Humor

Moderatorzy: Wiliam, Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
hafilip84
Jego Gryząca Albumowość
Posty: 7496
Rejestracja: 14 gru 2005, 21:03
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: hafilip84 » 09 lis 2006, 12:11


Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5525
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 09 lis 2006, 13:26

jacek2357 pisze:wzruszający jest =D>
No to jeszcze: http://www.podlasie21.pl/filmiki/kononowicz_output.wmv

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36181
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 09 lis 2006, 16:43

Siekiera - "Misiowie puszyści"
[muzyka i tekst: Tomasz Adamski]

Szewc zabija szewca!
Bumtarara bumtarara!

[tekst powtarzany przez całość utworu]


[ Dodano: 2006-11-09, 16:47 ]
Wikipedia pisze:(...)
Najbardziej niezwykły przebieg miał koncert Siekiery na Róbrege. Adamski zetknął się wtedy pierwszy raz z marihuaną, czego efektem było strojenie gitary przez cały czas trwania koncertu (zamiast gry). Częściowo strojenie gitary odbywało się solo, w długich przerwach pomiędzy utworami, częściowo w tle sekcji rytmicznej (bas+perkusja) usiłującej grać jakieś utwory. Zespół wykonał poprawnie jedynie ze 2-3 fragmenty swoich utworów, a wrażenie całego koncertu było niezwykle psychodeliczne i przez większość widowni chyba odebrane jako zamierzone. Na uwagę zasługiwał również perkusista, łamiący jak zapałki najtwardsze (najgrubsze) istniejące pałki do gry, jego podest wręcz falował od uderzeń w bębny, a siła dźwięku mogła niemalże zastąpić nagłośnienie.
(...)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36181
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 09 lis 2006, 17:27

Obrazek
Trzy dni halucynacji po pierogach z haszyszem

pi, PAP, 2006-11-09, ostatnia aktualizacja 2006-11-09 17:02

Pieróg z haszyszem dostarczył pewnej emerytce w południowej Rosji trzech dni halucynacji. Kobieta trafiła na oddział intensywnej opieki medycznej. O zajściu poinformowały w czwartek władze Kraju Krasnodarskiego.

Pierogi z haszyszem przygotował handlarz narkotyków. Przekazał je znajomym, którzy mieli dostarczyć je do Petersburga. Wyjazd owych znajomych opóźnił się jednak, a mieszkającą z nimi i nie mającą pojęcia o narkotykach 60-letnią panią skusiły smacznie wyglądające pierogi.

Pani zjadła jeden pieróg, drugim nakarmiła psa. Czworonóg na cały dzień zapadł w śpiączkę, a pani przez trzy dni walczyła w szpitalu z przedawkowaniem narkotyku i halucynacjami. Producenta pierogów z haszyszem aresztowano.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27725
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 09 lis 2006, 22:47

Bastian pisze:Siekiera
Jakby na to nie patrzeć, jedna z najważniejszych polskich grup rockowych...
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Paweł_K
Taki ligowy Bełchatów
Posty: 5048
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:12
Lokalizacja: W-wa Gocławek (HQ)
Kontakt:

Post autor: Paweł_K » 10 lis 2006, 13:36

Oddział położniczy w szpitalu. Na korytarzu trzech zestresowanych, świeżo upieczonych ojców: murzyn, krakowianin i warszawiak. Podchodzi do nich pielęgniarka i speszonym głosem mówi:
- Proszę panów. Zdarzył się pewien wypadek. Państwa partnerki urodziły zdrowe, piękne dzieci, ale niestety w wyniku małego zamieszania włożyliśmy je do nieodpowiednich łóżeczek i powstał problem: nie wiemy, które dziecko jest czyje...Wobec tego mamy do panów prośbę, żeby nie narażać żon na niepotrzebny stres, proszę, niech panowie obejrzą dzieci i, wiedzieni ojcowskim instynktem, wybiorą swoje dziecko.
Wśród tatusiów lekka konsternacja. Cisza. Nagle krakowianin rzuca się dzikim
pędem na czarne dziecko, łapie je w ręce i namiętnie tuli.
Pielęgniarka zbita z tropu sugeruje mu delikatnie:- Proszę pana, yyyyyy czy jest pan pewien? Niech się pan jeszcze zastanowi, ja wiem, ze to stres...
Na co krakowianin: -P****ole, warszawiaka nie wezmę!
And if the band you're in starts playing different tunes
I'll see you on the dark side of the moon

Richard Wright 1943-2008 - Shine on, you crazy diamond...

Dennis
Posty: 2302
Rejestracja: 09 sty 2006, 15:25
Lokalizacja: Bemowo niegdyś

Post autor: Dennis » 10 lis 2006, 13:39

Bastian pisze:Obrazek
Trzy dni halucynacji po pierogach z haszyszem

pi, PAP, 2006-11-09, ostatnia aktualizacja 2006-11-09 17:02

Pieróg z haszyszem dostarczył pewnej emerytce w południowej Rosji trzech dni halucynacji. Kobieta trafiła na oddział intensywnej opieki medycznej. O zajściu poinformowały w czwartek władze Kraju Krasnodarskiego.

Pierogi z haszyszem przygotował handlarz narkotyków. Przekazał je znajomym, którzy mieli dostarczyć je do Petersburga. Wyjazd owych znajomych opóźnił się jednak, a mieszkającą z nimi i nie mającą pojęcia o narkotykach 60-letnią panią skusiły smacznie wyglądające pierogi.

Pani zjadła jeden pieróg, drugim nakarmiła psa. Czworonóg na cały dzień zapadł w śpiączkę, a pani przez trzy dni walczyła w szpitalu z przedawkowaniem narkotyku i halucynacjami. Producenta pierogów z haszyszem aresztowano.
No to mamy nowe znaczenie sformułowania "ruskie pierogi" :D

reserved
Posty: 13892
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 10 lis 2006, 23:42

gazeta pisze: Tyle przyznał pewnemu warszawiakowi sąd za to, że przed laty poturbował się na ulicy. Mężczyzna jechał rowerem, wpadł do dziury i się przewrócił. Czy warszawiak wybaczy teraz ZDM?
Sprawa wydaje się komiczna. Był lipiec 1994 r. Tadeusz P. jechał ponad 20-letnim rowerem ul. Grójecką. Wiózł zakupy. Na zakręcie wpadł nagle w dziurę i się przewrócił. Na ulicę wysypały się makaron i ziemniaki. Rama roweru miała się pogiąć. Mężczyzna odniósł nieduże obrażenia: miał spuchnięty łokieć, obtarcia, siniaki. Bez problemu mógł szybko wrócić do pracy.

Pechowy rowerzysta pozwał jednak do sądu Zarząd Dróg Miejskich, pod którego opieką znajduje się Grójecka. Za swoje straty i krzywdy zażądał w sumie ponad 200 tys. zł (wliczył w to także rentę). Proces trwał latami i zakończył się dopiero w zeszłym roku. Sąd okręgowy przyznał mężczyźnie 4 tys. zł zadośćuczynienia. Niezadowolony rowerzysta się odwołał. Tłumaczył, że wybaczy ZDM, ale dopiero gdy wypełni on pokutę.

Wczoraj sąd apelacyjny orzekł, że 4 tys. zł zadośćuczynienia za taki wypadek to wystarczająca kwota. Wyrok jest ostateczny.

P. znany jest warszawskim sądom, bo powytaczał też inne niecodzienne procesy. A z ZDM procesuje się jeszcze ok. 30 innych rowerzystów, pieszych i kierowców.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 11 lis 2006, 1:33

Onet.pl pisze:Równouprawnienie sięgnęło znaków drogowych

Władze hiszpańskiego miasta Fuenlabrada postanowiły walczyć z seksizmem. Na połowie znaków drogowych wykorzystujących ludzką sylwetkę i w sygnalizacji świetlnej pojawić się ma kobieca postać w spódnicy uczesana w "koński ogon".

Fuenlabrada, miasto położone na południe od Madrytu, zamierza w ciągu roku zastąpić stare i uszkodzone znaki nowymi. W ten sposób położymy kres seksizmowi, który do tej pory objawiał się w wyłącznie męskich sylwetkach - poinformowało miasto w oświadczeniu.

Za równouprawnienie i koniec seksizmu podatnicy nie zapłacą ani grosza - miasto zapowiedziało, że o uwzględnienie na oznakowaniu sylwetek kobiecych poprosi producentów.
:arrow: Powariowali?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 11 lis 2006, 9:25

Czy którejkolwiek kobiecie, brak "równouprawnienia" na znakach w ogóle przeszkadzał, poza niedkochanymi (żeby nie powiedzieć dosadniej) feministkami? :-"
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

reserved
Posty: 13892
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 11 lis 2006, 15:57

MZ pisze:Powariowali?
TAK

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8854
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 13 lis 2006, 20:15

bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6090
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 15 lis 2006, 19:33

5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

Awatar użytkownika
gregory5576
Posty: 1082
Rejestracja: 21 lut 2006, 11:22
Lokalizacja: BIAŁOŁĘKA, TARCHOMIN
Kontakt:

Post autor: gregory5576 » 16 lis 2006, 16:16

:arrow: Dzisiaj chcąc podjechać do przystanku "DW.CENTRALNY" 01 (PKP), musiałem poczekać aż odjedzie samochód pod tytułem Lanos, ale nie doczekałem się aż wreszcie jeden starszy Pan nie wytrzymał tego oczekiwania i przez otwarte okno w busie krzyknął do kierowcy w/w pojazdu w te słowa i tu cytat-"Te pingwin odpalaj te wrotki i zabieraj się z tej piaskownicy", reakcja była natychmiastowa, salwa śmiechu we wozie! :D

SławekM
(solaris8315)
Posty: 14369
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 16 lis 2006, 19:16


ODPOWIEDZ