[M1] Eksploatacja, frekwencja itp.

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 25 lut 2009, 10:59

MeWa pisze:Puste skrzynki są pewnie po skradzionych defibrylatorach (trzeba czekać na skońćzenie dochodzenia...).
A co, może się okazać że ktoś je tylko pożyczył, wziął do serwisu, albo same sobie poszły? :p
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 25 lut 2009, 17:11

To może ktoś mi powie, jak to jest możliwe, że z na wskroś monitorowanych stacji metra zginęły urządzenia warte co najmniej kilka tysięcy złotych każde? Moim zdaniem to ejst kompromitacja służb ochrony metra i pracowników monitoringu.
MeWa pisze:Metro nie szkoliło dodatkowo dyżurnych w związku z pojawieniem się tych urządzeń
To kogo przeszkoliło? Z całym szacunkiem, ale ubaw po czubek głowy. Ciekawe, kiedy zwietrzy to prasa.
15/12/2005-12/7/2019

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 25 lut 2009, 19:37

Nie wszystkie rejony stacji są dobrze widoczne na kamerach. A dyżurni, zdaje się, mają ogólne przeszkolenie z zakresu pierwszej pomocy. Zresztą, gdyby miały być do użytku tylko przez pracowników metra, to by były w dyżurce, a nie w ogólnodostępnym miejscu.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 25 lut 2009, 20:05

MeWa pisze:Nie wszystkie rejony stacji są dobrze widoczne na kamerach.
Te skrzynki są na samym środku peronu. Mam rozumieć, że kamery monitoringu nie widzą tego miejsca? Znaczy się, że nie można się czuć bezpiecznie w metrze.
MeWa pisze:Zresztą, gdyby miały być do użytku tylko przez pracowników metra, to by były w dyżurce, a nie w ogólnodostępnym miejscu.
Więc po co są, skoro niema przeszkolonych pracowników?
15/12/2005-12/7/2019

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 25 lut 2009, 20:25

TLG pisze:Więc po co są, skoro niema przeszkolonych pracowników?
Bo są przeznaczone do użycia przez gawiedź.
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

TLG
Posty: 5890
Rejestracja: 15 gru 2005, 19:20

Post autor: TLG » 25 lut 2009, 20:41

Tm pisze:Bo są przeznaczone do użycia przez gawiedź.
Właśnie problem w tym, że chyba niecąłkiem, gdyż na skrzynkach jest napis, że wykorzystywać je może tylko specjalnie przeszkolony pracownik. Stąd moje wątpliwości.
15/12/2005-12/7/2019

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 25 lut 2009, 21:19

Defibrylatory zostały zakupione przez Polskie Towarzystwo Kardiologiczne w ramach akcji ECCO Walkathon. Zresztą Metro długo wzbraniało się przed ich montażem z uwagi na przepisy dot. użycia (viewtopic.php?p=93362#93362). W danej chwili przebywać mogą przecież na stacji osoby, które były odpowiednio szkolone, pomocne zresztą są instrukcje głosowe.
TLG pisze:Mam rozumieć, że kamery monitoringu nie widzą tego miejsca? Znaczy się, że nie można się czuć bezpiecznie w metrze.
przeczą temu statystyki.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

jaco

Post autor: jaco » 25 lut 2009, 21:39

skrzynki z defib sa widoczne w monitoringu ale....taki sobie złodziej o tym wie i ubierze sie tak,zeby nie rozpoznac twarzy-tak samo taki osobnik przemiesci sie na stacje i tak samo z niej wybedzie-mowiac krotko jak sie za łape nie złapie to juz pozamiatane praktycznie.a procownicy metra maja wazniejsze obowiazki niz filowanie przy skrzynach lub ciagłe lukanie w kamere z skrzyneczką:)

zzz
Posty: 1039
Rejestracja: 21 sty 2008, 22:46

Post autor: zzz » 25 lut 2009, 21:41

No tak toz to oczywista oczywistosc, ze pracownicy monitoringu maja wazniejsze rzeczy niz gapienie sie w monitory #-o

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 25 lut 2009, 21:43

zzz pisze:No tak toz to oczywista oczywistosc, ze pracownicy monitoringu maja wazniejsze rzeczy niz gapienie sie w monitory #-o
w metrze nie ma pracowników monitoringu, obraz z kamer trafia do dyżurnego stacji, który ma też inne obowiązki.
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

jaco

Post autor: jaco » 25 lut 2009, 21:57

jest mnostwo rzeczy na stacji jakie wykonuje obsługa stacji-jezeli obowiazkow poza dyzyrką jest mniej,wowczas obserwuje sie miejsca najwazniejsze w kamerkach np krawedz peronu

Awatar użytkownika
8917
Posty: 484
Rejestracja: 19 mar 2007, 19:48
Lokalizacja: Łuków/Warszawa

Post autor: 8917 » 28 lut 2009, 13:00

Ten temat chyba będzie najlepszy ;-) .
Swoją drogą, to mogliby trochę bardziej się starać przy montażu tych tablic. Bo dostać płytką w głowę przyjemnie nie jest... :/

Obrazek
TVN Warszawa pisze:W metrze lepiej uważać na głowę
09:50 28.02.2009 / tvnwarszawa.pl

Obrazek
Jak twierdzi Metro Warszawskie, płytka obluzowała się podczas prac przy montażu tablic

Przykry wypadek miał miejsce w czwartek w metrze - oderwana z filaru stacji płytka spadła na przechodzącą obok kobietę. - To wina firmy, która montuje ekrany na peronach - tłumaczą władze metra.

- Całe zdarzenie miało miejsce w czwartek ok. godz. 18 na stacji metra Imielin - relacjonuje internauta danieluk dla portalu tvnwarszawa.pl. Na idącą po peronie pasażerkę spadła nagle obluzowana płytka na jednym z filarów. Na szczęście wypadek nie był poważny i kobieta nie miała żadnych poważnych obrażeń.

Metro Warszawskie potwierdzają, że takie zdarzenie miało miejsce. - Wypadek spowodowały prace przy montażu tablic informacyjnych na peronach. Używane są przy tym młoty udarowe. Wytwarzane przez nie wibracje spowodowały obluzowanie płytki - tłumaczy Krzysztof Malawko, rzecznik metra.

Filar został ogrodzony od peronu. - Będziemy kontrolować, czy w innych miejscach, gdzie są montowane ekrany, płytki nie są obluzowane - zapowiada Malawko.

Gresowe płytki na stacjach odpadają dość często, najczęściej przez spływającą po ścianach wodę z powierzchni. - To jest nie do uniknięcia. Ale stan płytek jest regularnie sprawdzany - informuje Malawko.

mwap
http://www.tvnwarszawa.pl/-1,1588436,0, ... omosc.html
Pozdrawiam.

Awatar użytkownika
rubeus
Posty: 437
Rejestracja: 23 sty 2006, 20:24
Lokalizacja: Ursynów/Kabaty
Kontakt:

Post autor: rubeus » 12 mar 2009, 8:19

Co się dzieje na Polu Mokotowskim ? Przy torze w kierunku Kabat, są zdjęte dwa panele ze ściany, w poblizu wyjścia północnego. Tropią kolejny przeciek ?
W ogóle jakoś ta stacja mocno przeiceka - zwaszcza po zachodniej stronie. Okładzina przy zejściu w narożniku rakowieckiej i Al. Niepodległości, miejscami jest mocno zmurszała od ciągłego zawilgocenia.

Maćkofff
Posty: 58
Rejestracja: 15 maja 2007, 20:54
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Maćkofff » 12 mar 2009, 11:09

ZTCP to ta stacja jest położona na wilgotnych terenach
18 31 189 193 401 N01 M1 S2 S3 KML Veturilo
Poszukuję wozu #8754

>>> Parkingi rowerowe w Warszawie <<<

Awatar użytkownika
MeWa
Cukiereczek
Posty: 24727
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:34
Lokalizacja: Czachówek Centralny Południowo-Środkowy

Post autor: MeWa » 12 mar 2009, 12:21

rubeus pisze:Co się dzieje na Polu Mokotowskim ? Przy torze w kierunku Kabat, są zdjęte dwa panele ze ściany, w poblizu wyjścia północnego. Tropią kolejny przeciek ?
W ogóle jakoś ta stacja mocno przeiceka - zwaszcza po zachodniej stronie. Okładzina przy zejściu w narożniku rakowieckiej i Al. Niepodległości, miejscami jest mocno zmurszała od ciągłego zawilgocenia.
z nią jest problem od samego początku, no ale nie ma metra. które nie przecieka. Co jakiś czas podejmowane są naprawy czy próby wprowadzenia systemu odprowadzania wody, no ale ona jakoś musi "spływać".
STACJA METRA "RATUSZ" POWINNA NAZYWAĆ SIĘ "PLAC BANKOWY"

[size=0]M-1 1 7 9 14 15 182 208 523[/size]

ODPOWIEDZ