: 27 lip 2012, 12:10
Wyprali co mieli wyprać i się zwijają 
Serio, mam wrażenie, że jest tak jak ktoś pisał... Chyba chcieli się pobawić w AirTycoon tyle, że rzeczywistość jest zupełnie inna.Bastian pisze:http://szczecin.gazeta.pl/szczecin/1,34 ... __Nie.html
Tak, Rosa i inni. Udało się im. W ogóle świetna recepta na udany biznes, byle mieć dużo kasy. A jak się skończy? Cóż...Firma zapewnia, że będzie latać na połączeniach czarterowych. Mają być one obsługiwane Airbusami z lotniska w Warszawie. To dlatego wszystkie te samoloty dziś rano ściągnięto na stołeczne lotnisko.
- Obsługa lotów czarterowych jest opłacalna. Do krajowych połączeń obsługiwanych Airbusami musieliśmy dopłacać 1-2 mln zł miesięcznie. Natomiast by zrealizować wszystkie połączenia, które jeszcze na początku tygodnia były w naszej siatce, musieliśmy dopłacać do funkcjonowania firmy 3-4 mln zł tygodniowo - wyliczył Frankowski.
Miałem nadzieje że im się uda ale przecież nie było możliwością aby w 4 miesiace wyjśc na +. Zresztą chcę zauważyć że nie tylko ja liczyłem na to że z tego cos wyjdzie, umowy z nimi przeciez podpisywały władze z różnych spółek, z różnych lotnisk i ogólnie ludzie którzy się na tym powinni znac dużo lepiej niz ja czy Ty.Bastian pisze: Tak, Rosa i inni. Udało się im. W ogóle świetna recepta na udany biznes, byle mieć dużo kasy. A jak się skończy? Cóż...
No ale co miało wyjść? Przyciągnięcie pasażerów? Ilu z nich zaakceptowałoby cenę 3 razy wyższą po tych 4 miesiącach? Zarżnięcie konkurencji? W 4 miesiące?! Kpisz, czy o drogę pytasz?Rosa pisze:Miałem nadzieje że im się uda ale przecież nie było możliwością aby w 4 miesiace wyjśc na +.
Jeśli LOT będzie oferował bilety w takich cenach, w jakich je oferował podczas działalności OLT, a do tego zwiększy choć trochę częstotliwość lotów krajowych, to ja po OLT płakać nie będę.Rosa pisze:Moga duzo zyskać bo został wykreowany popyt, oni tylko musza go przejąć.
Od kilku stron jest tłuczone, że przy OLTowskich cenach nie da się prowadzić zdrowego biznesu.BJ pisze:Jeśli LOT będzie oferował bilety w takich cenach, w jakich je oferował podczas działalności OLT
Bo OLT połowę miejsc w samolocie oferował po 99 PLN i mocno przedobrzył.person pisze:Od kilku stron jest tłuczone, że przy OLTowskich cenach nie da się prowadzić zdrowego biznesu.
Bartkowi nie chodziło o to, żeby LOT oferował bilety w cenie OLT, tylko żeby LOT oferował bilety w cenach, w jakich oferował w czasie działalności konkurencjiperson pisze:Od kilku stron jest tłuczone, że przy OLTowskich cenach nie da się prowadzić zdrowego biznesu.BJ pisze:Jeśli LOT będzie oferował bilety w takich cenach, w jakich je oferował podczas działalności OLT
LOT i tak ma dobre ceny przy kupnie wcześniej. Chociaż i mnie się zdarzyło kupić na przelot do Poznania lub Wrocławia kilka dni wcześniej w dobrej cenie (do 150zł).fik pisze:Bartkowi nie chodziło o to, żeby LOT oferował bilety w cenie OLT, tylko żeby LOT oferował bilety w cenach, w jakich oferował w czasie działalności konkurencjiperson pisze: Od kilku stron jest tłuczone, że przy OLTowskich cenach nie da się prowadzić zdrowego biznesu.
Ryanair od kilku dni sprzedaje bilety lotnicze za 1 PLN (cena ostateczna przy spełnieniu pewnych warunków) i ma się bardzo dobrze, Polski Bus sprzedaje bilety za 1PLN i ma się dobrze, LOT sprzedaje bilety na loty krajowe w Taryfie First Minute za 70-80 PLN, PIC sprzedaje bilet z Gdyni do Zakopanego za 29 PLN.person pisze:Od kilku stron jest tłuczone, że przy OLTowskich cenach nie da się prowadzić zdrowego biznesu.BJ pisze:Jeśli LOT będzie oferował bilety w takich cenach, w jakich je oferował podczas działalności OLT
Wątpię żeby PB jeździł poniżej kosztów - raczej po kosztach, a jeśli faktycznie poniżej, to niewiele, większość autobusów ma jednak pełnych i nie płaci opłat lotniskowych itd.KwZ pisze:...i zbankrutował. Ok, myślałem, że dotychczas była megapromocja, okres zbierania klientów, żeby ich do siebie przyzwyczaić, zmienić im nawyki. Powiadasz, że nawet skutecznie im to wyszło. Tylko jak widać, przedobrzyli.Rosa pisze:OLT obsługiwał ponad 70% ruchu krajowego
Podobnie PB wszedł przebojem na rynek. Zaczął odbierać klientów konkurencji, kolei. I najwyraźniej ma się dobrze (zobaczymy).
Podobno prokurator zaczął sprawdzać, czy to przypadkiem nie piramida finansowa. Chociaż skoro zyski nie są gwarantowane, to wątpię.SławekM pisze:Tak na marginesie chyba cienko im idzie, bo od paru dni w RMF FM leci ich reklama oferująca "lokatę w złoto". Czy jakoś tak...
Może już wyszedł na swoje operacyjnie, chociaż wątpię. Na święta pojechałem do Gdańska za 15 zł w jedną stronę - to na pewno poniżej kosztów. Wtedy szacowałem, że koszt takiego kursu to 23 zł/procent wypełnienia. Dziś taki bilet kosztuje już 35 zł. Przede wszystkim jego strategia wygląda na przemyślaną, a poniesione straty / koszty kampanii - akceptowalne.Łukasz pisze:Wątpię żeby PB jeździł poniżej kosztów - raczej po kosztach, a jeśli faktycznie poniżej, to niewiele, większość autobusów ma jednak pełnych i nie płaci opłat lotniskowych itd.
No tak, ale też nie wszyscy płacili 15zł...KwZ pisze: Może już wyszedł na swoje operacyjnie, chociaż wątpię. Na święta pojechałem do Gdańska za 15 zł w jedną stronę - to na pewno poniżej kosztów. Wtedy szacowałem, że koszt takiego kursu to 23 zł/procent wypełnienia. Dziś taki bilet kosztuje już 35 zł. Przede wszystkim jego strategia wygląda na przemyślaną, a poniesione straty / koszty kampanii - akceptowalne.