Wolfchen pisze:Adam G. pisze:220zł za wizę z zaproszeniem
Do tranzytowej nie ma zaproszenia. Jest tylko opłata za wizę, bodaj 30€ + za ubezpieczenie. Dzwoniłem do ambasady, da się, ale tylko Helsinki. Ksero biletów (poświadczone) trzeba załączyć i dokładnie opisać trasę.
Załatwienie tych biletów oraz ich poświadczonego ksera wyjdzie Ci drożej niż kupienie zaproszenia, tak sądzę. No i 35€, co już ktoś napisał

Jakby co, honorują ubezpieczenie ISIC - warto kupić, bo kartę z ubezpieczeniem ma się na rok, a cena jest niewiele wyższa niż zapłacisz za ubezpieczenie na 2 dni w Rosji.
Wolfchen pisze:W tym konkretnym wypadku nie wybrzydzam. Obszczy lub plackarta, nic więcej mi nie trzeba

Obszczy 190, płackarta 250 - niczego innego nie brałem pod uwagę

Kupe jeżdżę tylko jak nie ma biletów na żaden inny, no i zdarzało mi się ot tak na Białorusi, bo tam były to komiczne pieniądze.
pietia pisze:Tu bym radził zabrać trochę żarcia z Polski, ewentualnie dokupić trochę w Pitrze, i tym się żywić na odcinku fińskim. Finlandia jest bowiem diabelsko droga, więc wydatki tam ograniczyłbym do niezbędnego minimum
Z tą diabelskością bym nie przesadzał - jeśli chodzi o zakupy na jeden dzień, nie warto dźwigać wszystkiego z Polski. Zakupy w Petersburgu to bardziej rozsądna opcja, ale należy pamiętać o różnych obostrzeniach wwozowych do UE, których nikt prawie nigdy nie przestrzega, ale lepiej dmuchać na zimne
