Strona 36 z 267

: 02 wrz 2007, 9:47
autor: gregory5576
705 pisze:Gregory o czym Ty piszesz, wierzysz w chociaz w to wszystko? Nie ma w firmie zgrania i dobrze obaj to wiemy. Beda barany chodzili z wolnego do roboty i tego jestem pewien.
Tak zgadzam się z Tobą, i dokładnie będzie tak jak mówisz. Ale jak by jeden miesiąc "wszyscy", a przynajmniej większa część kierowców nie przychodziła z wolnego, to dopiero wyszłoby na wierzch i dostało by się do opinii publicznej, jakie są braki w kierowcach, i czym to grozi. Bo do tej pory zarząd spółki skrzętnie to ukrywał. A zmęczony kierowca może być przyczyną kalectwa lub śmierci naszych chlebodawców, czyli pasażerów. A apel o powstrzymanie się o zasilanie u ajentów, jest słuszny o tyle że kierowca mający dzień czy dwa wolnego w firmie idzie jeździć do ajenta, i znowu nie ma odpoczynku. Do pracy przychodzi zmęczony. I nie ma przepisowych 11 godzin przerwy. A po drugie jest jeszcze taki aspekt sprawy, że gdyby nie pracować u ajentów to ajent leży i kwiczy i z planem nie wychodzi w 80%. :D

[ Dodano: 2007-09-02, 09:53 ]
705 pisze:Gregory o czym Ty piszesz, wierzysz w chociaz w to wszystko? Nie ma w firmie zgrania i dobrze obaj to wiemy. Beda barany chodzili z wolnego do roboty i tego jestem pewien.
Tak zgadzam się z Tobą, i dokładnie będzie tak jak mówisz. Ale jak by jeden miesiąc "wszyscy", a przynajmniej większa część kierowców nie przychodziła z wolnego, to dopiero wyszłoby na wierzch i dostało by się do opinii publicznej, jakie są braki w kierowcach, i czym to grozi. Bo do tej pory zarząd spółki skrzętnie to ukrywał. A zmęczony kierowca może być przyczyną kalectwa lub śmierci naszych chlebodawców, czyli pasażerów. A apel o powstrzymanie się o zasilanie u ajentów, jest słuszny o tyle że kierowca mający dzień czy dwa wolnego w firmie idzie jeździć do ajenta, i znowu nie ma odpoczynku. Do pracy przychodzi zmęczony. I nie ma przepisowych 11 godzin przerwy. A po drugie jest jeszcze taki aspekt sprawy, że gdyby nie pracować u ajentów to ajent leży i kwiczy i z planem nie wychodzi w 80%. :D

[ Dodano: 2007-09-02, 09:56 ]
Frencher pisze:Jako pasażer jestem gotów płacić więcej za bilet,
:arrow: To nabijesz kasę Z.T.M-owi bo to on bierze całość za bilety, a sytuacja i tak się nie poprawi.

[ Dodano: 2007-09-02, 10:01 ]
Frencher pisze:Ludzie którzy szanują swoją pracę, i wiedzą że czasem choć nie trzeba, do dla dobra ogółu wypada brać nadgodziny (i nie dotyczy to tylko kierowców autobusów, ale i wielu innych zawodów) wypada i trzeba nagradzać - właśnie za zaangażowanie w pracę i szacunek do zawodu.
:arrow: Tak zgoda tylko jakim kosztem. Powinno być takie zabezpieczenie, aby nie musiano robić takich machloi jakie teraz mają miejsce, i narażaniem zdrowia i życia pasażerów, my nie wozimy kartofli tylko ludzi. :D

: 03 wrz 2007, 10:34
autor: pawcio
Skoro mi Hafilip przypomniał, to sprzątnąłem i otworzyłem. A już prawie o tym zapomniałem. Nie mniej jednak robię to ostatni raz. Przy następnej bardasze cały wyjedzie do Zsypu na wieki wieków. Więc się pilnujcie.

: 03 wrz 2007, 10:46
autor: szynowy
Za co te 16 tys? Za to chyba,_że stołek grzeje._Hehehe

EDIT: Popr. wielkie litery, spacje i interpunkcja.

: 03 wrz 2007, 13:09
autor: gregory5576
dzidek pisze:Gdyby nie "zasilacy" to w MZA już dziś nie wyjechałoby połowę wozów. Po zrobieniu grafików pojawiły się ogromne dziury spowodowane zbyt mała liczbą kierowców.
Do tej prory jakoś to było bo niektórzy kierowcy (jak idioci) zapieprzali z każdego dnia wolnego aby więcej zarobić . Teraz ci kierowcy pojawili się na czarnych listach i nie mogą już z wolnego przychodzić bo mają za dużo godzin wyjeżdżonych i kto za nich przyjdzie ? Ci co przeszło pół roku w domu siedzieli bo im się nie chcialo jeździć z wolnego? Oni na bank nie przyjdą więc jeżeli kierownicy nie cofną zakazów to niebawem sporo brygad nie wyjedzie na miasto.
:arrow: I tu jest to dobrze wytłumaczone, w tym tkwi problem, a godziny "rozdziela" Zarząd i dyrekcja. :D

: 15 wrz 2007, 0:29
autor: levar
Sorry za odgrzewane kotlety, ale miałem problemy techniczne ze skanerem.

: 15 wrz 2007, 5:07
autor: 705
No i nazatrudniaja pijaczkow...

: 15 wrz 2007, 10:29
autor: Bastian
To na zdjęciu to Levar, a nie pijaczek... Chociaż... :P :D


Naprawdę myślisz, że każdy bezrobotny to pijaczek? I że pijaczkom się będzie chciało zabrać do roboty, a zwłaszcza za kółkiem? IMHO bzdura.

: 15 wrz 2007, 10:36
autor: fraktal
Nie wiem, co w tym odkrywczego, że za kierownicę usiądą bezrobotni. To chyba oczywiste, że kierowców najłatwiej rekrutować spośród bezrobotnych... Zresztą tak, jak do każdej innej pracy. Poza tym stwierdzenie pana z Solidarności bodajże, który stwierdził "Odkąd przyszedł prezes Magierski nie ma pobłażania dla tych, którzy np. jeżdżą po kielichu" jest szokujące, bo to by oznaczało, że wcześniej - za poprzedniego prezesa - takie pobłażanie było...

: 15 wrz 2007, 14:05
autor: R-9 Chełmska
Ciekawe, po co dawali to na pierwszą stronę, jak levar i tak nie zostanie kierowcą...

[ Dodano: 2007-09-15, 14:06 ]
levar pisze:Jeśli taki zjedzie po północy, a następnego dnia ma ranek (nawet niech to będzie jakiś późniejszy wyjazd na dodatek), i po tym zjeździe MUSI sobie wychłeptać 2-3 piwka, to jest duża szansa, że rano nie będzie trzeźwy
A jeśli się zjedzie po północy, to dnia następnego nie można mieć porannej zmiany.

: 25 wrz 2007, 14:06
autor: MeWa
http://www.rzeczpospolita.pl/dodatki/wa ... _a_17.html
Obrazek
Warszawa
KRÓTKO

Pikieta kierowców na pl. Bankowym

Związkowcy z Miejskich Zakładów Autobusowych będą pikietowali dziś o godz. 14.30 pod ratuszem na pl. Bankowym. Domagają się podwyżek dla kierowców i zwolnienia z MZA byłego prezesa tej spółki Romana Podsiadłego. O godz. 10 ze związkowcami spotka się jeszcze na rozmowach ostatniej szansy wiceprezydent Jacek Wojciechowicz. Tadeusz Słoniewski z Wolnego Związku Kierowców RP powiedział wczoraj, że niezależnie od wyników tego spotkania pikieta się odbędzie.

kmaj

: 25 wrz 2007, 14:14
autor: Frencher
A jednak nawet ZZ w MZA się do czegoś nadają, i czasami mają słuszne postulaty - całe byłe szefostwo powinno już dawno wylecieć, a nie dostali ciepłe posadki jako doradcy.

: 26 wrz 2007, 0:13
autor: MeWa
Obrazek
Kierowcy dostaną podwyżki
śmik2007-09-25, ostatnia aktualizacja 2007-09-25 22:26

Kierowcom autobusów miejskich i motorniczym ratusz obiecał podwyżki płac. Czy zahamuje to exodus pracowników?

Obietnicę podwyżek pracownicy Miejskich Zakładów Autobusowych i Tramwajów Warszawskich usłyszeli na wczorajszym spotkaniu z wiceprezydentem Jackiem Wojciechowiczem. Na razie nie wiadomo jeszcze, o ile wzrosną płace. Związkowcy chcą, żeby podwyżka wyniosła co najmniej 650 zł dla kierowców i 500 zł dla pracowników Tramwajów Warszawskich. Dzisiaj ratusz odpowie, na jakie kwoty może się zgodzić.

Tymczasem właśnie niskie płace (dla początkującego ok. 1,5 tys. zł na rękę) sprawiają, że w Miejskich Zakładach Autobusowych brakuje kierowców. Wyjeżdżają do pracy na Wyspy albo zaczynają jeździć w przedsiębiorstwach budowlanych, które oferują wyższe zarobki. Z powodu niedoboru kierowców ograniczono nawet kursowanie niektórych linii w wakacje. Firma szuka na wiele sposobów nowych pracowników. Specjalną ofertę ma także dla kobiet.

Niektóre związki zawodowe mają jednak jeszcze inne postulaty. Żądają, żeby z zarządu MZA odszedł Jerzy Wielgus, bo uważają go za niekompetentnego. Nie chcą też, żeby firma nadal zatrudniała byłego prezesa Romana Podsiadłego, który według nich ma odpowiadać za kiepską kondycję MZA. Szefowie spółki na razie nie zajęli stanowiska w tej sprawie.


Źródło: Gazeta Wyborcza Stołeczna

: 26 wrz 2007, 0:15
autor: pawcio
Z tego co pamiętam (z artykułów w okolicach zmiany zarządu), to Podsiadłego nie można z powodu ochrony w wieku przedemerytalnym.

: 26 wrz 2007, 9:31
autor: Tm
Rzeczpospolita pisze: KOMUNIKACJA Ulga dla pasażerów. Strajk w autobusach odwołany
Kierowcy MZA wywalczyli podwyżki

Związkowcy z Miejskich Zakładów Autobusowych w ostatniej chwili odwołali wczoraj pikietę zaplanowaną na pl. Bankowym.

Do nieoczekiwanej wolty doszło po spotkaniu ostatniej szansy u prezydenta Warszawy Jacka Wojciechowicza. Podczas niego z ust urzędników padła deklaracja podwyżek od 1 października. W tej chwili początkujący kierowca autobusu dostaje na rękę nie więcej niż 1,4 tys. zł. Związkowcy chcą, żeby płace kierowców wzrosły o 650 zł brutto.

Czy budżet miasta to wytrzyma? Dzisiaj urzędnicy przedstawią wyliczenia. Według naszego informatora ratusz zaproponuje kierowcom podwyżki, ale nie tak wysokie. Dlaczego władze miasta okazały się tak uległe? Po pierwsze, bez podwyższenia płac nie udałoby się zatrzymać fali odejść z MZA, już brakuje 250 kierowców.

Po drugie, następnym krokiem po zorganizowaniu pikiety miał być strajk. A gdyby do niego doszło, zostałby on błyskawicznie wykorzystany w kampanii wyborczej.
kmaj

: 26 wrz 2007, 13:03
autor: SławekM
pawcio pisze:Z tego co pamiętam (z artykułów w okolicach zmiany zarządu), to Podsiadłego nie można z powodu ochrony w wieku przedemerytalnym.
Dobrze pamiętasz....