Komunikacja miejska w Wawrze
Moderator: Wiliam
Po prostu wziąłem przykład z Ciebie - tez ciągle czepiasz sięUwielbiam takich cwaniaczków , którzy zawsze muszą miec powód do czepiania się.
Akurat miałbym najmniej problemu - po prostu na najbliższym przystanku Twój pojazd by wyleciał z autobus/tramwaju i wołaj sobie policje jak chcesz. Miejsce na wózek dziecięcy jest po to żeby tam mógł jechać wózek z dzieckiem a nie leniwy rowerzystaCóż zwykle nie ma z tym problemu, mieści się i rower i wózek, ale sądząc po słowach wcale nie dziwię się , że masz z tym problemy. Ze mną też byś miał. Nienawidzę takich pieniaczy i zawsze daje im to odczuć.
A nie pomyślałeś że miejsce na wózek dziecięcy jest przeznaczony dla wózków,a nie rowerów bez względu stan tychże rowerów i ich właścicieli? Taki właściciel ma ustąpić miejsca miejsca jak toś wsiada z wózkiem a nie patrzeć jak ciele na malowane wrota, ewentualnie udać że nie widzi. A jak mu się grzecznie zwraca uwagę ( bo zawsze grzecznie najpierw proszę aby zabrał swój pojazd ) to jeszcze wyskakuje z ryjem.A nie pomyslałeś, że może to być rower zepsuty, nie wiem, przebita opona, cokolwiek?
Żeby nie było niejasności - nie czepiam się jeżeli jest dość miejsca dla mnie i dla niego, ale jak stawia rower tak że ledwo wchodzę do pojazdu, albo stoi z tym rowerem tam gdzie jest miejsce dla wózka i jeszcze na zwróconą uwagę pyszczy to już mnie lekko nerwy biorą. Wtedy zaczynają się scysje
Tak jak pisał Bartoni722 - mierz siły na zamiary.Nie pomyślałeś o tym, że gdyby ten rowerzysta miał np. siły albo mógł sobie pojechać na rowerze to pewnie by to zrobił a nie kisił się w autobusie? Ja np. kiedyś jechałem rowerem z Ochoty do Powsina. Kondycji nie mam, byłem tak zmęczony, że wróciłem już autobusem.
Skoro powołujesz się na regulamin to polecam jego lekturęRegulamin pozwala przewozić rower
http://www.ztm.waw.pl/?c=134&l=1
Szczególnej uwadze polecam rozdział II o przewozie osób paragraf 10.
Jak przeczytasz i zrozumiesz daj znać.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
No to zobaczymy jak się spotkamy , kto z autobusu wyleci. Tylko żal mi Twojego dziecka. A leniwy to jesteś Ty.
I naucz się czytać ze zrozumieniem. Mam katować dziecko po 3 godzinnym przejeździe, bo jakis pieniacz ma z tym problem?
I naucz się czytać ze zrozumieniem. Mam katować dziecko po 3 godzinnym przejeździe, bo jakis pieniacz ma z tym problem?
Daj spokój , szkoda nerwów. On ma gdzieś to co piszemy, on wie lepiej, każdy ma się do niego dostosować. Kwintesencja "polactwa". Nie wiadomo śmiać się czy płakać.reserved pisze:Szkoda, że są ludzie, którzy nad zwykłą wyrozumiałość ludzką mają ścisłe przepisy i honor... no ale cóż.
Wiecie co jest najgorsze: Zawsze starałem się pomagać ludziom z wózkami w autobusie, robić zawsze tak by mieli ok, ale po tej dyskusji ...
Żal mi Twojego dziecka że ma sprawnego inaczej umysłowo ojca. Trzeba być niespełna rozumu żeby zabierać 12-latka do Centrum na taki przejazd wiedząc że potem czeka długa droga powrotna do domu.Mam katować dziecko po 3 godzinnym przejeździe, bo jakis pieniacz ma z tym problem?
A skoro zdecydowałeś się zabrać dzieciaka to niestety ponoś tego konsekwencje.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Po pierwsze obrażasz mnie, widać, że nie potrafisz dyskutować bez wyzwisk, ale wybacz, nie zniże się do Twojego poziomu.rufio198 pisze:Żal mi Twojego dziecka że ma sprawnego inaczej umysłowo ojca. Trzeba być niespełna rozumu żeby zabierać 12-latka do Centrum na taki przejazd wiedząc że potem czeka długa droga powrotna do domu.Mam katować dziecko po 3 godzinnym przejeździe, bo jakis pieniacz ma z tym problem?
A skoro zdecydowałeś się zabrać dzieciaka to niestety ponoś tego konsekwencje.
To co robię z moim dzieckiem to moja sprawa. A od powrotu do domu z dzieckiem po takiej imprezie mam komunikacje miejska, i zawsze tak będę robił.
Po pierwsze jest dla osób które nie posiadają innego środka transportu. Rower jest takim środkiem i jako tako służy do jeżdżenia nim a nie wożenia go.
Faktycznie - Fik miał rację
Faktycznie - Fik miał rację
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
[ Dodano: |5 Sie 2012|, 2012 23:30 ]
Cię , że w każdy weekend będę jeździł z dzieckiem i rowerami komunikacją. Tak jak to robię od lat.
Komunikacja jest dla osób z ważnym biletem , a ZTM pozwala przewozić rowery.
Na szczęście nie ty ustalasz co mogę przewozić komunikacją i zapewniamrufio198 pisze:Po pierwsze jest dla osób które nie posiadają innego środka transportu. Rower jest takim środkiem i jako tako służy do jeżdżenia nim a nie wożenia go.
Faktycznie - Fik miał rację
Cię , że w każdy weekend będę jeździł z dzieckiem i rowerami komunikacją. Tak jak to robię od lat.
Komunikacja jest dla osób z ważnym biletem , a ZTM pozwala przewozić rowery.
Nigdy, a przewoziłem rower setki razy nie zdażyło się, żeby przez nasze rowery ktoś z wózkiem został na chodniku. Więc do czego pijesz?
Ten user twierdzi po prostu, że jak jadę z rowerami pusty autobusem, a takie sa zwykle w weekendy a on sie pojawi, to mam wypieprzać , bo autobus jest tylko dla niego.
To chyba coś innego?
Ten user twierdzi po prostu, że jak jadę z rowerami pusty autobusem, a takie sa zwykle w weekendy a on sie pojawi, to mam wypieprzać , bo autobus jest tylko dla niego.
To chyba coś innego?
Jeżeli ktoś by mi zaczął wymachiwać przed nosem, że mam mu ustąpić miejsca to nie wiem czy bym to zrobił. Tak samo jak nie mam za bardzo ochoty ustępować starszym kobietom, które uważają, że im się miejsce należy. Wolę zostawić to miejsce dla tych, którzy naprawdę tego potrzebują. Często takie osoby nawet podziękują z uśmiechem.