Obwodnica ekspresowa Warszawy: S2-S7/S8-S17

Moderator: Wiliam

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 11 gru 2007, 11:30

A kiedy Cierpliwość stracą kierowcy?
Naprawdę, codzienne stanie w kilkukilometrowym korku powoduje taką wartość strat rocznie jak wybudowanie całej tej trasy.

Zaczynam powoli myśleć ze roboty społeczne w czasach polityki 'New Deal" w USA lub w czasie wyprowadzania Niemiec z kryzysu gospodarczego przez Hitlera wyszły tym krajom na dobre i u nas te by tak wyszły. Czy naprawdę na drogi nie można się "zadłużyć" i popchnąć do przodu? Bo za chile nasz piękny kraj nie będzie brany pod uwagę ze względu na lichą infrastrukturę transportową.

Mam tez pomysł, niech ktoś zorganizuje Mase Krytyczną wzdłuż Al. Krakowskiej. Obawiam sie ze bez pomocy wojska nie obeszło by się.

Nominalnie do szkoły powienem dojechać w godzinę - 25 minut busem i 35 minut tramwaje. Jade równo 2 godziny. I to wszystko przez samochody.

Jeśli SISKOM zacznie robić jakieś protesty na zwrócenie uwagi tego co sie dzieje na wlotówkach i wylotówkach z warszawy to chętnie się przyłacze.
Obrazek

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 11 gru 2007, 11:32

Ryoga pisze:A kiedy Cierpliwość stracą kierowcy?
Już stracili :>
Ryoga pisze: Czy naprawdę na drogi nie można się "zadłużyć" i popchnąć do przodu?
Ależ tu nie chodzi o pieniądze. Te w zasadzie są.
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 11 gru 2007, 11:36

R-11 Kleszczowa pisze: Już stracili
A jakoś nie widać by zdemolowano Raszyn, strajk ciężarowek w krakowskiej, albo coś równe podobnego?Brakuje tylko jakiegoś punktu zapalnego. Najlepiej by wyszło gdyby kierowcy opuścili samochody i pieszo poszli do warszawy, tak kilka samochodów. I juz problemie. TV by się zjechało.
A dowolny strajk, marsz, mógłby sie odbyć na zakorkowanej trasie jednym pasem ruchu. Bo itak było by to zgodne z zasadami bezpieczeństwa.

[ Dodano: 2007-12-11, 11:36 ]
Ależ tu nie chodzi o pieniądze. Te w zasadzie są.
No ale jełśi nie chodzi o pieniądze to o co chodzi?
Obrazek

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 11 gru 2007, 11:41

Ryoga pisze:
Ależ tu nie chodzi o pieniądze. Te w zasadzie są.
No ale jełśi nie chodzi o pieniądze to o co chodzi?
O przeciągające się przetargi, odwołania, zaskarżenia. Walka o drogowe kontrakty trwa 8-(
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 11 gru 2007, 11:53

A czy wreszcie te przetargi nie moga miec klauzuli - przetarg jest jednoetapowy i niepodelega zaskarżeniom, jełśi wszystkei procedury przetargowe zostały prawidłowo przygotowane. A przetarg moze unieważnić tylko sąd, i nie na podstawie innych firm przetargowych.

Tylko u nas tak trwaja przetargi. w tym tempie nie zbudujemy sieci metra aniie zbuduje sie sieci dróg w czasie w jakim zrobił to jakikolwiek iny kraj. w prawie 18 lat jak bardzo rozwinęła sie infrastruktura komunikacyjna i drogowa? Dlaczego u nas nie może byc tak jak na zachodzie?
Obrazek

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24859
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 11 gru 2007, 14:57

Ryoga pisze:A czy wreszcie te przetargi nie moga miec klauzuli - przetarg jest jednoetapowy i niepodelega zaskarżeniom, jełśi wszystkei procedury przetargowe zostały prawidłowo przygotowane. A przetarg moze unieważnić tylko sąd, i nie na podstawie innych firm przetargowych.
Nie można. Sprzeczne ze wszystkimi konwencjami stosowania prawa w demokracji. Fakt, że w tym przypadku jest to u nas mocno wypaczone.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 11 gru 2007, 15:12

Może schowajmy opcje "demokracja" na jakiś czas? Bo Jak będziemy tak "demokratycznie" podejmować ważne dla ogółu decyzje t niedługo afryka i ich system polityczny nas prześcignie gospodarczo.
Tyle ze autostrady i Drogi ekspresowe budowano w czasach kiedy to było możliwe. A nie jak u nas teraz.
Obrazek

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 11 gru 2007, 15:14

Tak tak, jasne, rząd w Vichy zbudował autostrady we Francji i Franco ze środków unijnych w Hiszpanii.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 11 gru 2007, 15:15

Schowamy "demokrację" i co dalej? Potrafisz konsekwencje sobie wyobrazić albo możliwość w ogóle usankcjonowania takiej zmiany?
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24859
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 11 gru 2007, 15:16

Tak. Stan wojenny, zamach stanu, rewolucja październikowa... Kilka koncepcji by się znalazło.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 11 gru 2007, 15:18

:D
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 11 gru 2007, 15:18

Uważajcie, czego sobie życzycie, bo może się Wam spełnić... to cytat z czegoś jest. =;
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 11 gru 2007, 17:12

inż. Glonojad pisze:Tak tak, jasne, rząd w Vichy zbudował autostrady we Francji i Franco ze środków unijnych w Hiszpanii.
To ja pisze o czymś innym.

Ze teraz demokratycznie wszyscy stoją korku, le tak tylko sie wydaje bo wszyscy z niebieskim kogutem nie stoją w korku.

Prawda jest taka ze mając demokratyczne przetargi nic sie nie zmienia normalnie. i o ile modernizacja trasy tramwajowej wyglądała na narzucona odgórnie gdzie nikt nie mógł protestować to budowa dróg to pasmo nieszczęść i niespodzianek. Czekam tylko kiedy naprawdę kierowcom puszczą nerwy w Raszynie i będzie potrzebna siła wojskowa by zlikwidować powstałe zamieszki.

Jeden Lepper blokujący drogi i sie rozpocznie awantura. Czy naprawdę rządzący nie moga temu dać odgórnych priorytetów? Ze droga ma byc zrealizowana do 2011 i koniec? I nie ważne ile trzeba czekać? Przecież w tych głupich urzędach zawsze czekają maksymalna liczbę dni.
guzik mnie obchodzi czy to będzie fuszerka i ile osób nakradnie, ma być i już!
Obrazek

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24859
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 11 gru 2007, 17:29

A jak nie będzie, bo za dużo nakradną?

Zastanów się, co Ty w ogóle piszesz.
Bo póki co to wyglądasz tylko na szamotającego się bezradnie frustrata.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Teokryt
Posty: 3756
Rejestracja: 05 paź 2007, 19:48

Post autor: Teokryt » 11 gru 2007, 17:38

BO niestety ale jestem bezradny. Czy wg ciebie do przyjemności nalezy stanie (a niesiedzenie w samochodzie czy autobusie) w korku? Ostatnim razem mało nie usiadłem napodlodze bo po prostu nogi już nie wyrabiają.

Nie zrozumie czemu sie to wszystko tak przeciąga i już. Po cholerę sie robi plany kiedy coś będzie organizowane skoro i tak sie opóźni o 20 lat?
Obrazek

ODPOWIEDZ