Zmagania z językiem polskim
Moderator: Szeregowy_Równoległy
Ok, ale umówmy się, że to był celowy zabieg, który miał powodować, że nie traktuję tego słowa aż tak dosłownie.
Umówmy się, że będziemy pisać zgodnie z zaleceniami RJP i SJP PWN. Zresztą nie wiem w czym brak dosłowności. Jechał bez biletu? Jechał. Czyli w sensie semantycznym jest gapowiczem. "Gapowiczem" byłby, gdyby nie wyjął skasowanego biletu na czas (takiego przepisu nie ma, więc w rzeczywistości gapowiczem by nie był).
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Niekoniecznie dziwaczna, wszystko zależy od kontekstu. Jeśli piszemy jakieś oficjalne pismo bardzo formalnym językiem i chcemy przywołać jakieś wyrażenie potoczne, to takie wyrażenie wypadałoby wziąć w cudzysłów. W przeciwnym wypadku dochodzi do zaburzenia stylu pisma - bardzo źle by to wyglądało i stwarzałoby wrażenie, że autor nie potrafi prawidłowo posługiwać się językiem. Wyróżnienie zwrotu potocznego za pomocą cudzysłowu pozwala temu zapobiec.Poc Vocem pisze:Stawiani cudzysłowów przy określeniach potocznych to jakaś dziwaczna mania z mrocznych zakątków internetu typu Onet.
Dlatego o ile pisanie "gapowicz" (w cudzysłowie) na forum jest bez sensu, o tyle nie wyobrażam sobie pisania o gapowiczach (bez cudzysłowu) np. w piśmie procesowym.
To akurat wykroczenieCudzysłów używany do czegoś innego niż cytat bądź niektóre nazwy własne (oddziałów AK choćby) może najwyżej sygnalizować ironię, np.
Zenon K. wyrzucił papierek na trawnik. Za to "przestępstwo" został ukarany 100 zł mandatu.*
* - nie, nie ma to sugerować mojego stosunku do śmiecenia, to tylko przykład.
Kącik czepiania się logiki wypowiedzi: żółte plakaty nie będą miały charakteru informacyjnego?pawcio pisze:Plakaty są póki co białe, bo zmiany jeszcze nie obowiązują, a one mają charakter informacyjny. Jak zmiany wejdą, to plakaty będą żółte.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
PWN takiego użycia nie przewiduje. Ponadto wzięcie czy nie wzięcie w cudzysłów takiego problematycznego słowa nie zmienia jego odbioru jako nieporadności stylistycznej. Lepiej w takim wypadku poszukać synonimu lub przerobić akapit wypowiedzi. W innym wypadku... Skoro autor użył, to znaczy, że musiał, a jeśli musiał, nie panuje nad językiem.bepe pisze:Niekoniecznie dziwaczna, wszystko zależy od kontekstu. Jeśli piszemy jakieś oficjalne pismo bardzo formalnym językiem i chcemy przywołać jakieś wyrażenie potoczne, to takie wyrażenie wypadałoby wziąć w cudzysłów. W przeciwnym wypadku dochodzi do zaburzenia stylu pisma - bardzo źle by to wyglądało i stwarzałoby wrażenie, że autor nie potrafi prawidłowo posługiwać się językiem. Wyróżnienie zwrotu potocznego za pomocą cudzysłowu pozwala temu zapobiec.
Dlatego o ile pisanie "gapowicz" (w cudzysłowie) na forum jest bez sensu, o tyle nie wyobrażam sobie pisania o gapowiczach (bez cudzysłowu) np. w piśmie procesowym.
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears
Sposób pisania pisma procesowego i innych tego typu dokumentów jednak nie jest definiowany przez PWN, a przez wieloletnią praktykę.
I żeby nie było, użytkownicy angielskiego też mają problemy, nawet chyba większe: link
I żeby nie było, użytkownicy angielskiego też mają problemy, nawet chyba większe: link
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36226
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
43

Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Fotel wywarł na tobie takie wrażenie?Bastian pisze:43![]()
![]()
![]()
![]()
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
[quote="Pawel_ w "Sygnalizacji świetlnej""]Nikt ci nie karze.[/quote]Zawsze, jak widzę taki błąd, to mam wrażenie, że ktoś za bardzo zaufał autokorekcie.
Przy okazji mundialu wpadło mi w ucho w mojej opinii nieprawidłowe używanie czasowników wygrywać i zwyciężać. Otóż po tym jak pada gol, komentatorzy często mówią: "Grecja wygrywa z Japonią 1:0", a moim zdaniem prawidłowo byłoby tylko "prowadzi". O wygraniu albo zwycięstwie można moim zdaniem powiedzieć dopiero po końcowym gwizdku (ewentualnie w 80 minucie, gdy jest się Szpakowskim i rozpoczyna się 10-minutowe podsumowanie spotkania). Mam obsesję?
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.
Moim zdaniem jest to po prostu nieświadomie używany skrót myślowy: wygrywa - na tę chwilę wygrywa - gdyby teraz zakończył się mecz, wygrałby.
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Wygrywa - jest w trakcie wygrywania meczu. Jak wynik jest niekorzystny dla danej drużyny, to drużyna jest w trakcie przegrywania spotkania, więc je w danej chwili przegrywa. I analogicznie przy remisie. I tak, masz obsesję.JacekM pisze:Przy okazji mundialu wpadło mi w ucho w mojej opinii nieprawidłowe używanie czasowników wygrywać i zwyciężać. Otóż po tym jak pada gol, komentatorzy często mówią: "Grecja wygrywa z Japonią 1:0", a moim zdaniem prawidłowo byłoby tylko "prowadzi". O wygraniu albo zwycięstwie można moim zdaniem powiedzieć dopiero po końcowym gwizdku (ewentualnie w 80 minucie, gdy jest się Szpakowskim i rozpoczyna się 10-minutowe podsumowanie spotkania). Mam obsesję?
- Matrix2441
- Posty: 1234
- Rejestracja: 08 lip 2010, 17:27
To teraz chyba jest kolej na zapoznanie się z prawidłową odmianą pewnego słowa.MJ pisze:Które wozy poza A559 są oddelegowane do obsługi autobusu Koleji Mazowieckich w Modlinie?
Na moje oko to trach, trach, trach, trach. Z tym, że tylko te nadliczbowe spacje mnie jakoś bardziej bolą.beni pisze: Banem po straszy i już lud uszy skula.
JAZZ odwiedza zakamarki rano skoro świt prze mykał po cichu pętlę cm. Wolski.
