Strona 35 z 37
: 04 sty 2013, 18:38
autor: MichalJ
Glonojad pisze:
Niemniej w Paryżu na omawianych przystankach każda z przytoczonych przeze mnie krawędzi ma swój tor - przy peronie wyspowym jest to dla pasażera zupełnie nieuciążliwe rozwiązanie, choć oczywiście wymaga infrastruktury której budowa nas bez wątpienia przerasta.
Nie rozumiem.
: 04 sty 2013, 18:45
autor: marcin3001
osa pisze:Pozostając w konwencji: co ty chrzanisz...
Napisałeś, że nie ma dziur w rozkładzie dla piętrusów. I nadal nie wiem o co chodzi. O czas wymiany, o brak slotów.. Może o skrajnię, w końcu to też rodzaj "dziury"

Podsumowując, używaj właściwych określeń, a nie gazetowego bełkotu.
: 04 sty 2013, 19:05
autor: osa
Pieprzysz, bratku. Wiesz dobrze, o co chodzi, to zaczynasz wymyślać jakieś skrajnie. Po co ten bełkot? Jest jasne, że skoro z dużym trudem ustalono rozkład jazdy, to nie ma w nim miejsca, czyli dziur, żeby przekierować teraz pociągi piętrowe ze średnicy dalekobieżnej na podmiejską.
: 04 sty 2013, 19:08
autor: Glonojad
MichalJ pisze:Glonojad pisze:
Niemniej w Paryżu na omawianych przystankach każda z przytoczonych przeze mnie krawędzi ma swój tor - przy peronie wyspowym jest to dla pasażera zupełnie nieuciążliwe rozwiązanie, choć oczywiście wymaga infrastruktury której budowa nas bez wątpienia przerasta.
Nie rozumiem.
Są dwa tory i jeden peron dla każdego kierunku. Pociągi wjeżdżają raz na jeden, raz na drugi tor. Dzięki czemu wymiana może trwać dłużej, niż następstwo.
: 04 sty 2013, 19:19
autor: osa
Dwa tory w jednym kierunku? Każdy ze swoim peronem, w tym jeden tor z peronami z obu stron - tak to rozumieć? Przyznam, że RER-em - rzeczywiście był piętrowy - przejechałem tylko krótki odcinek w centrum i nie zauważyłem takiego rozdwojenia (stacja przy wieży Eiffle'a).
: 04 sty 2013, 19:22
autor: Glonojad
Nie, dwa tory przy jednym wspólnym peronie. Dla każdego kierunku oddzielna para torów i peron.
Nie na każdym przystanku to występuje.
: 04 sty 2013, 19:23
autor: MichalJ
Nie, każdy peron z dwoma torami, jak na Centralnym. To nie przyspiesza wymiany, tylko umożliwia dłuższy postój. Znów jak na Centralnym. Ale ja bym do tego w ruchu podmiejskim nie dążył...
: 04 sty 2013, 19:25
autor: Glonojad
Piętrusy się nadają na regioekspresy, choć przede wszystkim ze względu na prędkość maksymalną i dynamikę ich lokomotyw - no i to, że są, a składów wagonowych KM nie ma.
: 04 sty 2013, 20:29
autor: Piotr Wi
Ta modernizacja może przydać się w sytuacjach awaryjnych na torach średnicy dalekobieżnej, choć wtedy i tak na WŚ robi się gęsto i pewnie nie będzie wolnych slotów nie tylko dla piętrusów.
: 04 sty 2013, 20:32
autor: MeWa
Skoro nie potrzeba, to po był ten wielki i ogromny szum, że się nie da wcześniej?
: 04 sty 2013, 20:32
autor: MichalJ
: 04 sty 2013, 20:34
autor: Glonojad
Ja nie robiłem szumu - niech się tłumaczą ci, co robili...
: 04 sty 2013, 20:38
autor: MeWa
Ale też nie przypominam sobie w dyskusji jakichś częstych głosów, że nie potrzeba

: 04 sty 2013, 20:58
autor: przewoz
Co do potrzeb piętrusów [samych w sobie], to tak sobie patrzę na 6-wagonową Łukowiankę, zapchaną po ostatnie miejsce + stojące.
Czyli 133*5+75 = 740 miejsc siedzących (znajdźcie mi taki skład, który to dziś zastąpi)
plus dostępne prawie drugie tyle stojących, wykorzystana jakaś 1/3 - 1/2, czyli powiedzmy 350 miejsc stojących. W kible wciskać?
A co do tych slotów na śródmieściu, to idealnym posunięciem było np wpuszczenie tej TLK na podmiejską w szczycie. Ideał do prawdy. Niby minuta postoju, ale stoi dłużej, bo w tym składzie zanim kierownik przejdzie, drzwi pozamyka, wyda przesyłki... i się robi 5 minut praktycznie. I my tu mówimy o łączeniu relacji, o zmianach SRK, zwiększaniu prędkości, bo nie ma przepustowości, a przychodzi ktoś i wpuszcza TLK na Śródmieście - bo? Czort wie.
: 04 sty 2013, 21:08
autor: fik
MeWa pisze:Skoro nie potrzeba, to po był ten wielki i ogromny szum, że się nie da wcześniej?
Warto by zapytać przedstawicieli prasy.