Objazdy tramwajowe 2011
Moderator: Wiliam
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36248
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Zaraz, to tramwajowy temat jest...
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
http://www.zyciewarszawy.pl/artykul/2,6 ... oncie.htmlŻW pisze:∑ W sobotę ruszy wymiana tramwajowych torów i rozjazdów na skrzyżowania ul. Wołoskiej z Woronicza. W sobotę i niedzielę tramwajów nie zobaczymy na Woronicza (między Wołoską a pętlą Woronicza). Przez te dwa dni tramwaje linii 18 będą dojeżdżały tylko do pętli Woronicza. „Siedemnastka" ma kursować Wołoską bez żadnych utrudnień. Drugi etap: od poniedziałku do środy tramwaje nie będą skręcały z Wołoskiej w lewo, w kierunku ul. Puławskiej. „Szesnastka" zawróci na terenie zajezdni.

-
Tranzystor
Dziś po południu nie padało, w metrze był alarm bombowy i co drugi skład 17 i 33 był kierowany na Marszałkowską w ramach zastępstwa. O tym piszesz?Tranzystor pisze:Dziś po południu ponoć metro było zalane, a tramwaje nie kursowały Al. Jana Pawła.. 17 i 33 jechały objazdem Stawkami, Marszałkowską, Nowowiejską i już stałą trasą. Ciekaw jestem jak to zniósł Swingowy SIP

-
Tranzystor
Doprawdy, świetny pomysł. Zwłaszcza jeśli jedziesz w takim co drugim tramwaju i niczego się nie spodziewasz, nikt nie o niczym nie poinformuje. Moja żona akurat przemieszczała się z Bielan do pracy w al. JPII. Metro stanęło już na Słodowcu, ogłoszono, że przerwa, która nie wiadomo ile potrwa. Przesiadła się do 17-ki, która nagle skręciła w Stawki. Gdyby tylko ktoś zajrzał do drugiego wagonu i ostrzegł pasażerów, że mogą wysiąść, poczekać kilka minut na następny (ten co drugi) tramwaj, który pojedzie prosto, ale nie - wieźli ludzi, jak ziemniaki - i nie wiesz, czy ze Stawek skręci w prawo w Andersa, czy do mostu Gdańskiego i wywiezie cię na Pragę. Zero wyobraźni. Chore. To właśnie przez takie postępowanie ZTM i przewoźnik sami psują wizerunek komunikacji. Podróż Bielany - al. JP II trwała ponad godzinę, w pracy na styk.Bywalec pisze:Dziś po południu nie padało, w metrze był alarm bombowy i co drugi skład 17 i 33 był kierowany na Marszałkowską w ramach zastępstwa. O tym piszesz?Tranzystor pisze:Dziś po południu ponoć metro było zalane, a tramwaje nie kursowały Al. Jana Pawła.. 17 i 33 jechały objazdem Stawkami, Marszałkowską, Nowowiejską i już stałą trasą. Ciekaw jestem jak to zniósł Swingowy SIP
Ekhm... co dzisiaj robiła ósemka na moście Śl.-Dąbr.? Ja tam tramwajowy nie jestem, więc nie zwróciłbym uwagi, gdyby nie to solo wpadające w oko (jeszcze w nowym malowaniu).
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26876
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Jedna rzecz, to brak informacji, o którym pisał osa - druga, że takie coś wypadałoby jednak zrobić konsewkentnie jedną linią (w tym przypadku raczej 33), o tym, by "wklepywać" na pętli numer "zM1" nie wspominając...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.