: 17 mar 2007, 16:21
ale ewolucja języka musi się dokonać przed użyciem go w oficjalnych nazwach.MeWa pisze:język ma to do siebie, że ewoluuje.
a nie w trakcie, a nawet przed.
ale ewolucja języka musi się dokonać przed użyciem go w oficjalnych nazwach.MeWa pisze:język ma to do siebie, że ewoluuje.
To nazwałbyś to rondo: Rondo Kryptologów deszyfrujących Enigmę? A chyba wiesz, że jestem zwolennikiem czystości języka polskiego.Fikander pisze:ale ewolucja języka musi się dokonać przed użyciem go w oficjalnych nazwach.
a nie w trakcie, a nawet przed.
w słowniku nadal nie występujeMeWa pisze:(ale już istnieje!)
nie. ale rondo Kryptologów brzmi już bardzo dobrze i poprawnie.Hieronim pisze:To nazwałbyś to rondo: Rondo Kryptologów deszyfrujących Enigmę?
Fikander pisze:ale rondo Kryptologów brzmi już bardzo dobrze i poprawnie.
w słowniku nie ma wielu słówFikander pisze:w słowniku nadal nie występujeMeWa pisze:(ale już istnieje!)
z tą różnicą, że w przypadku deszyfrantów znaczeie się od razu nasuwa, a z krypotologami może być porblem...Fikander pisze:ie. ale rondo Kryptologów brzmi już bardzo dobrze i poprawnie.
no ja tam nie wiemMeWa pisze:z tą różnicą, że w przypadku deszyfrantów znaczeie się od razu nasuwa, a z krypotologami może być porblem...
Wiesz, ja w codziennym życiu nie mam do czynienia z żadnym kryptologiem. Więc trudno mi mówić o popularności poszczególnych słów. Choć znam osobiście córkę jednego z "deszyfrantów" Enigmy.Fikander pisze:słowo kryptolog jest znacznie powszechniej używane od słowa deszyfrant
nie wiem, ja dłuuugo nie słyszałem ani nie miałem okazji słyszeć o kryptologach. Można z dużą dozą prawdopodobieństwa założyć, że część mieszkańców miałaby problem z podaniem znaczenia słowa kryptolog (poprawnego) - jeśli ileś tam procent osób nie rozumie słów używanych w wiadomościach...Fikander pisze:no ja tam nie wiemMeWa pisze:z tą różnicą, że w przypadku deszyfrantów znaczeie się od razu nasuwa, a z krypotologami może być porblem...
słowo kryptolog jest znacznie powszechniej używane od słowa deszyfrant
więc raczej znajomość jego znaczenia jest też dość powszechna
Skoro można deszyfrować, to metodą indukcji można dojść do wniosku, że i deszyfrują deszyfranci, a nie tylko kryptolodzy.sjp.pwn.pl pisze:kryptologia «nauka o metodach szyfrowania tekstów oraz ich deszyfracji»
ŻW pisze:Bój z komuną w nazwach
autor: Jolanta Molińska, kb, Ostatnia aktualizacja: 2007-03-19
Rada Śródmieścia ma się zająć al. Armii Ludowej jeszcze w tym tygodniu. Mokotowska podstawówka stara się, by Teodora Duracza, której imię nosi, zastąpiła Astrid Lindgren. Preludium przed państwową akcją czy zbieg okoliczności?
Na niechcianych, kojarzących się ze stalinizmem i PRL-em patronów parol zagiął IPN. Wskazuje samorządom, gdzie w lokalnym nazewnictwie są upamiętnieni. Liczy na radnych, którzy podejmują decyzje o zmianie nazw. W stolicy wskazał 11 ulic, w tym al. Armii Ludowej. Jednocześnie w PiS pojawiły się pomysły, by mocą ustawy wojewodowie mogli osobiście rozprawić się z niechcianymi patronami w regionie, nie pytając o opinię ani mieszkańców, ani miejscowych radnych.
Historia biała czy czarna?
Krzysztof Górski, radny PiS w Śródmieściu, jest pomysłodawcą planowanego na czwartkową sesję stanowiska w sprawie zmiany nazwy al. Armii Ludowej na inną. Jaką? – To jeszcze nie jest rozstrzygnięte – zaznacza, ale wspomina, że wiele jest nazw zdecydowanie bardziej godnych dużej warszawskiej arterii. – Armia Ludowa wprawdzie walczyła z jednym okupantem, Niemcami, ale jednocześnie współpracowała z drugim, z sowietami – uzasadnia.
Dlaczego nie zaproponował zmian w poprzedniej kadencji, gdy Warszawą rządził PiS, który miał też większość w radzie dzielnicy i przychylny zarząd? – Faktycznie, mój błąd, zabrakło mi determinacji, by do sprawy przekonać kolegów – przyznaje. – W tej chwili go naprawiam.
Jego pomysł ma małe szanse na realizację. Lewica i Demokraci chcą, by Armię Ludową zostawiono w spokoju, bo jej żołnierze też walczyli o Polskę. PO sprawy nie poprze, gdyż, zdaniem radnych, jest zbyt poważna, by podejmować decyzje bez głębokiego zastanowienia.
– Historia rzadko kiedy jest czarno-biała – zauważa Marcin Rolnik, radny Platformy w Śródmieściu. – Dlatego wolałbym, by w kwestii Armii Ludowej wypowiedzieli się znawcy przeszłości, a także mieszkańcy. Ci zaś są zmianom przeciwni – dziennikarz ŻW przy al. Armii Ludowej nie spotkał żadnego entuzjasty zmiany tej nazwy.
Fikander pisze:niestety, ale słowa powstają w inny sposób, niż poprzez uchwały rady warszawy
najpierw muszą być powszechnie używane, potem można je wprowadzać do słowników
Tupnij jeszcze nóżkąFikander pisze:ale ewolucja języka musi się dokonać przed użyciem go w oficjalnych nazwach.
a nie w trakcie, a nawet przed
Otóż to. Nie mają czym się zajmować? Bo ja myślałem, że jest dużo ważniejszych spraw. Uważam, że trasa Armii Ludowej jest na tyle znana i popularna, że mieszkańcy Warszawy raczej wcale nie będą chcieli jej zmieniać!R-11 Kleszczowa pisze:Dokładnie- najpierw powinno się zbadać nastrój mieszkańców co do zmiany nazwy. Zresztą naprawdę są w tym kraju bardziej pilne sprawy niż zmiany nazw ulic
Tylko PiS ma gdzieś zdanie mieszkańców. Kolejny raz przytoczę Wałęsę -"Mali ludzi, którzy chcą udowodnić swoje bohaterstwo". Są dużo bardziej pilne sprawy, ale niestety elektorat Kaczyńskich nie jest zbytnio zainteresowany gospodarką, polityką międzynarodową lecz walką z przeszłościąPiotrek pisze:Otóż to. Nie mają czym się zajmować? Bo ja myślałem, że jest dużo ważniejszych spraw. Uważam, że trasa Armii Ludowej jest na tyle znana i popularna, że mieszkańcy Warszawy raczej wcale nie będą chcieli jej zmieniać!R-11 Kleszczowa pisze:Dokładnie- najpierw powinno się zbadać nastrój mieszkańców co do zmiany nazwy. Zresztą naprawdę są w tym kraju bardziej pilne sprawy niż zmiany nazw ulic