Komunikacja w Legionowie i okolicach
Moderator: Wiliam
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7129
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Odnosząc się do tej części zawartości posta Pawcia, która jest jednak jakkolwiek zrozumiała (
) chciałbym jednak się nie zgodzić. Po pierwsze oczywiście wiem, że przesiadka na Dąbrówce jest kiepska, ale już na Tarchodworach umożliwienie przesiadek nie powoduje nagłego wypełnienia jednego konkretnego kursu linii dometrowej. Toteż daleki jestem od proponowania takich rozwiązań, ale posłużyłem się tym skróceniem w ramach próby wizualizacji niegospodarnego podejścia (czyjekolwiek by nie było). Natomiast jeśli już mowa o wartościach dodanych systemowo, to w wydłużaniu 741 nie widzę ich wcale. Są, owszem, korzyści dla pasażerów, którzy mogą dopasować się do kiepskiego rozkładu i mają kłopoty z poruszaniem się przy przesiadkach (inaczej bowiem sprawa wygląda w trakcie walki o towar przy zajebistych promocjach w Lidlu).
A może chodzi o to, że 511 coś tam jednak pomija, i może z tych pomijanych były głosy, że chcą do metra. To dostaną... 
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.
To jeszcze zależy od częstotliwości. Jeżeli 741 miałoby dalej jeździć co godzinę z hakiem to takie wydłużenie nie ma sensu. Ale i 741 z Dąbrówki co 30 minut zysk czasowy daje znikomy skoro M1 2 czy nawet 511 jeździ wielokrotnie częściej wiec i tak trzeba celować w konkretne kursy do przesiadki.
Wydaje mi się ze tu kluczowe jest jednak 731. Z punktu widzenia Jabłonny to jest dodatkowy kłopot w układance. Tylko pewnie Legionowo będzie go bronić jak niepodległości.
Wydaje mi się ze tu kluczowe jest jednak 731. Z punktu widzenia Jabłonny to jest dodatkowy kłopot w układance. Tylko pewnie Legionowo będzie go bronić jak niepodległości.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
A po co 741 ciągle podjeżdża do Czajki, skoro równie dobrze może to robić 900? Byłaby to oszczędność czasu i mniej wariantów trasy.
Generuje stratę czasu w podróży, a i tak w tych samych korkach ostać się trzebaBastian pisze:Tłumacza!!!pawcio pisze:generuje stare czasu w podróży a i tak w tych danych kotkach ostać trzeba
Nieporęt to by chciał pociąg, ale przepisy PLK nie pomagają w tym.
Wtedy pewnie z autobusów by zrezygnowali. Przez Zegrze już się tak średnio opłaca.
ŁK
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7129
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Nieporęt by chciał pociąg? W codzinnych dojazdach ci mieszkańcy, którzy jeżdzą autami w dużej mierze są nieprzesadzalni i nie jechali komunikacją od czasu studiów. Natomiast pasażerstwo może i by pojechało pociągiem, ale raczej nie to z obszarów na południe od torów, bo musieliby się cofać. Bardziej by się ten pociąg przydał Warszawie w dojazdach nad Zalew.
Oprócz głównego ciągu Jana Kazimierza, to komunikacja publiczna jest raczej mało opłacalna. Dojazd ze wschodniej strony kanału (ul. Małołęcka) do Mordoru (Domaniewska/Wołoska) na godzinę 9:00 wymaga wyjazdu o 6:59 (+ czas dojścia na przystanek). Jadąc samochodem wyjeżdżasz spod domu o 7:55. (dane wg targeo i jakdojadę)Emyl pisze: W codzinnych dojazdach ci mieszkańcy, którzy jeżdzą autami w dużej mierze są nieprzesadzalni i nie jechali komunikacją od czasu studiów.
Jeśli nie jeździsz codziennie i nie masz miesięcznego to koszt podróźy samochodem jest jakieś 2-3 razy niższy niż ZTMem.
Pociąg dla mieszkańców gminy Nieporęt jest całkowicie nieopłacalny.Emyl pisze: Natomiast pasażerstwo może i by pojechało pociągiem, ale raczej nie to z obszarów na południe od torów, bo musieliby się cofać. Bardziej by się ten pociąg przydał Warszawie w dojazdach nad Zalew.
Na terenie gminy Nieporęt są trzy przystanki kolejowe:
- Dąbkowizna - 786 mieszkańców w zasięgu (sołectwo Wólka Radzymińska)
- Nieporęt - 1657 mieszkańców w zasięgu (sołectwa Beniaminów, Ryni, Białobrzegi, ewentualnie można dodać z 500 osób z północnej części Nieporętu)
- Zegrze (wymaga odbudowy i trasa pociągu nie pokrywałaby się z trasą przez Nieporęt) - 843 mieszkańców
źródło danych http://www.nieporet.pl/gmina-nieporet/statystyki/
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Czyli komunikacja zła, bo ponad dwie godziny, ale do przystanku kolejowego, z którego bezpośredni pociąg jechałby na Służewiec 1h05' nikt by się nie cofał, bo trzeba się cofać.
Nie rozumiem czasami tej samochodowej logiki, serio.
Nie rozumiem czasami tej samochodowej logiki, serio.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
Cofanie się jest wbrew pozorom dosyć silną barierą psychiczną przy podróżach. Co nie zmienia faktu ze przy PKP Żerań też można by zorganizować przesiadki do pociągów.

Tyle że na żeraniu KML się nie zatrzymuje,więc odpada Ci połowa pociągów do Mordoru
1) Nie rozumiem czasami wiary w komunikację publiczną zawsze i wszędzie. W tej gminie na 10 tyś ha, mieszka 13tyś osób, z czego tylko część chce jeździć do Warszawy. To jest dużo mniej niż jedna zainteresowana osoba na hektar. Spróbuj policzyć szacunkowy koszt pociągów i sensownego systemu eLek zbierających pasażerów z terenu 10 tys hektarów do przystanku kolejowego położonego na północnych peryferiach gminy. Taniej chyba wyjdzie zorganizowanie komunikacji Uberem (10-15zl na osobę przy zabieraniu 4 osób), niż puszczanie pociągu w sensownym takcie.fik pisze:Czyli komunikacja zła, bo ponad dwie godziny, ale do przystanku kolejowego, z którego bezpośredni pociąg jechałby na Służewiec 1h05' nikt by się nie cofał, bo trzeba się cofać.
Nie rozumiem czasami tej samochodowej logiki, serio.
2) Większości mieszkańców gminy, jeśli miałaby się przesiadać do pociągu, szybsze połączenie zapewni im przesiadka na Żeraniu, Choszczówce, w Legionowie. PKP Nieporęt jest daleko od głównych ośrodków generujących ruch do Warszawy (Józefów, Stanisławów).
Rozumiem Twoją bezbronność wobec matematyki, dla ułatwienia pokolorowane drogowe z poszczególnych sołectw gminy Nieporęt do przystanków kolejowychfik pisze:jestem bezbronny podobnie jak wobec propozycji, aby Nieporęt przesadzać do pociągu na Choszczówce.
Józefów (szkoła) - PKP Choszczówka 4km, PKP Legionowo 6 km, PKP Żerań 9 km, PKP Nieporęt 6km
Rembelszczyzna (sołtys) - PKP Choszczówka 7,5km, PKP Legionowo 9,1 km, PKP Żerań 10,1 km, PKP Nieporęt 7,5km
Michałów Grabina - PKP Choszczówka 5,7 km, PKP Legionowo 9,1 km, PKP Żerań 7,7 km, PKP Nieporęt 8,6km
Kąty Węgierskie (GOK) - PKP Choszczówka 6,8km, PKP Legionowo 6,8 km, PKP Żerań 10,6 km, PKP Nieporęt 8,2km
Stanisławów II (GOK) - PKP Choszczówka 14,3km, PKP Legionowo 2,9 km, PKP Żerań 13,8 km, PKP Nieporęt 8,5km
Wola Aleksandra - PKP Choszczówka 8,3km, PKP Legionowo 7,2 km, PKP Żerań 10,9 km, PKP Nieporęt 8,6km
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27746
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Oddam pół pensji (skromnej, bo kolejarskiej, ale jednak) osobie, która legalnie przejedzie autobusem z Józefowa do Choszczówki tą drogą, co to niby ma 4 kmaqqaqq pisze:Rozumiem Twoją bezbronność wobec matematyki, dla ułatwienia pokolorowane drogowe z poszczególnych sołectw gminy Nieporęt do przystanków kolejowychfik pisze:jestem bezbronny podobnie jak wobec propozycji, aby Nieporęt przesadzać do pociągu na Choszczówce.
Józefów (szkoła) - PKP Choszczówka 4km, PKP Legionowo 6 km, PKP Żerań 9 km, PKP Nieporęt 6km
Rembelszczyzna (sołtys) - PKP Choszczówka 7,5km, PKP Legionowo 9,1 km, PKP Żerań 10,1 km, PKP Nieporęt 7,5km
Kąty Węgierskie (GOK) - PKP Choszczówka 6,8km, PKP Legionowo 6,8 km, PKP Żerań 10,6 km, PKP Nieporęt 8,2km
Stanisławów II (GOK) - PKP Choszczówka 14,3km, PKP Legionowo 2,9 km, PKP Żerań 13,8 km, PKP Nieporęt 8,5km
Wola Aleksandra - PKP Choszczówka 8,3km, PKP Legionowo 7,2 km, PKP Żerań 10,9 km, PKP Nieporęt 8,6km
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!