(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych

Moderator: Wiliam

Paweł D.
Posty: 5852
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 18 wrz 2011, 20:50

primoż pisze:Zapowiada się, że oprócz metra silnymi liniami na Marszałkowskiej będą 171 i 520. Nie ma jak promowanie komunikacji szynowej w Warszawie ;/
Ale skoro na Mickiewicza musi być tramwaj, na Słowackiego musi być tramwaj, na Międzyparkowej musi być tramwaj to czemu się dziwisz. Boje się, że za chwilę częstotliwością bazową znowu będzie 12 minut.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24954
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 19 wrz 2011, 7:16

Zagubiłem się odrobinę - ile w tych wszystkich wariantach i propozycjach ma wynosić częstotliwość kursowania tramwajów na Filtrowej?
Zawsze tyle samo. Tak jak dziś. Kwestia jest tego, czy utrzyma się 14 i nadpodaż na Puławskiej, czy uda się ją przełożyć na Marszałkowską i uniknąć reanimacji 6.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Pan Piotr
(XXXX)
Posty: 865
Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny

Post autor: Pan Piotr » 19 wrz 2011, 11:41

pawcio pisze:
Zagubiłem się odrobinę - ile w tych wszystkich wariantach i propozycjach ma wynosić częstotliwość kursowania tramwajów na Filtrowej?
Zawsze tyle samo. Tak jak dziś. Kwestia jest tego, czy utrzyma się 14 i nadpodaż na Puławskiej, czy uda się ją przełożyć na Marszałkowską i uniknąć reanimacji 6.
A te zmiany mają być wprowadzone gdzieś na początku października, tak?

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 19 wrz 2011, 11:41

Os0 pisze:Ta relacja skrętna na Stawki wymagałaby dodatkowej fazy dla tramwaju
I tak i nie.
Os0 pisze:nie ma tam przystanku w jedną stronę.
35 tego przystanku nie ma i jakoś życie toczy się dalej.
pawcio pisze:czy uda się ją przełożyć na Marszałkowską i uniknąć reanimacji 6.
Ja bym się nie bawił, tylko podzielił to 15 co 2 kurs na Metro Marymont i Marymont Potok. Na tych 2 odcinkach będą taaaakie tłumy jeździły że nawet tyle to będzie za dużo.

Z innej beki - podczas DTP do ekspedycji na Młociach wpadła paniusia z buzią dlaczego nie ma linii 17 na Marymoncką!!! Bełkotała coś o skandalach etc. Ekspedytor ze stoickim spokojem powiedział, że on też uważa, że to skandal, ale to taki kraj - w nocy ukradli tory w kierunku zajezdni Żoliborz i dlatego 17 nie kursuje....
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Pan Piotr
(XXXX)
Posty: 865
Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny

Post autor: Pan Piotr » 19 wrz 2011, 11:48

MisiekK pisze: Ja bym się nie bawił, tylko podzielił to 15 co 2 kurs na Metro Marymont i Marymont Potok. Na tych 2 odcinkach będą taaaakie tłumy jeździły że nawet tyle to będzie za dużo.
Czyli generalnie po 20:00, a w soboty po 17:00, tramwaj na odc. METRO MARYMONT - PL. WILSONA i MARYMONT-POTOK-PL. WILSONA pojawiałby się co 40 min (!)

Przecież w kierunku południowym przystanki PL. WILSONA są przed placem, a zatem w praktyce również z każdego z przystanków PLAC Wilsona w kierunku południowym tramwaj odjeżdżałby co 20-40 minut

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 19 wrz 2011, 12:02

Pan Piotr pisze:Czyli generalnie po 20:00, a w soboty po 17:00, tramwaj na odc. METRO MARYMONT - PL. WILSONA i MARYMONT-POTOK-PL. WILSONA pojawiałby się co 40 min (!)
I cóż za tragedia by się stała? Okoliczna przyroda obfituje w autobusy i metro.
Swego czasu 1 od Międzyparkowej do ronda Babka jeździło co 45 minut w DŚ.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9715
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 19 wrz 2011, 12:06

MisiekK pisze:Swego czasu 1 od Międzyparkowej do ronda Babka jeździło co 45 minut w DŚ.
Porównując centrum Żoliborza do ul. Słomińskiego z czasów, gdy nic przy przy niej nie było (oprócz dworca z którego wszyscy wchodzi na wiadukt, działek i basenów) chcesz zażartować, prawda?
Jeśli ZTM chciałby żeby pasażerowie metra (choć mała ich część) przesiedli się do tramwajów, to powinien zaoferować im linię o czytelnej częstotliwości. Bieganie po placu Wilsona nie zachęci do naziemnej szyny.

Pan Piotr
(XXXX)
Posty: 865
Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny

Post autor: Pan Piotr » 19 wrz 2011, 12:17

MisiekK pisze:
Pan Piotr pisze:Czyli generalnie po 20:00, a w soboty po 17:00, tramwaj na odc. METRO MARYMONT - PL. WILSONA i MARYMONT-POTOK-PL. WILSONA pojawiałby się co 40 min (!)
I cóż za tragedia by się stała? Okoliczna przyroda obfituje w autobusy i metro.
Swego czasu 1 od Międzyparkowej do ronda Babka jeździło co 45 minut w DŚ.
Była taka "jedynka", ale tramwaj co 20-40 minut to tak jakby go zupełnie nie było. Czasy kiedy tramwaje jeździły z taką częstotliwością mam nadzieję, że odeszły w niepamięć. Poza tym tramwaj min. co 10/15 pozwoliłby przenieść 157 na Gdańską, a tam oferta powinna się poprawić względem obecnego autobusu co 20-30 minut.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 19 wrz 2011, 12:18

person pisze:Jeśli ZTM chciałby żeby pasażerowie metra (choć mała ich część) przesiedli się do tramwajów,
Tramwaj ma uzupełniać metro, a nie je zastępować.
person pisze:to powinien zaoferować im linię o czytelnej częstotliwości. Bieganie po placu Wilsona nie zachęci do naziemnej szyny.
Napisałem przecież wyraźnie, że okolica obfituje w autobusy (nie narzekające na przepełnienia przez pasażerów mieszkających w okolicy) i metro. Tak samo tłumy mieszkańców centrum Żoliborza są takie, że w czasach kursowania śp 36 na Mickiewicza były miejsca leżące.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Pan Piotr
(XXXX)
Posty: 865
Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny

Post autor: Pan Piotr » 19 wrz 2011, 12:25

MisiekK pisze:
person pisze:Jeśli ZTM chciałby żeby pasażerowie metra (choć mała ich część) przesiedli się do tramwajów,
Tramwaj ma uzupełniać metro, a nie je zastępować.
person pisze:to powinien zaoferować im linię o czytelnej częstotliwości. Bieganie po placu Wilsona nie zachęci do naziemnej szyny.
Napisałem przecież wyraźnie, że okolica obfituje w autobusy (nie narzekające na przepełnienia przez pasażerów mieszkających w okolicy) i metro. Tak samo tłumy mieszkańców centrum Żoliborza są takie, że w czasach kursowania śp 36 na Mickiewicza były miejsca leżące.
I jak sobie wyobrażasz, żeby cokolwiek uzupełniało metro co 20-30 minut? Na placu Wilsona w kierunku południowym zawsze trochę osób czekało. Jak będą mieli perspektywę biegania między dwoma przystankami to tramwaj będzie odjeżdżał pusty również z placu Wilsona.

Poza tym przypadki, że na kilka przystanków przed pętlą jeździ pustawy można obecnie mnożyć, chociażby bardzo słaba frekwencja w linii 1 na odc. PL. NARUTOWICZA - BANACHA.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 19 wrz 2011, 12:30

MisiekK pisze:I cóż za tragedia by się stała? Okoliczna przyroda obfituje w autobusy i metro.
Swego czasu 1 od Międzyparkowej do ronda Babka jeździło co 45 minut w DŚ.
To już lepiej nic nie uruchamiać, bo w tramwaju co 40 minut to będą miejsca leżące, a pasażerem będzie chyba tylko motorniczy... 8-(
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9715
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 19 wrz 2011, 12:31

MisiekK pisze:Tramwaj ma uzupełniać metro, a nie je zastępować.
36 będzie uzupełniać metro w podróżach na niewielki dystans.
MisiekK pisze:Napisałem przecież wyraźnie, że okolica obfituje w autobusy (nie narzekające na przepełnienia przez pasażerów mieszkających w okolicy) i metro.
I które autobusy mają trasę choćby zbliżone do linii tramwajowej?

Akurat 185 w porannym szczycie potrafi nie zabrać wszystkich chętnych z Wilsona (podobnie było w zeszłym roku, ale dopiero w czasie roku akademickiego), a dzisiaj ok. 7:30 widziałem upychających się (bo w środku był tłok) ludzi do 116 w kierunku centrum.
MisiekK pisze:Tak samo tłumy mieszkańców centrum Żoliborza są takie, że w czasach kursowania śp 36 na Mickiewicza były miejsca leżące.
Po pierwsze primo, na Wilsona do metra wsiada porównywalna ilość ludzi co na Marymoncie, więc potencjał jest.
Po drugie primo, 36 zniknęło z Potoku w 2008 r. Przez 3 lata przybyło nieco pasażerów w metrze a i pasażerowie zaczęli mniej kochać ten środek komunikacji (zgodnie z niedawnymi badaniami opinii nt. metra).
Po trzecie primo, kierowanie linii tramwajowej tylko do metra Marymont byłoby czystym absurdem. To już lepsza byłaby osobna linia do AWFu.

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 19 wrz 2011, 12:32

Pan Piotr pisze:I jak sobie wyobrażasz, żeby cokolwiek uzupełniało metro co 20-30 minut?
Jeszcze jest 116, które na dziś nawałów wsiadających na Wilsona i jadących na południe nie ma. I po uruchomieniu linii tramwajowej to się nie zmieni, bo pasażerowie wsiadający do tramwaju nie rozmnożą się przez pączkowanie.
Wolfchen pisze:To już lepiej nic nie uruchamiać, bo w tramwaju co 40 minut to będą miejsca leżące, a pasażerem będzie chyba tylko motorniczy... 8-(
Oczywiście - odcinek Wilsona - Metro Marymont nie potrzebuje tramwaju wcale, a odcinek Marymont-Potok - Wilsona nie potrzebuje linii silnej - pasażerowie tam nie nabiją kursu pod dach.
person pisze:a dzisiaj ok. 7:30 widziałem upychających się (bo w środku był tłok) ludzi do 116 w kierunku centrum.
Ten tłok nie pojawił się na Wilsona.
person pisze:Po pierwsze primo, na Wilsona do metra wsiada porównywalna ilość ludzi co na Marymoncie, więc potencjał jest.
Przesiadkowicze z 122, 114 etc. Nie mieszkańcy centrum Żoliborza.
person pisze:Po drugie primo, 36 zniknęło z Potoku w 2008 r. Przez 3 lata przybyło nieco pasażerów w metrze a i pasażerowie zaczęli mniej kochać ten środek komunikacji (zgodnie z niedawnymi badaniami opinii nt. metra).
Ale mieszkańców okolicy nie przybyło czterdzestokrotnie. Nadal oba kawałki będą świecić pustkami
person pisze:Po trzecie primo, kierowanie linii tramwajowej tylko do metra Marymont byłoby czystym absurdem.
Stamtąd jest silna 17.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9715
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 19 wrz 2011, 12:36

MisiekK pisze:Jeszcze jest 116, które na dziś nawałów wsiadających na Wilsona i jadących na południe nie ma.
Oj, uważałbym z takimi stwierdzeniami :-)
Otwarcie wiaduktu dało kolejny oddech tej linii, a jeszcze nie zaczęli jeździć nią studenci...
MisiekK pisze:
person pisze:Po pierwsze primo, na Wilsona do metra wsiada porównywalna ilość ludzi co na Marymoncie, więc potencjał jest.
Przesiadkowicze z 122, 114 etc. Nie mieszkańcy centrum Żoliborza.
Przesiadkowicze mogą się przesiąść zarówno do metra, jak i do tramwaju.
MisiekK pisze:
person pisze:Po drugie primo, 36 zniknęło z Potoku w 2008 r. Przez 3 lata przybyło nieco pasażerów w metrze a i pasażerowie zaczęli mniej kochać ten środek komunikacji (zgodnie z niedawnymi badaniami opinii nt. metra).
Ale mieszkańców okolicy nie przybyło czterdzestokrotnie. Nadal oba kawałki będą świecić pustkami
To po co w ogóle uruchamiać tam tramwaj?
MisiekK pisze:
person pisze:Po trzecie primo, kierowanie linii tramwajowej tylko do metra Marymont byłoby czystym absurdem.
Stamtąd jest silna 17.
Ludzie, którzy dojechaliby 36bis do metra Marymont w celu przesiadki do 17-tki równie dobrze mogliby tam dojechać pod ziemią. Ergo: po co w ogóle taka końcówka?

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 19 wrz 2011, 12:40

person pisze:Otwarcie wiaduktu dało kolejny oddech tej linii, a jeszcze nie zaczęli jeździć nią studenci...
Odkąd SM na Krajewskiego zrobiła porządek z blachosmrodami mandatując gdzie popadnie 116 nie łapało tam koszmarnych opóźnień.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

ODPOWIEDZ