Raczej czyn z art. 165 § 1 pkt 3 kodeksu karnego.zzz pisze:Ja sie zatanawiam dlaczego metro nie powiadomilo prokuratury lub prokurator nie wszczal sledztwa przeciwtemu maszyniscie? Skoro zostala wykluczona awaria pociagu i wszyscy mowia ze maszynista nie ma mozliwosci w sprawnym pociagu otworzyc przypadkowo drzwi to nalezy go oskarzyc o usilowanie zabojstwa.
Każdemu może wysiąść psychika, maszyniści metra są na to narażeni bardziej niż przeciętny Kowalski. Oczywiście, nie wiem czy to akurat ten powód...Adam G. pisze:no właśnie - wracając do tematu: skoro nie ma praktycznie możliwości, żeby maszynista otworzył drzwi przypadkowo, nie rozumiem, jak mogło się to stać? nie uwierzę, że zrobił to z pełną premedytacją...
Decyzje Metra o zwolnieniu maszynisty popieram - jeśli to była zabawa, to maszyniści mają temat do przemyśleń.
