Misiekk pisze:Tyle, że mądre głowy w mieście koniecznie MUSZĄ odpalić Wilsona - M. Marymont. Stąd żeby nie odpalać jakiś niepotrzebnych potworków typu 6 wystarczy podzielić od Wilsona planowane 15 - ani odcinek Wilsona - M. Marymont, ani Wilsona - Marymont-Potok poszkodowany nie będzie.
Takie twory to juz imo przesada, szczegolnie calodzienne.
Nie to ze 6stka lepsza opcja jest (choc mam do tej linii sentyment) bo nie jest.
Kiedys rzucilem glupi pomysl i mie glon zgasil ale sie jeszcze popromuje.
Skoro co 10 na potok i co 10 na wilsona-marymont styknie moze zaszalec i pociagnac cos z potoku przez stawki w JPII.
Wiem ze nigdy tak nic nie jezdzilo (przynajmniej nie przypominam sobie), ale imo to taki argument w stylu bo 6stka zawsze na prage jezdzila spod komedii
Opcja a
15 co 10 z okecia na M marymont.
16 wywalamy spod zoo/zerania i przez stawki na potok.
4 na okecie/banacha.
14 nara.
35 na wilanowska/wyscigi.
no i 18 musi zostac jako mocna zeby nie bylo na zeraniu i pulawskiej lyso (mozna ludziom obiecac ze jak metro bedzie na wileniak to sie 21 reaktywuje albo cos zeby ilosc numerkow sie zgadzala na zeraniu

).
Opcja b
to samo tyle ze 15 co 5 na zoliborz a 4ka zostaje jak jest
Jesli jest z czego to poskladac oczywiscie.
Na zoliborz bedzie za duzo, ale na andersa bedzie akurat, obecnie jest tam jazda na drzwiach.