Pamiętasz może jaki numer miała ta jednostkaAleksander2634 pisze:Dziś godzina 22:15 pociąg SKM zapłonął w Sulejówku w kier. Sulejówka Miłosnej. Ogniem zajął się dach wagonu 14WE. Pożar gasiły dwie jednostki straży pożarnej. Ofiar w ludziach nie stwierdziłem. Ruch na torze w kier. Terespola został wstrzymany, w zatrzymaniu utknął pociąg pospieszny (Lublin, Przemyśl z wagonami do Kijowa). Ok. 22:30 felerny skład został ściągnięty do Sulejówa Miłosnej przez inny skład SKM (2x14WE).
Pociągi na linii siedleckiej doznają po 20-30 minut opóźnienia.
Awarie i wypadki kolejowe na Mazowszu
Moderator: JacekM
- Aleksander2560
- (Aleksander2634)
- Posty: 1194
- Rejestracja: 23 gru 2005, 16:34
- Lokalizacja: Warszawa-Białołęka
Właśnie nie pamiętam, jedynie to wiem, że to w nowym malowaniu był wagon. a na ratunek przybył 107+101(?). Ja zaś jechałem pod prąd EN57-1455 od Rembertowa do Sulejówka. Na 100:% to był 21:19 z Dw. Śródmieście.Neoś_998 pisze:Pamiętasz może jaki numer miała ta jednostkaAleksander2634 pisze:Dziś godzina 22:15 pociąg SKM zapłonął w Sulejówku w kier. Sulejówka Miłosnej. Ogniem zajął się dach wagonu 14WE. Pożar gasiły dwie jednostki straży pożarnej. Ofiar w ludziach nie stwierdziłem. Ruch na torze w kier. Terespola został wstrzymany, w zatrzymaniu utknął pociąg pospieszny (Lublin, Przemyśl z wagonami do Kijowa). Ok. 22:30 felerny skład został ściągnięty do Sulejówa Miłosnej przez inny skład SKM (2x14WE).
Pociągi na linii siedleckiej doznają po 20-30 minut opóźnienia.
Miejskie Zakłady Autobusowe m. st. Warszawy
ul. Włościańska 52
01-710 Warszawa
ul. Włościańska 52
01-710 Warszawa
Dziwię się, że nikt nic nie napisał. Słyszałem wczoraj w Radiu Dla Ciebie. Ok. 16, 200 metrów za peronem z Żyrardowie, w stronę Warszawy rzuciła się pod pociąg kobieta. Oczywiście śmierć na miejscu i utrudnienia w ruchu
Hmm... ale chyba musiało być coś jeszcze bo do chwili obecnej jest mega korek na średnicy. I sądząc po tym co widziałem przez okno i którymi torami jeżdżą pociągi podejrzewam, że coś złego mogło się stać na Śródmieściu w kierunku wschodnim.
Osobówki na wschód jeżdżą przez Centralny, osobówki na Zachód - normalnie. Ale i te i te stoją w mega korku. Sam właśnie nadrobiłem "tylko" 20 minut i to tylko dlatego, że zdążyłem przeskoczyć do drugiego pociągu na Zachodnim i że jechałem tylko do Wschodniasa
Osobówki na wschód jeżdżą przez Centralny, osobówki na Zachód - normalnie. Ale i te i te stoją w mega korku. Sam właśnie nadrobiłem "tylko" 20 minut i to tylko dlatego, że zdążyłem przeskoczyć do drugiego pociągu na Zachodnim i że jechałem tylko do Wschodniasa
Jechałem z Ochoty o 16:35 tym do Tłuszcza. Stanął jako pierwszy w tunelu. Przed nim w peronach Powiśla stał pociąg do Mrozów za nim kolejne pociągi do Wschodniej i Iłowa.
Najpierw stanął na chwilę w tunelu, wszystko zgasło, zrobiła się cisza. Później wszystko się włączyło i podjechaliśmy kawałek dalej po czym znów zrobiło się ciemno i pociąg stanął na amen. Atmosfera jak w jakimś horrorze, ciemno, cicho, z oddali było słychać jakieś stuki. Po pewnym czasie zniecierpliwieni ludzie zaczęli wysiadać. Wychodziliśmy tymi wąskimi drzwiami z przedziału służbowego bo normalne nie chciały się otworzyć. Również z tych pociągów z tyłu pasażerowie powychodzili i morze ludzi zmierzało tunelem do stacji Powiśle. Tam przez megafon zapowiadano, że pociągi kursują przez stację Warszawa Centralna.
Do około 18 pociągi na pewno nie kursowały w obie strony.
Na wschodnim o 17:55 na klapkach pokazywało: Mińsk Maz. 17:16.
W załączeniu kilka partyzanckich fotek
Najpierw stanął na chwilę w tunelu, wszystko zgasło, zrobiła się cisza. Później wszystko się włączyło i podjechaliśmy kawałek dalej po czym znów zrobiło się ciemno i pociąg stanął na amen. Atmosfera jak w jakimś horrorze, ciemno, cicho, z oddali było słychać jakieś stuki. Po pewnym czasie zniecierpliwieni ludzie zaczęli wysiadać. Wychodziliśmy tymi wąskimi drzwiami z przedziału służbowego bo normalne nie chciały się otworzyć. Również z tych pociągów z tyłu pasażerowie powychodzili i morze ludzi zmierzało tunelem do stacji Powiśle. Tam przez megafon zapowiadano, że pociągi kursują przez stację Warszawa Centralna.
Do około 18 pociągi na pewno nie kursowały w obie strony.
Na wschodnim o 17:55 na klapkach pokazywało: Mińsk Maz. 17:16.
W załączeniu kilka partyzanckich fotek
102,105,109,115,157,183,500,514,N21,N24,N63,N71,723,731,736,L-9,L10,L11,S2,S3,S9,RL,R2,R9
No zgadłeś - pociągi przestały jeździć.Michał W. pisze:Hmm... ale chyba musiało być coś jeszcze bo do chwili obecnej jest mega korek na średnicy. I sądząc po tym co widziałem przez okno i którymi torami jeżdżą pociągi podejrzewam, że coś złego mogło się stać na Śródmieściu w kierunku wschodnim.
861 połamał pantografy na p.o W-wa Powiśle. Jak o 19 wychodziliśmy z Przewozem z WWO to jeszcze pociągi jeździły przez Centralny.
Z tyłu za nim Tłuszcz i Iłowo też podobno uszkodzone.
Wina sieci.
I stało się - Muminek ma Muminkę i pannę Migotkę 
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
http://www.fotokolej.waw.pl/
Mój post to moja prywatna opinia i nie jest pisany po to żeby go cytować w mediach
Wszystko jeżdziło punktualnie, chyba że ja o czymś nie wiemmrs pisze:Przy okazji WKD też chyba niezbyt regularnie jeździła, bo jak się do niej przesiadłem na Zachodnim, ludzie wspominali coś o jakimś dużym opóźnieniu...
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Pociągi jeździły p. Centralny przynajmniej do 20:30 (na pewno dłużej, bo nieco wczesniej przez Śródmieście pojechali sieciowcy naprawiac uszkodzoną sieć) i to mocno opóźnione wszytko. W kierunku zachodnim co prawda puścili ruch, ale jazda na widoczność i dosłownie 50-metrowe odstępy miedzy niektórymi pociągami były w tunelu, tak więc też spore opóźnienia.
Akurat padło na najgorszy możliwy pociąg o tej godzinie, czyli te Mrozy... I na tej sieci dwa z trzech patyków sobie połamały. Kiepsko. Bałagan do końca dnia.
Na Środmnieściu mimo komunikatów - jak zwykle bałafan, ludzie nie słuchają za bardzo. Na Centralnym mało który pociąg wyświetlony i też bieganina, bo szczyt.
Bernardowi gratuluję relacji
Ja mam tylko szybką fotkę związanego pantografu
Akurat padło na najgorszy możliwy pociąg o tej godzinie, czyli te Mrozy... I na tej sieci dwa z trzech patyków sobie połamały. Kiepsko. Bałagan do końca dnia.
Na Środmnieściu mimo komunikatów - jak zwykle bałafan, ludzie nie słuchają za bardzo. Na Centralnym mało który pociąg wyświetlony i też bieganina, bo szczyt.
Bernardowi gratuluję relacji
Ja mam tylko szybką fotkę związanego pantografu
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Moment, jak dwa z trzech patyków? Przecież EN57 ma po dwa na EZT?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Z trzech podniesionych.Glonojad pisze:Moment, jak dwa z trzech patyków? Przecież EN57 ma po dwa na EZT?
Podczas jazdy normalnie podniesiony masz jeden patyk na EZT (2 w przypadku EN71),
2 patyki się połamały, trzeci ocalał jakoś...
PS. Komu współczuję.
Współczuję pasażerom pociągu do Iłowa. Ten odjechał jakoś +180....
Ci, którzy jechali do Tłuszcza zawsze mogli dojechać na Wileński, a po drodze mieli jeszcze jakiś pociąg na Tłuszcz. A Iłowo... cóż.