: 01 paź 2010, 21:13
Skoro każdy swing jest przypisany do danej linii to kiedy nastąpi wpisanie ich w rozkłady np. na 4?
Raczej nieprędko. Jak będzie odpowiednia rezerwa uwzględniająca także szkolenia.Ryży pisze:Skoro każdy swing jest przypisany do danej linii to kiedy nastąpi wpisanie ich w rozkłady np. na 4?
Są przypisane do projektów, nie do linii. Na przykład "bródnowskie" mogą jeździć na 1 i 4, mogłyby np. na 3 i 25, a nie mogłyby na 18 i 33.Ryży pisze:Skoro każdy swing jest przypisany do danej linii to kiedy nastąpi wpisanie ich w rozkłady np. na 4?
W tym newsie jest napisane, co powoduje to szarpanie: w tym momencie będzie to brak wyczucia, bo motorowi wychylają manetkę... i nic, więc wychylają dalej no i tram wali ile się mu nastawiło do przodu. Jakby poczekać na minimum, to nic nie będzie.fraktal pisze:Szarpanie przy ruszaniu - niekiedy, bardzo rzadko rzeczywiście występuje, ale myślę, że to kwestia wyczucia. .Ale jasne, że ideałem byłoby ruszanie bez żadnego szarpania.
Tylko przez parę lat. To jest dokładnie tak, jak np. długi ITS/PKS I/PKS II/Mobilis 18/krótki ITS... Różnica taka, że jedna spółka i identyczny tabor. Ale zasada rozdysponowania dość podobna, choć z czego innego wynikająca.Adam G. pisze:Chcecie powiedzieć, że jak już będzie te 186 Swingów, to w zajezdniach będą musieli głowić się, że te to są na Bródno, inne numerki na Tarchomin, a jeszcze inne na Jana Pawła?
I dlatego Swingi tyle czasu jeździły na 9 czy 17, a nagle nie mogą opuszczać linii bródnowskich?pawcio pisze:Tak będzie. Takie są wymogi projektów unijnych,
Na 17 z puli tarchomińskiej, a na 9 tylko przejściowo, dopóki nie objechano innych tras. Więc żadne "tyle czasu", to było parę tygodni.Adam G. pisze:I dlatego Swingi tyle czasu jeździły na 9 czy 17, a nagle nie mogą opuszczać linii bródnowskich?
Jakieś pomysły?Adam G. pisze:Jak dla mnie, to jest jakiś mega-przeogromny absurd
Ale jednak, kurczę, można... I to znaczy, że obecnie pula tarchomińska jeździ na Bródno?Bastian pisze:Na 17 z puli tarchomińskiej, a na 9 tylko przejściowo, dopóki nie objechano innych tras. Więc żadne "tyle czasu", to było parę tygodni.Adam G. pisze:I dlatego Swingi tyle czasu jeździły na 9 czy 17, a nagle nie mogą opuszczać linii bródnowskich?
Ja tylko stwierdzam fakt, że albo przepisy unijne są idiotyczne i absurdalne, albo ktoś u nas je stanowczo nadinterpretuje.Bastian pisze:Jakieś pomysły?Adam G. pisze:Jak dla mnie, to jest jakiś mega-przeogromny absurd
Będzie pula luźna.Adam G. pisze:podczas gdy 5 wozów z innej partii będzie sobie stało w zajezdni, bo nie mogą podmienić tego zepsutego?
To jest jedna pula - w ramach projektu "Obsługa północno-wschodnich części Warszawy (...)" - obejmuje on budowę trasy Młociny - Winnica oraz modernizację trasy Dw. Wileński - Żerań Wschodni oraz zakup 60 tramwajów. Inne projekty też obejmują po ileś tam tramwajów, tyle że TW - aby obniżyć koszty - realizuje pozyskanie taboru za pomocą jednego kontraktu. Równie dobrze mogłyby kupić, powiedzmy, Citadisy na Tarchomin, Bombardiery na WZ-kę, a Pesy na Jana Pawła. Wtedy byś się nie dziwił, że nie można ich dowolnie podmieniać, prawda?Adam G. pisze:I to znaczy, że obecnie pula tarchomińska jeździ na Bródno?
Wyjaśniłem - to są odrębne dofinansowania, co wynika z faktu, że można było zdobyć dofinansowanie na tabor do projektów modernizacyjnych. Plus 40 tramwajów luzem, co nie znaczy, że przeszłoby 186 luzem.Adam G. pisze:Ja tylko stwierdzam fakt, że albo przepisy unijne są idiotyczne i absurdalne, albo ktoś u nas je stanowczo nadinterpretuje.