: 21 lip 2012, 19:32
Dzisiaj była premiera przegubowego jelcza w Krakowie
Jutro podobno ma jezdzić na specjalnej linii
Jutro podobno ma jezdzić na specjalnej linii
Forum warszawskiego transportu publicznego
https://www.wawkom.waw.pl/
Świetna wiadomość! Jest jakaś fotorelacja z tego wydarzenia (linkbugaj66 pisze:Dzisiaj była premiera przegubowego jelcza w Krakowie
Jutro podobno ma jezdzić na specjalnej linii
http://phototrans.pl/14,567471,0,Jelcz_021_549.html29 Ikarusów pisze:Świetna wiadomość! Jest jakaś fotorelacja z tego wydarzenia (linkbugaj66 pisze:Dzisiaj była premiera przegubowego jelcza w Krakowie
Jutro podobno ma jezdzić na specjalnej linii)?
edit: znalazłem tylko takie coś (słabe IMO): http://a3.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos- ... 7681_n.jpg
Heh, 5254 i 6330 też nie...bowiem przecież Ikarus nie jest zabytkiem...MisiekK pisze:Żadnych marzeń. Wóz 5202 przeznaczony jest do kasacji. Chcecie, żeby został - zrzuta i wykup z MZA. A warto - skrzynia i silnik na gwarancji. Od razu ucinam spekulacje - KMKM tego nie weźmie.
Status tych dwóch pojazdów jest inny - są przewidziane na pojazdy historyczne, a ich czas wycofania nie nadszedł i jeszcze długo nie nadejdzie. KMKM świata nie zbawi i nie on jeden ma obowiązek zachowywania wartościowych autobusów (choć wielu tak uważa podsyłając nam zdjęcia różnych pojazdów) - inni niech też coś zrobią w tym temacie - konkurencja mile widziana - udzielimy wszelkiej pomocy merytorycznej.Aleksander2560 pisze:Heh, 5254 i 6330 też nie...bowiem przecież Ikarus nie jest zabytkiem...
Nie słyszałem, żeby #6454, #6550, #289 lub #2600, czy #70504 (w ten to nawet inwestujemy) miały iść na złom, bo Ikarus nie jest zabytkiem, ale może czegoś nie wiem....?Aleksander2560 pisze:bowiem przecież Ikarus nie jest zabytkiem...
Byłem pewny że 5254 oraz 6330 są przeznaczone dla KMKM.Aleksander2560 pisze:Heh, 5254 i 6330 też nie...bowiem przecież Ikarus nie jest zabytkiem...MisiekK pisze:Żadnych marzeń. Wóz 5202 przeznaczony jest do kasacji. Chcecie, żeby został - zrzuta i wykup z MZA. A warto - skrzynia i silnik na gwarancji. Od razu ucinam spekulacje - KMKM tego nie weźmie.
Są i nie są. Generalnie są bezpieczne, a kto będzie ich właścicielem to sprawa n-tej kategorii.Lukasz436 pisze:Byłem pewny że 5254 oraz 6330 są przeznaczone dla KMKM.
W tej wypowiedzi radziłbym Panie Michale przeprosić i przyznać się do błędu, bo gówno Pan wie, a siejesz Pan ferment i popelinę.MisiekK pisze:Żadnych marzeń. Wóz 5202 przeznaczony jest do kasacji. Chcecie, żeby został - zrzuta i wykup z MZA. A warto - skrzynia i silnik na gwarancji. Od razu ucinam spekulacje - KMKM tego nie weźmie.
Ja doskonale rozumiem, że KMKM musi rozgraniczać działalność pomiędzy ciągle pretensjonalnych tramwajarzy a tych krnąbrnych i ciągle się czepiających autobusiarzy... konkruencja? W tych czasach o sposnorów cholernie trudno...MisiekK pisze:Status tych dwóch pojazdów jest inny - są przewidziane na pojazdy historyczne, a ich czas wycofania nie nadszedł i jeszcze długo nie nadejdzie. KMKM świata nie zbawi i nie on jeden ma obowiązek zachowywania wartościowych autobusów (choć wielu tak uważa podsyłając nam zdjęcia różnych pojazdów) - inni niech też coś zrobią w tym temacie - konkurencja mile widziana - udzielimy wszelkiej pomocy merytorycznej.
Hmm, cytowałęm tylko pewne słowa zasłyszane na pewnym, już historycznym, walnym zebraniu KMKMMisiekK pisze:Nie słyszałem, żeby #6454, #6550, #289 lub #2600, czy #70504 (w ten to nawet inwestujemy) miały iść na złom, bo Ikarus nie jest zabytkiem, ale może czegoś nie wiem....?
Szuka się usilnie kogoś od kilkunastu dni, kto mógłby wóz wziąć w całości (w przypadku już zejścia ze stanu zostanie zdekompletowany). Przypadek? Nie sądzę - za dużo takich 'przypadków' znam.Aleksander2560 pisze:W tej wypowiedzi radziłbym Panie Michale przeprosić i przyznać się do błędu, bo gówno Pan wie, a siejesz Pan ferment i popelinę.
Znamy bardzo wiele sytuacji, gdzie wycofywane były pojazdy, które miały jeszcze kilka miesięcy ważne dopuszczenie do ruchu - to znaczy akurat najmniej. Wóz może być wycofany za tydzień, dwa, a może i za pół roku - dokumenty kasacyjne są. Napisałem, że KMKM go nie weźmie - rozważaliśmy to po otrzymaniu propozycji, ale nie stać nas. Więc stonuj trochę skołatane nerwy. Proponuje poszukać konstruktywnego rozwiązania sytuacji - casus wozu #2306 pokazuje jak rzetelne są deklaracje obrońców ikarusów walczących jedynie w internecie.Aleksander2560 pisze:Wóz nie jest przeznaczony do kasacji, dowód rejestracyjny ma do stycznie 2013 i tamże, na Oddziale R-1, będzie walczył po warszawskich drogach...
Ostatnio dzięki tramwajarzom autobusiarze uzyskali sporo różnych ciekawych nieosiągalnych już elementów do wozów jak już musisz rozgraniczać, więc teza jest błędna. OK - masz prawo do własnych frustracji - o nich dyskutować nie będę, bo to do niczego nie prowadzi i nie jest tematem wątku.Aleksander2560 pisze:Ja doskonale rozumiem, że KMKM musi rozgraniczać działalność pomiędzy ciągle pretensjonalnych tramwajarzy a tych krnąbrnych i ciągle się czepiających autobusiarzy...
Warto jeszcze przypomnieć szeroki kontekst (dotyczył sposób identyfikowania pojazdów przez turystów), a nie wyrwane zdanie. Ale to też nie ten wątek.Aleksander2560 pisze:Hmm, cytowałęm tylko pewne słowa zasłyszane na pewnym, już historycznym, walnym zebraniu KMKM
Dokładnie wiesz jaki jest stan mechaniki, silników, układu hamulcowego pudła obu pojazdów, czy porównujesz po kolorze lakieru, który na warszawskim wypłowiał, bo stoi pod chmurą?1251 pisze:Krakowski Jelcz mex cały czas ma się świetnie w przeciwieństwie do warszawskiego mimo ,że miał remont kilka lat wcześniej niz warszawski.
I to udowadnia, że nie masz pojęcia zielonego o wyposażeniu w poszczególnych latach autobusów Jelcz 043 RTO. W ostatnim roku produkcji z którego jest 'drohiczyn' (1986)właśnie takie lampy montowano.1251 pisze:Poza tym jak mozna było zrobić remont drochiczyńskiego ogórka i zamontować mu tylne lampy od nysy!!!
MPK Kraków jak już tak.1251 pisze:życzę krakowskiemu klubowi zwiększania kolekcji i dbania o nia tak jak to robia do tej pory .
Nóż się w kieszeni otwiera, kiedy się czyta wypowiedzi takich, pożal soe Boże, znawców.1251 pisze:Dobrze że Kraków ma tego przeguba .Oni dbaja o te zabytki w przeciwieństwie do warszawskich które powoli stają się ruinami.Krakowski Jelcz mex cały czas ma się świetnie w przeciwieństwie do warszawskiego mimo ,że miał remont kilka lat wcześniej niz warszawski. Poza tym jak mozna było zrobić remont drochiczyńskiego ogórka i zamontować mu tylne lampy od nysy!!! Autobus wizualnie wygląda ładnie -natomiast tylne lampy szpecą.Pamiętam jak w 1985 roku PKS STASZÓW dostał nowe Jelcze 043 prosto z fabryki w Jelczu i tylne lampy były takie jak mają wszystkie ogórki. Zgoda co do kierunkowskazów przednich i bocznych były kwadratowe ,bo takowe juz masowo montowali. Mimo,ze jestem z Warszawy,życzę krakowskiemu klubowi zwiększania kolekcji i dbania o nia tak jak to robia do tej pory .