Ale skoro na Mickiewicza musi być tramwaj, na Słowackiego musi być tramwaj, na Międzyparkowej musi być tramwaj to czemu się dziwisz. Boje się, że za chwilę częstotliwością bazową znowu będzie 12 minut.primoż pisze:Zapowiada się, że oprócz metra silnymi liniami na Marszałkowskiej będą 171 i 520. Nie ma jak promowanie komunikacji szynowej w Warszawie
(!) Dyskusje o sieci linii tramwajowych
Moderator: Wiliam
Zawsze tyle samo. Tak jak dziś. Kwestia jest tego, czy utrzyma się 14 i nadpodaż na Puławskiej, czy uda się ją przełożyć na Marszałkowską i uniknąć reanimacji 6.Zagubiłem się odrobinę - ile w tych wszystkich wariantach i propozycjach ma wynosić częstotliwość kursowania tramwajów na Filtrowej?
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
-
Pan Piotr
- (XXXX)
- Posty: 865
- Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
- Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny
A te zmiany mają być wprowadzone gdzieś na początku października, tak?pawcio pisze:Zawsze tyle samo. Tak jak dziś. Kwestia jest tego, czy utrzyma się 14 i nadpodaż na Puławskiej, czy uda się ją przełożyć na Marszałkowską i uniknąć reanimacji 6.Zagubiłem się odrobinę - ile w tych wszystkich wariantach i propozycjach ma wynosić częstotliwość kursowania tramwajów na Filtrowej?
I tak i nie.Os0 pisze:Ta relacja skrętna na Stawki wymagałaby dodatkowej fazy dla tramwaju
35 tego przystanku nie ma i jakoś życie toczy się dalej.Os0 pisze:nie ma tam przystanku w jedną stronę.
Ja bym się nie bawił, tylko podzielił to 15 co 2 kurs na Metro Marymont i Marymont Potok. Na tych 2 odcinkach będą taaaakie tłumy jeździły że nawet tyle to będzie za dużo.pawcio pisze:czy uda się ją przełożyć na Marszałkowską i uniknąć reanimacji 6.
Z innej beki - podczas DTP do ekspedycji na Młociach wpadła paniusia z buzią dlaczego nie ma linii 17 na Marymoncką!!! Bełkotała coś o skandalach etc. Ekspedytor ze stoickim spokojem powiedział, że on też uważa, że to skandal, ale to taki kraj - w nocy ukradli tory w kierunku zajezdni Żoliborz i dlatego 17 nie kursuje....
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
-
Pan Piotr
- (XXXX)
- Posty: 865
- Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
- Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny
Czyli generalnie po 20:00, a w soboty po 17:00, tramwaj na odc. METRO MARYMONT - PL. WILSONA i MARYMONT-POTOK-PL. WILSONA pojawiałby się co 40 min (!)MisiekK pisze: Ja bym się nie bawił, tylko podzielił to 15 co 2 kurs na Metro Marymont i Marymont Potok. Na tych 2 odcinkach będą taaaakie tłumy jeździły że nawet tyle to będzie za dużo.
Przecież w kierunku południowym przystanki PL. WILSONA są przed placem, a zatem w praktyce również z każdego z przystanków PLAC Wilsona w kierunku południowym tramwaj odjeżdżałby co 20-40 minut
I cóż za tragedia by się stała? Okoliczna przyroda obfituje w autobusy i metro.Pan Piotr pisze:Czyli generalnie po 20:00, a w soboty po 17:00, tramwaj na odc. METRO MARYMONT - PL. WILSONA i MARYMONT-POTOK-PL. WILSONA pojawiałby się co 40 min (!)
Swego czasu 1 od Międzyparkowej do ronda Babka jeździło co 45 minut w DŚ.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Porównując centrum Żoliborza do ul. Słomińskiego z czasów, gdy nic przy przy niej nie było (oprócz dworca z którego wszyscy wchodzi na wiadukt, działek i basenów) chcesz zażartować, prawda?MisiekK pisze:Swego czasu 1 od Międzyparkowej do ronda Babka jeździło co 45 minut w DŚ.
Jeśli ZTM chciałby żeby pasażerowie metra (choć mała ich część) przesiedli się do tramwajów, to powinien zaoferować im linię o czytelnej częstotliwości. Bieganie po placu Wilsona nie zachęci do naziemnej szyny.
-
Pan Piotr
- (XXXX)
- Posty: 865
- Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
- Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny
Była taka "jedynka", ale tramwaj co 20-40 minut to tak jakby go zupełnie nie było. Czasy kiedy tramwaje jeździły z taką częstotliwością mam nadzieję, że odeszły w niepamięć. Poza tym tramwaj min. co 10/15 pozwoliłby przenieść 157 na Gdańską, a tam oferta powinna się poprawić względem obecnego autobusu co 20-30 minut.MisiekK pisze:I cóż za tragedia by się stała? Okoliczna przyroda obfituje w autobusy i metro.Pan Piotr pisze:Czyli generalnie po 20:00, a w soboty po 17:00, tramwaj na odc. METRO MARYMONT - PL. WILSONA i MARYMONT-POTOK-PL. WILSONA pojawiałby się co 40 min (!)
Swego czasu 1 od Międzyparkowej do ronda Babka jeździło co 45 minut w DŚ.
Tramwaj ma uzupełniać metro, a nie je zastępować.person pisze:Jeśli ZTM chciałby żeby pasażerowie metra (choć mała ich część) przesiedli się do tramwajów,
Napisałem przecież wyraźnie, że okolica obfituje w autobusy (nie narzekające na przepełnienia przez pasażerów mieszkających w okolicy) i metro. Tak samo tłumy mieszkańców centrum Żoliborza są takie, że w czasach kursowania śp 36 na Mickiewicza były miejsca leżące.person pisze:to powinien zaoferować im linię o czytelnej częstotliwości. Bieganie po placu Wilsona nie zachęci do naziemnej szyny.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
-
Pan Piotr
- (XXXX)
- Posty: 865
- Rejestracja: 26 sie 2007, 18:42
- Lokalizacja: Warszawski Uniwersytet Medyczny
I jak sobie wyobrażasz, żeby cokolwiek uzupełniało metro co 20-30 minut? Na placu Wilsona w kierunku południowym zawsze trochę osób czekało. Jak będą mieli perspektywę biegania między dwoma przystankami to tramwaj będzie odjeżdżał pusty również z placu Wilsona.MisiekK pisze:Tramwaj ma uzupełniać metro, a nie je zastępować.person pisze:Jeśli ZTM chciałby żeby pasażerowie metra (choć mała ich część) przesiedli się do tramwajów,
Napisałem przecież wyraźnie, że okolica obfituje w autobusy (nie narzekające na przepełnienia przez pasażerów mieszkających w okolicy) i metro. Tak samo tłumy mieszkańców centrum Żoliborza są takie, że w czasach kursowania śp 36 na Mickiewicza były miejsca leżące.person pisze:to powinien zaoferować im linię o czytelnej częstotliwości. Bieganie po placu Wilsona nie zachęci do naziemnej szyny.
Poza tym przypadki, że na kilka przystanków przed pętlą jeździ pustawy można obecnie mnożyć, chociażby bardzo słaba frekwencja w linii 1 na odc. PL. NARUTOWICZA - BANACHA.
To już lepiej nic nie uruchamiać, bo w tramwaju co 40 minut to będą miejsca leżące, a pasażerem będzie chyba tylko motorniczy...MisiekK pisze:I cóż za tragedia by się stała? Okoliczna przyroda obfituje w autobusy i metro.
Swego czasu 1 od Międzyparkowej do ronda Babka jeździło co 45 minut w DŚ.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
36 będzie uzupełniać metro w podróżach na niewielki dystans.MisiekK pisze:Tramwaj ma uzupełniać metro, a nie je zastępować.
I które autobusy mają trasę choćby zbliżone do linii tramwajowej?MisiekK pisze:Napisałem przecież wyraźnie, że okolica obfituje w autobusy (nie narzekające na przepełnienia przez pasażerów mieszkających w okolicy) i metro.
Akurat 185 w porannym szczycie potrafi nie zabrać wszystkich chętnych z Wilsona (podobnie było w zeszłym roku, ale dopiero w czasie roku akademickiego), a dzisiaj ok. 7:30 widziałem upychających się (bo w środku był tłok) ludzi do 116 w kierunku centrum.
Po pierwsze primo, na Wilsona do metra wsiada porównywalna ilość ludzi co na Marymoncie, więc potencjał jest.MisiekK pisze:Tak samo tłumy mieszkańców centrum Żoliborza są takie, że w czasach kursowania śp 36 na Mickiewicza były miejsca leżące.
Po drugie primo, 36 zniknęło z Potoku w 2008 r. Przez 3 lata przybyło nieco pasażerów w metrze a i pasażerowie zaczęli mniej kochać ten środek komunikacji (zgodnie z niedawnymi badaniami opinii nt. metra).
Po trzecie primo, kierowanie linii tramwajowej tylko do metra Marymont byłoby czystym absurdem. To już lepsza byłaby osobna linia do AWFu.
Jeszcze jest 116, które na dziś nawałów wsiadających na Wilsona i jadących na południe nie ma. I po uruchomieniu linii tramwajowej to się nie zmieni, bo pasażerowie wsiadający do tramwaju nie rozmnożą się przez pączkowanie.Pan Piotr pisze:I jak sobie wyobrażasz, żeby cokolwiek uzupełniało metro co 20-30 minut?
Oczywiście - odcinek Wilsona - Metro Marymont nie potrzebuje tramwaju wcale, a odcinek Marymont-Potok - Wilsona nie potrzebuje linii silnej - pasażerowie tam nie nabiją kursu pod dach.Wolfchen pisze:To już lepiej nic nie uruchamiać, bo w tramwaju co 40 minut to będą miejsca leżące, a pasażerem będzie chyba tylko motorniczy...
Ten tłok nie pojawił się na Wilsona.person pisze:a dzisiaj ok. 7:30 widziałem upychających się (bo w środku był tłok) ludzi do 116 w kierunku centrum.
Przesiadkowicze z 122, 114 etc. Nie mieszkańcy centrum Żoliborza.person pisze:Po pierwsze primo, na Wilsona do metra wsiada porównywalna ilość ludzi co na Marymoncie, więc potencjał jest.
Ale mieszkańców okolicy nie przybyło czterdzestokrotnie. Nadal oba kawałki będą świecić pustkamiperson pisze:Po drugie primo, 36 zniknęło z Potoku w 2008 r. Przez 3 lata przybyło nieco pasażerów w metrze a i pasażerowie zaczęli mniej kochać ten środek komunikacji (zgodnie z niedawnymi badaniami opinii nt. metra).
Stamtąd jest silna 17.person pisze:Po trzecie primo, kierowanie linii tramwajowej tylko do metra Marymont byłoby czystym absurdem.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Oj, uważałbym z takimi stwierdzeniamiMisiekK pisze:Jeszcze jest 116, które na dziś nawałów wsiadających na Wilsona i jadących na południe nie ma.
Otwarcie wiaduktu dało kolejny oddech tej linii, a jeszcze nie zaczęli jeździć nią studenci...
Przesiadkowicze mogą się przesiąść zarówno do metra, jak i do tramwaju.MisiekK pisze:Przesiadkowicze z 122, 114 etc. Nie mieszkańcy centrum Żoliborza.person pisze:Po pierwsze primo, na Wilsona do metra wsiada porównywalna ilość ludzi co na Marymoncie, więc potencjał jest.
To po co w ogóle uruchamiać tam tramwaj?MisiekK pisze:Ale mieszkańców okolicy nie przybyło czterdzestokrotnie. Nadal oba kawałki będą świecić pustkamiperson pisze:Po drugie primo, 36 zniknęło z Potoku w 2008 r. Przez 3 lata przybyło nieco pasażerów w metrze a i pasażerowie zaczęli mniej kochać ten środek komunikacji (zgodnie z niedawnymi badaniami opinii nt. metra).
Ludzie, którzy dojechaliby 36bis do metra Marymont w celu przesiadki do 17-tki równie dobrze mogliby tam dojechać pod ziemią. Ergo: po co w ogóle taka końcówka?MisiekK pisze:Stamtąd jest silna 17.person pisze:Po trzecie primo, kierowanie linii tramwajowej tylko do metra Marymont byłoby czystym absurdem.
Odkąd SM na Krajewskiego zrobiła porządek z blachosmrodami mandatując gdzie popadnie 116 nie łapało tam koszmarnych opóźnień.person pisze:Otwarcie wiaduktu dało kolejny oddech tej linii, a jeszcze nie zaczęli jeździć nią studenci...
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.