: 25 gru 2009, 20:03
BingoMZ pisze:Czyżbyś wjeżdżał do Radomia około 13:00-14:00? Wtedy chyba były tam największe korki.
MZ pisze:Najlepsi byli cwaniacy na obcych blachach, próbujący ominąć korek po równoległej drodze lokalnej. Po chwili wracali, bo nie wiedzieli, że na pewnym odcinku jest to ślepa uliczka.
Ja zaordynowałem objazd Warszawska - zawrotka - Długa - Relaksowa - Chałasińskiego - Witosa - Warszawska i nigdzie nie było ślepo
Zauważyłem, że za "moim" samochodem jechała grupka wyraźnie nas śledząca, chyba ich pilotowałem