: 04 gru 2011, 23:10
Kuszetki wymyślono już dawno temu - i to zamyka temat wygody pociągu nocą.
Ciężko usnąć jak jest niewygodnie, no i po przebudzeniu ma wielkie znaczeniepiotram pisze:To fakt, z nogami w komplecie ciężko, ale jak uśniesz to już nie ma znaczenia.
Jak ktoś siedzi po przeciwnej stronie, co Ty - jest już problem.piotram pisze:Natomiast nie wiem, jaki problem jest przy 6 osobach, jeśli nie zachowują się jak kibole na stadionie?
Po rozsunięciu jest OK.piotram pisze:Co do siedzeń, to jednak mogłyby być parę cm szersze.
Nie przepadam za przemocą, co innego w obronie własnejpiotram pisze:To mu daj po japie to się nie będzie kręcił![]()
Warszawa - Wrocław lub Warszawa - Szczecin. W ostateczności rzeźnia Kraków - Kołobrzeg, ale tą z powodzeniem omijam.piotram pisze:Nie wiem na co trafiasz, ale jednak w nocy to większość śpi a nie łazi zaglądać po przedziałach...
Nie każdy pociąg je prowadzi + w Polsce są horrendalne stawki za półkę. Choć tu się zgodzę, owszem, wygodniejsze od autobusu, ale niestety - wielokrotnie (co najmniej dwukrotnie) droższe.fik pisze:Kuszetki wymyślono już dawno temu - i to zamyka temat wygody pociągu nocą.
A nie każdy autobus jest PolskimBusem.Wolfchen pisze:Nie każdy pociąg je prowadzi
Ja słyszałem o 40 lub 50 złotych. 25 to jest chyba wyłącznie w wybranych składach.MichalJ pisze:25 złotych to jest "horrendalna stawka"?
Plus bilet... Niestety nie mozna też dokupić do podróżnika, a szkoda.MichalJ pisze:25 złotych to jest "horrendalna stawka"?
A mi się wtedy nogi nie mieszczą.piotram pisze:Nie wiem, ja nie widzę problemu tylko dlatego że ktoś siedzi naprzeciwko, a szczególnie jak śpię.
10.11.2011, godzina 22:20, komplet w przedziałach na Wschodnim, na Centralnym już ludzie stali na korytarzu.piotram pisze:A 8 osób to w ogóle teraz rzadkość, chyba że jakiś sezon nad morze.
Jak dobrze usiądą, to nawet da się je wyciągnąć, w autokarze - zapomnij, te siedzenia w PB też nie są zbyt daleko rozstawione, ledwo co ze 2 cm od kolan więc choćbyś chciał to nic z nimi nie zrobisz.Wolfchen pisze:A mi się wtedy nogi nie mieszczą.
Długi weekend. W PB podejrzewam że również komplet.10.11.2011, godzina 22:20, komplet w przedziałach na Wschodnim, na Centralnym już ludzie stali na korytarzu.
O ile siedziska nie są zabudowane pod spodem. Zaś w autobusie spokojnie wyciągnę nogi pod siedzenie przede mną.piotram pisze:Jak dobrze usiądą, to nawet da się je wyciągnąć
Mogłem wyprostować nogi pod siedzenie pasażera siedzącego przede mnąpiotram pisze:siedzenia w PB też nie są zbyt daleko rozstawione, ledwo co ze 2 cm od kolan więc choćbyś chciał to nic z nimi nie zrobisz.
Ciekawe. Możesz zdradzić technikę wykonania tego? Ja kojarzę ze jedyne co mogłem zrobic to kąt 90 stopni i nic więcej...Wolfchen pisze:Mogłem wyprostować nogi pod siedzenie pasażera siedzącego przede mną
Mimo wszystko nie do końcafik pisze:Kuszetki wymyślono już dawno temu - i to zamyka temat wygody pociągu nocą.
Zależy od rozmiaru nóg i typu autobusuWolfchen pisze:Mogłem wyprostować nogi pod siedzenie pasażera siedzącego przede mną
Echo Dnia - Radom pisze:Polskibus omija i będzie omijał Radom. Odpowiedź przewoźnika
Dodano: 23 stycznia 2012, 13:00 Autor: /dyb/
Autobusy taniego przewoźnika osiem razy dziennie przejeżdżają przez Radom, ale się nie zatrzymują. I na razie nie będą.
Polskibus.com to nowy przewoźnik autokarowy, w Polsce działa od czerwca ubiegłego roku. Szybko zdobył wielką popularność, zwłaszcza dzięki niskim cenom biletów. Zakupu biletu można dokonać tylko przez internet. Polskibus stosuje zasadę podobną do tanich linii lotniczych. Im wcześniej miejsce jest rezerwowane, tym cena niższa. Na każdy kurs przewidziana jest pula biletów nawet za złotówkę.
Każdego dnia przez Radom przejeżdża osiem kursów przewoźnika w relacjach Warszawa – Kraków i Warszawa - Zakopane. Autokary się w naszym mieście jednak nie zatrzymują. Po wyjeździe z Warszawy przystanek mają dopiero w Kielcach. Radomianie domagają się przystanku w Radomiu. Na Facebooku powstała strona "Chcemy, żeby Polskibus zatrzymywał się w Radomiu”.
Przewoźnik nie wyklucza utworzenia postoju w Radomiu, ale nie wiadomo, kiedy to nastąpi. – Jesteśmy na etapie badań rynku, analiz, uzyskiwania pozwoleń. Na razie jest za wcześnie, żeby mówić o konkretach – tłumaczy Piotr Pogonowski, rzecznik prasowy firmy Polskibus.
Jak udało nam się dowiedzieć, Polskibus może uruchomić nową linię na trasie Warszawa – Radom.
Nie zdziwię się, popyt na tej trasie jest ogromny.MZ pisze:Nie bardzo chce mi się w to wierzyć, ale byłoby ciekawie, gdyby okazało się to prawdą.
I podaż godna, przy naprawdę niezłych cenach. Pewnie miejsce dla PB by się znalazło, ale kokosów by z takiej linii nie mieli.Wolfchen pisze:Nie zdziwię się, popyt na tej trasie jest ogromny.