onet.pl pisze:
Budyń powodem wielkiej akcji policji
"Żelowa, galaretowata masa, częściowo żółta, częściowo czerwona", którą mieszkańcy Halle (Saksonia- Anhalt) zauważyli na ulicy, na tyle ich zaniepokoiła, że powiadomili straż pożarną.
Ta wraz z policją przeprowadziła wielką akcję. Podejrzaną substancją okazał się ... budyń.
Jak informuje agencja dpa, policja otoczyła miejsce, w którym znaleziono "galaretowatą masę". Policjanci i zawodowi strażacy w maskach przeciwgazowych użyli najnowocześniejszych urządzeń pomiarowych, stosowanych w sytuacjach skażenia chemicznego i promieniotwórczego.
Tymczasem inni policjanci dowiedzieli się, że poprzedniego wieczora w sąsiedniej gospodzie odbywało się wesele. Udali się więc do pana młodego, wyciągnęli go z łóżka i zawieźli w pobliże "galaretowatej masy". Pan młody nie miał wątpliwości - któryś z gości weselnych musiał wyrzucić na ulicę sporą porcję budyniu.
Pan młody wyraził gotowość posprzątania ulicy.
Humor
Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy
- Paweł_K
- Taki ligowy Bełchatów
- Posty: 5048
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
- Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
- Kontakt:
Mnie (jak i komentującym artykuł internautom) od razu skojarzło się to z Monty Pythonem i ich skeczem o budyniach, które chciały wygrać Wimbledonsolaris8315 pisze:Budyń powodem wielkiej akcji policji
"Żelowa, galaretowata masa, częściowo żółta, częściowo czerwona", którą mieszkańcy Halle (Saksonia- Anhalt) zauważyli na ulicy, na tyle ich zaniepokoiła, że powiadomili straż pożarną.
Ta wraz z policją przeprowadziła wielką akcję. Podejrzaną substancją okazał się ... budyń.
Jak informuje agencja dpa, policja otoczyła miejsce, w którym znaleziono "galaretowatą masę". Policjanci i zawodowi strażacy w maskach przeciwgazowych użyli najnowocześniejszych urządzeń pomiarowych, stosowanych w sytuacjach skażenia chemicznego i promieniotwórczego.
Tymczasem inni policjanci dowiedzieli się, że poprzedniego wieczora w sąsiedniej gospodzie odbywało się wesele. Udali się więc do pana młodego, wyciągnęli go z łóżka i zawieźli w pobliże "galaretowatej masy". Pan młody nie miał wątpliwości - któryś z gości weselnych musiał wyrzucić na ulicę sporą porcję budyniu.
Pan młody wyraził gotowość posprzątania ulicy.
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
I'll see you on the dark side of the moon
Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...
http://wiadomosci.onet.pl/1416732,11,item.html
onet pisze:Mąż uczył żonę jazdy autem - oboje byli pijani
Policjanci z Legnicy zatrzymali 32-latka, który uczył swoją żonę jazdy samochodem, mimo że oboje byli w tym czasie pijani i oboje nie mieli prawa jazdy - poinformowała Anna Farmas z legnickiej policji.
Kiedy funkcjonariusze zatrzymali i skontrolowali samochód, stwierdzili, że kierująca nim 26-letnia mieszkanka Legnicy nie ma prawa jazdy.
"Siedzący obok niej mąż wyjaśniał, że uczy żonę jeździć samochodem. Podczas dalszej kontroli okazało się, że oboje nie posiadają uprawnień do prowadzenia pojazdów i są
Badanie wykazało, że kobieta ma ponad 2,3 promila alkoholu w organizmie, natomiast mężczyzna - 1,5 promila.
Jak podkreśliła Farmas to nie koniec historii, bowiem, gdy po wykonaniu czynności małżeństwo zostało zwolnione do domu, to jeszcze tego samego dnia patrol policji ponownie przyłapał 32-latka na prowadzeniu auta.
"Gdy znowu sprawdzono stan jego trzeźwości - wynik badania był nieco wyższy i wynosił 1,56 promila alkoholu w organizmie. Tym razem mężczyznę umieszczono w izbie wytrzeźwień" - zaznaczyła policjantka.
Obojgu małżonkom grozi do dwóch lat więzienia.
"Coś ci powiem chłopcze! Gdy będziesz wracał do domu dziś wieczór, a jakiś psychopata rzuci się na ciebie z garścią malin, nie przyłaź mi tutaj skomleć." - John Cleese
Informuję, że powyższa wypowiedź stanowi wyłącznie moje prywatne zdanie i nie jest dozwolonym ażeby była wiązana z nieoficjalnym lub oficjalnym stanowiskiem organizacji lub firmy, z którą byłem, jestem lub będę zawodowo lub prywatnie związany.
- R-9 Chełmska
- Posty: 6090
- Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
- Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec
Flash8222 pisze: http://www.maxior.pl/?p=index&id=36801&0
1 10 20 22 24 26 103 109 151 157 171 180 190 507 520 645 691 695 KM2 KM7 KM8 KM26 KM31 IC3 IC4 IC7 IC8 IC10
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!
- Kleszczu
- Stoi... Sofista?
- Posty: 11540
- Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
- Lokalizacja: Nowe Włochy
- Kontakt:
Flash8222 pisze:http://www.maxior.pl/?p=index&id=36801&0
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel
Albert Camus-"Dżuma"
"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel