: 14 cze 2006, 11:37
Dużo. Choć, gdyby czas na Patriotów ustawić jak trzeba, to z 5 minut daloby się odciąć.
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Obstawiam, że przerobią 305 na całkę i dorobią trasę od Marysina do Wiatraka... No i wylot ze Strusiej...MZ pisze:Bodajże przedwczoraj, przy okazji materiału w Kurierze Warszawskim o zmianie trasy SKM, rzecznik ZTM Grzegorz Ćwiek powiedział: "zastanawiamy się nad dodatkową linią autobusową do Falenicy". Dość tajemnicza to deklaracja
.
Busmann pisze:Obstawiam, że przerobią 305 na całkę i dorobią trasę od Marysina do Wiatraka... No i wylot ze Strusiej...
Pewnie ściemniał, żeby zwodzić ludzi, którzy ewentualnie zaczęliby jęczeć po stracie SKM.MZ pisze:Bodajże przedwczoraj, przy okazji materiału w Kurierze Warszawskim o zmianie trasy SKM, rzecznik ZTM Grzegorz Ćwiek powiedział: "zastanawiamy się nad dodatkową linią autobusową do Falenicy". Dość tajemnicza to deklaracja
.
Hmm to wtedy tak 305 do Międzylesia,119 do Wiśniowej Góry,147 do Falenicy.Andrzej pisze:Pewnie ściemniał, żeby zwodzić ludzi, którzy ewentualnie zaczęliby jęczeć po stracie SKM.MZ pisze:Bodajże przedwczoraj, przy okazji materiału w Kurierze Warszawskim o zmianie trasy SKM, rzecznik ZTM Grzegorz Ćwiek powiedział: "zastanawiamy się nad dodatkową linią autobusową do Falenicy". Dość tajemnicza to deklaracja
.
Ewentualnie nowe 119 albo 147 mogą dać do Falenicy.
Andrzej pisze:Pewnie ściemniał, żeby zwodzić ludzi, którzy ewentualnie zaczęliby jęczeć po stracie SKM.
Faktycznie wychodzi długawy, jakieś 83-85 minut w szczycie, w jedną stronę. Ale przecież teraz funkcjonują już linie, o podobnych czasach przejazdu. A takie 115 nie byłoby nadto specjalnie obciążone korkami: trochę w Ząbkach, może coś na Trasie Toruńskiej od/do Żerania. A obwód wschodni byłby fajnypawcio pisze:Nie wiem. Możliwe, bo czasy przejazdu po zadupiach sa na ogół (nie wiedzieć dlaczego) mocno porozciągane). Jeżeli jednak by się okazało, że czas przejazdu byłby sensowny, to byłby bardzo za taką zmiana.
Wymieniłeś megakorkolubne linie. 122, dla przykładu, jedna z najdłuższych linii w Warszawie, 3ma rozkład całkiem nieźle. A takie 115 3małoby go jeszcze lepiejpawcio pisze:Niby są, ale efekty widać od razu. Rozkładu 125 i 186 nawet nie oglądam na przystankach.
Dobre sobiedennis pisze:122, dla przykładu, jedna z najdłuższych linii w Warszawie, 3ma rozkład całkiem nieźle