podwojeniu 10 mogłoby pojechać na Wiatraczną w zastępstwie wysłanego na Gocław 24), ale to rzeczony lewoskręt 28 jest większą komplikacją dla ruchu tramwajów, bo tnie niemal wszystkie relacje. Z drugiej jednak strony, jego osygnalizowanie bezkolizyjne jako wydzielonego toru już na wlocie podniosłoby wybitnie poziom skomplikowania sterowania i nie do utrzymania byłoby obecne podejście "kolizje wewnątrz wyspy to wewnętrzna sprawa tramwajów"...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
No tak, ale one nie były spowodowane blokowaniem przez 22, 27 czy 28, tylko ogólną ułomnością sygnalizacji, na tej zasadzie można byłoby jeszcze i dwa tory wydzielić, jeszcze mniej by się czekało na wjazd na rondoGlonojad pisze:Poza tym, sam pisałeś, że ze względu na kolejki do Babki przestałeś tamtędy jeździć tramwajem.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36181
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Z czegoś ta ułomność wynika.JacekM pisze:nie były spowodowane blokowaniem przez 22, 27 czy 28, tylko ogólną ułomnością sygnalizacji
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Bez wątpienia, czekałoby się mniej. Nie wiem, dlaczego traktujesz to jako żart.JacekM pisze:No tak, ale one nie były spowodowane blokowaniem przez 22, 27 czy 28, tylko ogólną ułomnością sygnalizacji, na tej zasadzie można byłoby jeszcze i dwa tory wydzielić, jeszcze mniej by się czekało na wjazd na rondoGlonojad pisze:Poza tym, sam pisałeś, że ze względu na kolejki do Babki przestałeś tamtędy jeździć tramwajem.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.


