Humor

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 3791
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 10 cze 2013, 17:31

Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 11 cze 2013, 11:04

Obrazek

[ Dodano: Wto 11 Cze, 2013 11:05 ]
Pudelek pisze:Rzeczywistość dogania rysunki Krauzego. Popularny niemiecki projektant chce ożenić się ze swoją... kotką
opublikowano: przedwczoraj, 13:53 | ostatnia zmiana: przedwczoraj, 21:11
Fot. The Guardian
Niedzielne, leniwe popołudnie sprzyja mniej istotnym informacjom. Z ciekawości zajrzeliśmy zatem i na popularnego Pudelka, by poczytać o gwiazdach, poplotkować, odreagować polityczne spory i przepychanki. Tymczasem spotkało nas nie lada zaskoczenie, bowiem jedna z plotek... żywcem wyjęta jest z rysunku Andrzeja Krauzego!
Sprawa dotyczy Karla Lagerfelda, niemieckiego projektanta, który na stałe mieszka w Paryżu. W rozmowie z dziennikarką CNN artysta stwierdził:
Niestety, nie ma jeszcze możliwości zawierania małżeństw przez ludzi i zwierzęta. Nigdy nie sądziłem, że mogę się tak zakochać w kocie. Chciałbym ożenić się z moją kotką - oznajmił Lagerfeld.
Kto pomyślałby, że to żart Pudelka, musi się rozczarować. Wypowiedź cytują również angielskie portale "The Guardian" oraz "The Telegraph".
Gdzieś już to słyszeliśmy... A raczej - widzieliśmy. Przed ponad rokiem taką sytuację przewidział Andrzej Krauze, który na łamach ówczesnej "Rzeczpospolitej" opublikował taki rysunek:
Spotkały go za to gromy i oburzenie ze strony lewicowego salonu medialno-celebryckiego. A tu proszę - Lagerfeld chce dziś ślubu ze swoim kotem (kotką?). Tylko czekać, aż któryś z moralnych autorytetów III RP wyjdzie przed szereg. Odwagi, panie i panowie!

blinski
Posty: 1310
Rejestracja: 25 kwie 2007, 14:08
Lokalizacja: z domu, po kryjomu

Post autor: blinski » 11 cze 2013, 15:35

[quote="Jarek"][/quote]
Ja pi..ole - czy prawicowcy są aż tak bardzo wyprani z poczucia humoru, czy ich confirmation bias jest aż tak zdesperowany?

grzegorz
Posty: 1323
Rejestracja: 03 mar 2011, 21:16
Lokalizacja: Mokotów/Grochów

Post autor: grzegorz » 11 cze 2013, 18:42

Ciekawe, czy Anglicy przywołali rysunek Andrzeja Krauzego jako możliwe źródło inspiracji Karla L.? ;-) Swoją drogą jeśli prawdą jest, że
ktoś tam o Krauzem pisze:Spotkały go za to gromy i oburzenie ze strony lewicowego salonu medialno-celebryckiego.
to wyglądałoby na to, że brak poczucia humoru jest u nas dość powszechny.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7883
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 11 cze 2013, 18:59

W sprawie pana Lagerfelda uważam, że ta deklaracja to pewne zaistnienie w temacie tego co się dzieje we Francji po dopuszczeniu do małżeństw homoseksualistów i wywołanie skandalu zwracającego uwagę na jego osobę.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2963
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09

Post autor: Jarek » 12 cze 2013, 7:58

Widzę, że przeniesione to zostało do Humoru.
Uważam, że moderator nie ma poczucia odróżniania, co jest faktycznie humorem, a co ponurą groteską, którą trzeba niestety traktować poważnie.
Zresztą to jest zupełnie nic nowego, kiedy rozmaite ludzkie wynaturzenia próbuje się maskować poczuciem humoru, aby sprawiały wrażenie, że są czymś dobrym, a przynajmniej niegroźnym.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36226
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 12 cze 2013, 10:53

Ale jaka ponura groteska? Przecież Lagerfeld jest gejem, w dodatku w stałym związku. I to nie z kotką. Ani nawet z kocurem.

Oczywiście, że to prowokacja. Gdyby to Jarosław Kaczyński powiedział "jeżeli homoseksualiści będą mogli wziąć ślub, ja chcę to zrobić z moim kotem", usłyszelibyśmy: "ale dowcipnie pognębił lewaków!" :roll:

Zauważam też, że wielu ludziom internet zaczyna zastępować mózg... :(
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Czotyk
Posty: 1277
Rejestracja: 02 paź 2010, 23:03
Lokalizacja: Warszawa Grochów

Post autor: Czotyk » 12 cze 2013, 23:12

W Japonii się żenią z robotami więc...

[pyt.ret.]Dokąd ten świat zmierza?[/pyt.ret.]
Obrazek
^^ widzicie go? On rozpędza się do 300 km/h a pendolino 200 km/ na 80 km...

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36226
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 13 cze 2013, 0:06

Znam takich, co i u nas biorą ślub z robotami.

I to nowocześniejszymi, takimi bionicznymi :P
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5551
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 15 cze 2013, 17:01

Onet pisze: Przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów doszło dziś do incydentu. Mężczyzna pozostawił przed budynkiem walizkę, a później uciekł - podała TVN24. Interweniowała policja i Biuro Ochrony Rządu.

Rzecznik Biura Ochrony Rządu, major Dariusz Aleksandrowicz, powiedział, że do funkcjonariuszy pilnujących budynku podszedł mężczyzna z walizką. Powiedział, że ma do przekazania premierowi dwie siekiery i dokumenty. Gdy BOR-owcy chcieli go wylegitymować, zaczął uciekać.

Funkcjonariusze zatrzymali go i przekazali policji. Po sprawdzeniu pirotechnicznym i otwarciu walizki okazało się, że są tam dokumenty i dwie małe siekierki. Mężczyzna jest prawdopodobnie niezrównoważony psychicznie. Policjanci zawieźli go na badania psychiatryczne.
No proszę, za szczerość - psychiatryk. Wszak dobrze powiedział co w walizce. A cała reszta z paranoją że bomba - normalna :P .

Awatar użytkownika
MALIN
Posty: 618
Rejestracja: 23 lis 2010, 19:20

Post autor: MALIN » 15 cze 2013, 23:37

Sezon grillowania zaczęty Szwagier
Transport to życie, transport to pasja, transport to miłość, rzecz jasna 8-)

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 21 cze 2013, 1:48

Daje to w dziale humor :

Ale numer.
Dziennikarz tej "gazety" skopiowal moj post z pewnego forum i dal do niej jako swoj wlasny artykul :DD

http://www.gazetaecho.pl/wawer-sprawdz- ... ynek_64832

:))

A to oryginalny post

http://forum.gazeta.pl/forum/w,292,1439 ... rtowe.html


Napisalem do nich, na razie zero odpowiedzi.

Awatar użytkownika
Tyrystor
Posty: 1813
Rejestracja: 30 gru 2005, 16:07
Lokalizacja: Zielone Pola Białej Łąki
Kontakt:

Post autor: Tyrystor » 21 cze 2013, 2:31

A po co do nich w tej sprawie pisać? Tantiemy? Prawa autorskie do postu?
Kazali napisać artykuł, to dziennikarz szukał inspiracji i znalazł ją w twoim poście.
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11

Awatar użytkownika
rhemek
Posty: 2354
Rejestracja: 23 cze 2007, 16:22
Lokalizacja: Anin

Post autor: rhemek » 21 cze 2013, 3:09

Wiesz , to nie inspiracja a czyste zerzniecie :) Nawet sie nie wysylil zeby tresc zmienic :) Po prostu napisalem , ze maja lewych dziennikarzy, i ze nie zycze sobie wykorzystywania moich tekstow pod czyims nazwiskiem.

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 21 cze 2013, 8:55

rhemek pisze:Po prostu napisalem , ze maja lewych dziennikarzy, i ze nie zycze sobie wykorzystywania moich tekstow pod czyims nazwiskiem.
I tak to nic nie zmieni. Na kilka wysłanych w moim życiu podobnych maili nie dostałem odpowiedzi na żadnego z nich, a treści chronione prawem autorskim wiszą do dziś. Niestety, jeśli chcesz, żeby coś zostało z tym zrobione, musisz iść do sądu. IMHO nie warto.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

ODPOWIEDZ