: 14 sty 2011, 10:22
Po to, że potem niepotrzebne łuki na Powstańców będą powodowały szybsze zużywanie się szyn, a także większy hałas.esbek pisze:co za problem, aby projektant uwzględnił istniejący fragment torowiska
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://wawkom.waw.pl/
Po to, że potem niepotrzebne łuki na Powstańców będą powodowały szybsze zużywanie się szyn, a także większy hałas.esbek pisze:co za problem, aby projektant uwzględnił istniejący fragment torowiska
A u nas to nie robili? Jagiellońska na przykład. Czy nawet Radiowa. Ile by tych tramwajów musiało jeździc na te Boernerowo żeby to się zużyło. To już bardziej się ten przy Radiowej zdąży zużyć.MeWa pisze:ciekawe jak to robili w Poznaniu i Krakowie? Tam na planowanych przedłużeniach można było spotkać rozjazdy czy nawet kawałek toru. W Poznaniu - chodzi oczywiście przez trasę przez Most św. Rocha. W Krakowie chyba przy modernizacji wzdłuż Powstańców Warszawy.
Patrząc na projektujących łuki na Grójeckiej przy Banacha, to chyba Tramwaje Warszawskie tym problemem nie zawracają sobie głowy.Bastian pisze:Po to, że potem niepotrzebne łuki na Powstańców będą powodowały szybsze zużywanie się szyn, a także większy hałas.esbek pisze:co za problem, aby projektant uwzględnił istniejący fragment torowiska
o - coś więcej? W którym miejscu na Radiowej? Na Jagiellońskiej to chodzi Ci o ten wyjazd z Trasy W-Z?piotram pisze:A u nas to nie robili? Jagiellońska na przykład. Czy nawet Radiowa. Ile by tych tramwajów musiało jeździc na te Boernerowo żeby to się zużyło. To już bardziej się ten przy Radiowej zdąży zużyć.MeWa pisze:ciekawe jak to robili w Poznaniu i Krakowie? Tam na planowanych przedłużeniach można było spotkać rozjazdy czy nawet kawałek toru. W Poznaniu - chodzi oczywiście przez trasę przez Most św. Rocha. W Krakowie chyba przy modernizacji wzdłuż Powstańców Warszawy.
A jak stwierdzić, gdzie ten "fragment" ma być? Na oko? To trzeba zrobić właśnie projekt po to.esbek pisze:Tym razem muszę się nie zgodzić z Tobą. Skoro nie ma projektu dla Powstańców Śląskich, to co za problem, aby projektant uwzględnił istniejący fragment torowiska.Glonojad pisze:A gdzie bys ta krzyzowke wstawil, skoro projektu nie ma? Tu nawet pol stopnia bledu bedzie problemem.
I własnie dlatego, że nikt sobie tym głowy nie zawraca, w zeszłym roku były słupy przestawiane i tory przesuwane.esbek pisze: Patrząc na projektujących łuki na Grójeckiej przy Banacha, to chyba Tramwaje Warszawskie tym problemem nie zawracają sobie głowy.
A po co się przesuwa ta oś? Przecież to jest czysta zaszłość.Bastian pisze:Tam łuki zostały, bo się oś torów przesuwa.
Ja się obawiam, że i zamkną na weekend i spartolą.Glonojad pisze:Czyli ze względu na tamtą zaszłość należy skrzyżowanie nowej trasy z trasą kompletnie przebudowaną spartolić na zapas, żeby zaoszczędzić na weekendowym zamknięciu. Aha.
A to w jaki sposób?wpłynęło negatywnie na przebieg jezdni
A skrajny lewy z Puławskiej w Waryńskiego?MichalJ pisze:Skrajny lewy pas do skrętu w lewo z Waryńskiego w Goworka mógłby być jeszcze bardziej po lewej, gdyby nie wystająca wypukłość toru.