Strona 38 z 64

: 29 paź 2007, 22:45
autor: Kleszczu
pawcio pisze:
R-11 Kleszczowa pisze:Owszem.
Nikt tego nie zrobi. W Niemczech autostrady proejktuje się na 150 i drogowcy nie mogą się doczekać, aż przejdą na 130, by móc je po prostu nieco zwęzić. Więc nawet w Niemczech 130 na autostradzie to kwestia czasu.
W Czechach kwestią czasu jest 160 na A.
inż. Glonojad pisze:
Zdecydowanie natomiast należy pomyśleć o podniesieniu wieku otrzymania prawa jazdy, zwłaszcza dla mężczyzn...
To prawda.

: 29 paź 2007, 23:04
autor: Glonojad
R-11 Kleszczowa pisze: W Czechach kwestią czasu jest 160 na A.
W Czechach początkowo postawiono nacisk na budowę S, bynajmniej nie na 160.
Skoro stać ich na projektowanie A na 160... tym niemniej, bardzo wątpię, by zdecydowali się na taki ruch. Droga hamowania wydłuża się paranoicznie, na reakcję zostaje coraz mniej czasu... nie przed autami sterowanymi zdalnie moim zdaniem. Nawet w Stanach podstawą jest 65-75 MPH...

: 29 paź 2007, 23:57
autor: Kleszczu
inż. Glonojad pisze:
R-11 Kleszczowa pisze: W Czechach kwestią czasu jest 160 na A.
W Czechach początkowo postawiono nacisk na budowę S, bynajmniej nie na 160.
Na 130.

: 30 paź 2007, 10:42
autor: Kleszczu
inż. Glonojad pisze:
R-11 Kleszczowa pisze:
A ja przypomnę, że Obwodnica Kielc powstawała jako autostrada w półprofilu.
A co to niby jest ten "półprofil"? Bo "profil" oznacza "przekrój podłóżny", czyli przebieg niwelety... czy to znaczy, że Obwodnica Kielc ma o połowę niższe nasypy i płytsze wykopy? Czy może rysunek profilu był narysowany na arkuszach A4 zamiast A3? :shock:
Zbudowana w połowicznym przekroju normalnym. 8-[

: 30 paź 2007, 11:27
autor: Glonojad
Pierwsze słyszę. Za pomylenie profilu z przekrojem (i to normalnym) można z ustnego wylecieć gdzieniegdzie :p

: 30 paź 2007, 12:40
autor: Kleszczu
inż. Glonojad pisze:Pierwsze słyszę. Za pomylenie profilu z przekrojem (i to normalnym) można z ustnego wylecieć gdzieniegdzie :p
Słońce - obaj wiemy o co mi chodziło kiedy pisałem o półprofilu Obwodnicy Kieleckiej. Jak wiesz lepiej (a jesteś inżynierem, a ja tylko skromnym humanistą - hobbystą w kwestii drogowej :p ) to napisz jak fachowo nazwać to co ja określiłem półprofilem :>

: 30 paź 2007, 14:36
autor: Glonojad
Kleszczu, jak nie jesteś pewien, to nie używaj terminologii po prostu - ja nazwy łacińskiej grypy nie używam na ten przykład ;).

Ja bym na przykład powiedział, że wybudowano ją jako jedną jezdnię niedoszłej autostrady, względnie po śladzie jednej z jezdni.

: 30 paź 2007, 20:06
autor: Kleszczu
inż. Glonojad pisze:Kleszczu, jak nie jesteś pewien, to nie używaj terminologii po prostu - ja nazwy łacińskiej grypy nie używam na ten przykład ;).
Fachowa prasa tudzież drogowcy nie znają się na budowie dróg :-k
inż. Glonojad pisze: Ja bym na przykład powiedział, że wybudowano ją jako jedną jezdnię niedoszłej autostrady, względnie po śladzie jednej z jezdni.
:ok:

: 30 paź 2007, 20:42
autor: Glonojad
R-11 Kleszczowa pisze:[
Fachowa prasa tudzież drogowcy nie znają się na budowie dróg :-k
Któreś z powyższych użyło terminu półprofil?!

: 30 paź 2007, 22:30
autor: Kleszczu
Tak.

: 31 paź 2007, 7:55
autor: Glonojad
Przykre. Ja bym takie czasopismo potraktował z większą rezerwą po takiej wpadce.

[ Dodano: 2007-10-31, 18:41 ]
"Schetynówka", czyli rewolucja drogowa PO
Andrzej Kublik
2007-10-29, ostatnia aktualizacja 2007-10-29 20:26

Czeka nas kolejna w ciągu kilku lat rewolucja w planach budowy dróg. Idąc do wyborów, Platforma Obywatelska zapowiedziała wielką zmianę priorytetów w inwestycjach drogowych. Do łask mogą też wrócić umowy koncesyjne z prywatnymi inwestorami, podczas gdy PiS stawiał bardziej na budowę dróg przez państwo.

Czy polskie drogi będą za kilka lat na poziomie europejskim?

Zmiana ekipy rządowej zwykle wiązała się też ze zmianami w planach budowy dróg. Wygląda na to, że Platforma podtrzyma tę tradycję, co sugeruje "Narodowy Program Wielkiej Budowy" opracowany przez PO. Zakłada on gruntowne przemeblowanie tych inwestycji drogowych, których budowę PiS planował, ale jeszcze nie zaczął.

Już do 2012 r. PO chciałoby połączyć w okolicach Świnoujścia drogę ekspresową S-3 z połączeniami drogowymi w Niemczech, planowaną przez PiS po 2014 r.

Pod nóż ma pójść droga ekspresowa S-74 przez obszary Kielecczyzny, o którą szczególnie zabiegał Przemysław Gosiewski, wicepremier w rządzie PiS, a jednocześnie poseł z Kielc. Za to Wrocław z Łodzią ma do 2012 r. połączyć autostrada A8 zamiast planowanej drogi ekspresowej S-8. Wśród drogowców ta nowa autostrada już zaczyna zyskiwać nazwę "schetynówki", od nazwiska wywodzącego się z Wrocławia posła PO Grzegorza Schetyny, jednego z głównych współpracowników Donalda Tuska. Program PO nie przewiduje też, aby na Euro 2012 można przejechać z Warszawy do Krakowa drogą ekspresowa S-7.

Jednak największe zmiany PO zaproponowała we wschodniej Polsce. Odłożone na później mają być drogi S-12 i S-17 do granicy z Ukrainą, które miały ułatwić kibicom przejazdy między stadionami. Odłożona ma być też budowa drogi ekspresowej S-19, polskiej części nowego międzynarodowego szlaku transportowego łączącego nowe państwa członkowskie UE - od Węgier po państwa nadbałtyckie i Helsinki. PO chce też wybudować po całkowicie nowej trasie w Polsce północno-wschodniej drogę ekspresową S-8. Z Ostrowi Mazowieckiej odbijałaby do Łomży, a stamtąd przez Ełk i Suwałki do granicy z Litwą. Odcinek S-8 z Ostrowi do Białegostoku zyskałby oznaczenie S-60 i nie prowadził już dalej na Litwę.

Ponadto już do 2012 r. PO chciałby doprowadzić autostradę A2 z Warszawy do granicy z Białorusią; PiS w tym czasie chciał przedłużyć A2 tylko do Siedlec.

Proponowane przez PO zmiany ułatwią tranzyt między południowymi Niemcami i Austrią a obwodem kaliningradzkim i państwami nadbałtyckimi. Ale czy nie przekreślą starań Polski o uzyskanie dla S-19 statusu nowego europejskiego korytarza transportowego ze Stambułu do Helsinek, o co zabiegają także Białoruś z Ukrainą? Z Tadeuszem Jarmuziewiczem, który w gabinecie cieni PO odpowiadał za transport, nie udało nam się wczoraj porozmawiać.

- Nie należy zaczynać od wykreślania kresek na mapie narysowanych przez poprzedników i rysowania własnych - uprzedza Adrian Furgalski, ekspert transportu z firmy doradczej TOR. Jego zdaniem najpierw należy sprawdzić, na jakie inwestycje stać budżet, usprawnić prawo i zyskiwać prywatnych inwestorów.

A ci również są zainteresowani zmianami. Business Center Club na wczorajszej konferencji promowało przygotowany dla PO już dwa lata temu program wynajmowania przez państwo prywatnych firm, które za wynagrodzeniem budowałyby i zajmowały się eksploatacją autostrad i dróg ekspresowych przez np. 30 lat. W takim modelu - przypominającym umowę koncesyjną w firmą GTC na budowę autostrady A1 z Gdańska do Grudziądza - prywatny partner ponosiłby ryzyko budowy drogi, a wszelkie ryzyka finansowe - budżet państwa. Ale szacunków kosztów takiego modelu nie przedstawiono.

Źródło: Gazeta Wyborcza
Obrazek
http://dom.gazeta.pl/nieruchomosci/1,73497,4624234.html

: 01 lis 2007, 10:02
autor: Glonojad
Wczoraj w TV pokazana była wypowiedź prawdopodobnego ministra transportu z PO, ktory zapowiedział, że zdanie ekspertów będzie decydować o klasie technicznej drogi, czy o jej liczbie jezdni - i to, że nie powstanie ona w najbliższym czasie jako S nie znaczy, że nie powstanie wcale.

: 01 lis 2007, 16:38
autor: mkm101
inż. Glonojad pisze: (artykuł i mapka)
No cóż, wschód dostaje po dupie. A gdzie założenie wyrównywania poziomu cywilizacyjnego w całym kraju?
W świętokrzyskim praktycznie brak inwestycji w drogi wyższej klasy (ostatni planowany do utrzymania przez PO odcinek S-7 pójdzie pod przetarg w przyszlym roku, potem GDDKiA o/Kielce będzie można zlikwidować). Lubelskie też kiepsko, podkarpackiemu zostanie autostrada A4, połączeń w głąb kraju już brak.

A skoro tak wysoko cenisz potoki w 2020r to wyjaśnij dlaczego ważniejsza będzie A2 Siedlce-Terespol od S7 Kielce-Kraków.

Taka ciekawostka - MAN zastanawiając się nad lokalizacją fabryki samochodów ciężarowych zażyczył sobie dojazdu do fabryki drogą wyższej klasy. Ministerstwo się wypięło i zamiast fabryki w Starachowicach będzie fabryka w Niepołomicach. Zamiast wyrównywania poziomu rozwoju kraju mamy pogłębianie różnic...
Nie ma się co dziwić że Gosiewski w świętokrzyskim dostał więcej głosów niż całe PO razem wzięte. Jak dalej PO będzie tak działać to może sobie darować kampanię wyborczą 2011 w tym województwie (teraz wygrało w Kielcach, Ostrowcu i Sandomierzu, w następnych wyborach - pewnie nigdzie).

: 01 lis 2007, 16:43
autor: MeWa
z pustego i Salomon nie naleje...

: 01 lis 2007, 16:53
autor: Glonojad
Mapka przecież nie prezcyzuje, gdzie będą drogi GP, gdzie drogi dwujezdniowe, gdzie obwodnice... ja tam wolę dwujezdniowe GP niż jednojezdniowy ekspres.

[ Dodano: 2007-11-01, 17:05 ]
mkm101 pisze:
Taka ciekawostka - MAN zastanawiając się nad lokalizacją fabryki samochodów ciężarowych zażyczył sobie dojazdu do fabryki drogą wyższej klasy.
Wyższej klasy, czyli?