: 31 maja 2010, 22:04
Pewnie nadrobiło z wytraconych kółek 
Troche mi szkoda kierowców bo ciągle w ruchu i nie mieli nawet chwili wytchnienia.
Troche mi szkoda kierowców bo ciągle w ruchu i nie mieli nawet chwili wytchnienia.
Może nie do końca w zgodzie z tematem. Wczoraj o 10.50 byłem na OkęciuBernard pisze:Według świadków dzwoniących do serwisu drogowego Polskiego Radia w czasie zielonego światła w al. Krakowskiej przy Malowniczej przejeżdżały góra cztery samochody.
Wczoraj o tej samej godzinie też światła nie działały i też skończyło się tak samo. Widać nic to ludzi nie nauczyłobanan33 pisze:Dziś rano w zwiazku z awarią świateł staneło skrzyżowanie Solidarności z JP II. Ok 7:30 skrzyżowanie się zablokowało tylko i wyłącznie przez głupotę kierowców. Z każdej stronych ładowali się na środek skrzyżowanie nie mając możliwości zjazdu. Ot poprostu każdemu się spieszyło i samochody wpychały się innym mającym możliwość zjazdu tuż przed maskę. Skończyło się to tak, że zarówno tramwaje jak i autobusy wraz z osobówkami zakleszczyły się na skrzyżowaniu. Stała długa kolejka tramwajów w każdym kierunku i rzecz jasna Solidarności i JP II. Po 15 minutach zjawiła się policja i raz dwa rozładowała ruch.
http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... luzej.html![]()
Korki na warszawskim Okęciu: na al. Krakowskiej dłużej będzie zielone
Od kilku dni bardzo utrudniony jest dojazd do Warszawy od strony Janek. Internauci donoszą, że droga z Janek do Warszawy zajmuje im parę godzin. ZTM przyznało, że korki tworzą się przez zamknięcie pętli tramwajowej i autobusowej na Okęciu. Rzecznik ZTM powiedział, że nie otrzymano pozwolenia skrętu autobusów w ulicę Malowniczą od urzędu dzielnicy Warszawa-Włochy, i w związku z tym autobusy muszą nawracać na al. Krakowskiej. Dziś otrzymaliśmy odpowiedź urzędu.
W poniedziałek pisaliśmy o potwornych korkach na warszawskim Okęciu. Jak przyznał Igor Krajnow, rzecznik warszawskiego ZTM, to budowa parkingu Park & Ride i zamknięcie pętli na Okęciu powoduje korki. Mówił, że autobusy muszą nawracać na al. Krakowskiej, bo nie ZTM nie dostało pozwolenia od dzielnicy Warszawa-Włochy na skręt autobusów w ul. Malowniczą. Dziś otrzymaliśmy odpowiedź od urzędu dzielnicy.
- Skierowanie ruchu na ul. Malowniczą nie wpłynęłoby na uniknięcie korków - tłumaczy Daria Porębska, odpowiedzialna w urzędzie za kontakt z mediami. Dodaje, że Ul. Malownicza nie jest przystosowana do ruchu ciężkiego, taka organizacja wymuszałaby dodatkowo skręt w Al. Krakowską i blokowała skrzyżowanie. Musiałyby zostać rozebrane progi zwalniające. Przy ul. Malowniczej mieszczą się dwie placówki oświatowe i decyzja o skierowanie w tamten rejon autobusów wpłynęłaby na zagrożenie bezpieczeństwa dzieci i młodzieży.
Wczoraj i dzisiaj Michał Wąsowicz, burmistrz dzielnicy, spotkał się w tej sprawie z Dyrekcją ZTM - mówi Porębska. Została podjęta decyzja o wydłużeniu czasu działania zielonych świateł w dwóch kierunkach - na drodze z miasta i do miasta. Autobusy jadące z Warszawy pojadą ul. Szyszkową, Działkową i będą wyjeżdżały z ul. Mineralnej.
- Dopóki nie zostanie to wprowadzone, nie mamy podstaw, żeby cieszyć się lub smucić z tej decyzji - mówi Igor Krajnow z ZTM. Dodaje, że ZTM zrobi wszystko, żeby rozładować korki.
Źródło: Alert24.pl
http://www.zw.com.pl/artykul/481768_Awa ... Pawla.htmlRaport na gorąco pisze:Awaria na Jana Pawła
Po raz kolejny w ciągu ostatnich dni na skrzyżowaniu Jana Pawła i al. Solidarności panuje komunikacyjny chaos.
Stoją tramwaje, autobusy, ludzie przepychają się przez skrzyżowanie, wbiegają na pasy i wymuszą pierwszeństwo, kierowcy w godzinach szczytu tkwią w korkach - od rana otrzymujemy sygnały o niedziałających światłach na skrzyżowaniu al. Jana Pawła II i Solidarności .
- Awarię świateł zgłaszałem przed godz. 8 rano, do tej pory nikt się tam nie pojawił, a na skrzyżowaniu nadal mrugają żółte światła - relacjonuje czytelnik.
Sygnalizacja nie działa już od paru dni. Przyczyną awarii był wypadek, podczas którego doszło do uszkodzenia jednego z sygnalizatorów.
700 rano prawie godzinę opóźnione, ludziom już się chyba też cierpliwość kończySantos pisze:Nie zły bigos cały dzień na Jana Pawła w Piasecznie. Jeśli tak ma wyglądać sytuacja przez 3 miesiące to ja współczuję kierującym na 709 i 727To drugie dziś ładnie na minusie. Po 16 z ZP GŁOSKÓW - ZIELONE 727x2 w postaci 4/727 5663 i 2/727 8191.
Może jakimś rozwiązaniem dla 727 na czas remontu będzie korekta w kierunku Głoskowa, polegająca na wyprostowaniu od ZP KUSOCIŃSKIEGO prosto Wojska Polskiego. Ominie raptem jeden przystanek, ale za to ile czasu zyska.