Strona 39 z 151

: 09 lip 2007, 18:55
autor: pawcio
Bastian pisze:Nie podoba mi się. Jeśli na Hynka pojedzie 515, to nie ma sensu posyłać w ten sam rejon 168, nawet jeśli przez 17 Stycznia, a zarazem całkiem zrywać połączenie Okęcia z północnym Mokotowem, obecnie realizowanego przez dwie linie (182 i 301).

Ergo: 168 byłoby linią nie_bardzo_wiadomo_dla_kogo. Z Okęcia na Odyńca chyba tylko. Bo już dalej ludzie wybraliby 515.
A masz lepszy pomysł na 168? Nie chciałbym go za bardzo wpychać w Ochotę, by nie dublować 172 i nie narażać go na cięcia, co na Stegnach może być źle widziane.

: 09 lip 2007, 19:19
autor: Colony
Bastian pisze:Nie rozumiem.
Pardon, nie doczytałem - ignore it. ](*,)

: 09 lip 2007, 20:06
autor: Bastian
pawcio pisze:
Bastian pisze:Nie podoba mi się. Jeśli na Hynka pojedzie 515, to nie ma sensu posyłać w ten sam rejon 168, nawet jeśli przez 17 Stycznia, a zarazem całkiem zrywać połączenie Okęcia z północnym Mokotowem, obecnie realizowanego przez dwie linie (182 i 301).

Ergo: 168 byłoby linią nie_bardzo_wiadomo_dla_kogo. Z Okęcia na Odyńca chyba tylko. Bo już dalej ludzie wybraliby 515.
A masz lepszy pomysł na 168? Nie chciałbym go za bardzo wpychać w Ochotę, by nie dublować 172 i nie narażać go na cięcia, co na Stegnach może być źle widziane.
Od RACŁAWICKIEJ i tak będą jechały razem. A bardziej od strony Ochoty tego dublowanie nie ma wiele. Gdyby posłać 168 na Szczęśliwice, to wtedy można puścić 172 przez Żwirki i Banacha i dublowania nie ma ani trochę. Gdyby 168 na Bitwy, to tędy własnie - wtedy spotykają się dopiero przy Hali. Moim zdaniem - nie zaszkodzi.

: 09 lip 2007, 20:08
autor: pawcio
Czyli jak dokładnie byś chciał? Racławicką, Żwirki i Wigury, Banacha, Bitwy Warszawskiej 1920 roku, Szczęśliwicką do Szczęśliwic?

: 09 lip 2007, 20:19
autor: Bastian
No nie, albo na Szczęśliwice, albo na Bitwy (i na Zachodni). Może wtedy 172 na Młynów, albo co? :-k

Zresztą tę część trasy zostawiłbym Jarkowi.

: 09 lip 2007, 20:24
autor: pawcio
Z tym Młynowem to przesadziłeś. Na pewno nie przy częstotliwości 172.

: 09 lip 2007, 21:04
autor: Bastian
Może i przesadziłem. Po prostu "głośno" myślę.

: 09 lip 2007, 21:11
autor: pawcio
Coś by jednak z tym 168 zrobić wypadało. A i połączenie ŻiW-Mokotów tak łatwo chyba skasować nie można.

: 10 lip 2007, 9:50
autor: mariow
A czy 168 nie może po prostu zastąpić 301? zdaje się że ta linia się sprawdza

: 10 lip 2007, 10:27
autor: Bastian
Co do "sprawdzania się" linii 301, odsyłam tu: viewtopic.php?p=207136#207136.
Póki spełnia ona tylko zadania lokalne, póty małe szanse, by ZTM wysupłał na nią dodatkowe brygady w DS. Linia o takiej długości powinna pracować dalekobieżnie, a to nie jest możliwe bez jej przynajmniej częściowego wyprostowania.
Natomiast trzeba też zadbać o relacje lokalne tam, skąd trzeba by ją wycofać, to oczywiste.

: 10 lip 2007, 10:40
autor: Colony
Czyli przede wszystkim z ciągu Rakowieckiej i Spacerowej jak mniemam?

: 10 lip 2007, 10:43
autor: mariow
Bastian,

ale takie np 117 tez "nie pracuje dalekobieżnie" a jest dobrą linią lokalną. no i mniej pokręconą niż 301

: 10 lip 2007, 10:51
autor: Bastian
Colony pisze:Czyli przede wszystkim z ciągu Rakowieckiej i Spacerowej jak mniemam?
Zgadza się. Tam zresztą wystarczy 167, jeśli je wzmocnić - to dobra linia, a ma coraz bardziej żenującą częstotliwość. Być może w grę wchodzi także pozostawienie skróconego 301 na trasie z Gocławia na Rakowiecką.
mariow pisze:takie np 117 tez "nie pracuje dalekobieżnie" a jest dobrą linią lokalną. no i mniej pokręconą niż 301
Tylko że ten charakter przyczynia się do jej zguby. Linię pracującą dalekobieżnie łatwiej jest wzmocnić, bo zazwyczaj jest to pilniejszą potrzebą. 117 od dawna powinno było być wzmocnione, tymczasem było to utrudnione jej zakręconym przebiegiem (szczególnie jej trasą do Wilanowa). Teraz, po puszczeniu na Gocław 507 w ogóle chyba już nie wchodzi to w rachubę. A wydłużenie 138 na Służewiec może oznaczać bliski koniec 117 w ogóle.

Linie lokalne powinny być krótkie, bo wtedy, gdy istnieje taka potrzeba, można je bez problemu wzmocnić 1-2 brygadami. Takich tasiemców się nie da, bo oznaczałoby to konieczność wpompowania strasznej ilości brygad, w dodatku zupełnie nieuzasadnionej ze względu na inne odcinki trasy.

EDIT
Ogólne uwagi na temat linii tranzytowych i lokalnych przeniosłem do tematu "Jak kształtować układ komunikacyjny?".

: 10 lip 2007, 13:08
autor: Dennis
Dalej kwestia Ursynowa-Natolina nie jest IMHO doprecyzowana. Nawet mocne, ale dwie linie (162 i 166), zamiast czterech (143, 166, 185, 416), IMHO nie dadzą rady zrealizować wszystkich niezbędnych dla Ursynowa połączeń :!:

: 10 lip 2007, 13:11
autor: pawcio
Trzy. Jeszcze 141.